Mentionsy

Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
13.09.2025 11:54

AMATOR BOLIDÓW ZATRZYMANY PRZEZ POLICJĘ, kary na parkingach w Biedronce | Podcast motoryzacyjny

Maciej zaczyna od opowiadania nam na temat przyśpiewek kibiców Stomilu, Bartek obraża wszystkich właścicieli rejestratorów w samochodach.


Na parkingach Biedronek mają być zmiany w systemie poboru opłat, a pierwsze testy rozpoczęły się we Wrocławiu już teraz.


Krótko ostrzegamy o wysokich karach za brak polisy OC, poszukiwania idealnego podcastowozu dla nas ciągle trwają - Trans Sport poszukiwany. Dodatkowo poszukiwany był amator bolidów, który jeździł po czeskich drogach autem GP2.


Oburzamy się na myśl o tym, że młodzi kierowcy w UK boją się tankować samochody... z jakiegoś dziwnego powodu, a na koniec Maciek prezentuje drugą część swojej listy aut marzeń, a my skupiamy się na fantastycznych youngtimerach w Twojej okolicy. Super Punto, czysta Corolla i totalnie unikatowy Proton Putra.


Rozdziały:

Początek -

Ostatnie dni motoryzacyjne i nie tylko -

Częste zachowania ludzi z kamerkami -

Nowości koło Biedronek -

Ku przestrodze -

Update u Bartka -

Bolid po czeskich ulicach -

Badania w UK + dokończenie listy marzeń -

Ogłoszenia -

Auto od widza -

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Jezu"

O Jezu, i ten... i ten Passat, on mówi, kurde, ciągle narzekasz na tego Passata, a właśnie ci miałem powiedzieć dzisiaj, że Jezu, jak super, że my mamy w końcu taki nowoczesny samochód fajny.

I jak sędzia podjął, no złe decyzje podjął, bo muszę przyznać, że złe, to nie będę ukrywał, gdy schodził z boiska, krzyczałem tę obraźliwą śpiewkę na sędziego i aż mi było później głupio, że sobie myślę, Jezus Maria, co ja robię?

On mi teraz każe robić Audi, a tam... Robił tak samo jak każdy inny samochód, ale to Audi ma... O Jezu, kocham dźwięk tego Audi.

Gaźniki i plucie z wydechów, benzyną taką, wiesz, o Jezus, w ogóle, oj, takie auto... Tę Tommaso Pantera, jak odpaliła przed nami start, miałem nogę normalnie w paliwie, takie miałem wrażenie, wiesz, taki... Podataj mnie, też bym coś mógł mieć.

Jak przez chwilę miałem, jeździłem X5 z wypożyczalni, z którą współpracowałem, to mnie wyśmiała, że Jezu, po co w ogóle jeździć takim słowem?

O Jezus Maria, ty spryciarzu, w ten sposób.

Wiesz co, w ogóle wydaje mi się, że... Jezu, jaki słodziak to jest.

Gdyby to nie była taka wersja kajetesowa, o Jezu, to jest tak dziwne, ale jednocześnie jak popatrzyłem sobie na takie fajne zdjęcia takich, no nie mówię, że ten jest niezadbany, ale na takich nie zmęczonych motorsportem Putr, to fajnie wygląda, bo to jest taki długi sedan coupé.

Jezu, jaki spoiler na dachu.

Brabusie, Jezus Maria, nie.

Jezu, zły link.