Mentionsy

Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
Prosto z Lawety - Jermakow x Pokrzywiński
13.09.2025 11:54

AMATOR BOLIDÓW ZATRZYMANY PRZEZ POLICJĘ, kary na parkingach w Biedronce | Podcast motoryzacyjny

Maciej zaczyna od opowiadania nam na temat przyśpiewek kibiców Stomilu, Bartek obraża wszystkich właścicieli rejestratorów w samochodach.


Na parkingach Biedronek mają być zmiany w systemie poboru opłat, a pierwsze testy rozpoczęły się we Wrocławiu już teraz.


Krótko ostrzegamy o wysokich karach za brak polisy OC, poszukiwania idealnego podcastowozu dla nas ciągle trwają - Trans Sport poszukiwany. Dodatkowo poszukiwany był amator bolidów, który jeździł po czeskich drogach autem GP2.


Oburzamy się na myśl o tym, że młodzi kierowcy w UK boją się tankować samochody... z jakiegoś dziwnego powodu, a na koniec Maciek prezentuje drugą część swojej listy aut marzeń, a my skupiamy się na fantastycznych youngtimerach w Twojej okolicy. Super Punto, czysta Corolla i totalnie unikatowy Proton Putra.


Rozdziały:

Początek -

Ostatnie dni motoryzacyjne i nie tylko -

Częste zachowania ludzi z kamerkami -

Nowości koło Biedronek -

Ku przestrodze -

Update u Bartka -

Bolid po czeskich ulicach -

Badania w UK + dokończenie listy marzeń -

Ogłoszenia -

Auto od widza -

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 214 wyników dla "AC"

Ci, którzy są przyzwyczajeni do tego, że jak jedynka nie idzie, to trzeba wrzucić jedynkę po dwójce, czyli Maciej Jermakow i Bartosz Pokrzywiński.

Zapraszamy Was na kolejny odcinek Waszego ulubionego podcastu motoryzacyjnego Prosto z Lawety.

Cześć Bartku, dobrze Cię widzieć, dobrze widzieć też Was i widzów, dobrze widzieć i słuchaczy i widzom.

Ostatnio czytałem komentarze ludzi, którzy pisali nam, że trafili na nas przez przypadek i zaczynają się uzależniać od naszego głupiego, nudnego gadania na temat takich samochodów, więc pozdrawiam bardzo serdecznie.

Kiedyś żartowałem sobie z moim kolegą innym od podcastów, że ty nie masz, gdyby ktoś ci zarzucił na przykład, wybaczcie teraz off topic, że ty nie masz małego, ty masz niedużego.

Niby to samo, ale jednak brzmi inaczej.

O samochodach rozmawialiśmy, Maćku.

O samochodach.

Mnóstwo ludzi, którzy nas teraz słuchają, pomyśleli sobie o masakrach.

I dzisiaj też pojawi się, Maciek, jeden temat, który ci pokażę właśnie od naszego widza.

Więc zachęcamy was do tego.

Maciek, jak ci ostatnie dni mijają motoryzacyjnie?

Znaczy, nie no, informacja była oficjalna.

No i słuchaj, tak naprawdę motoryzacyjnie, no to u mnie no niestety teraz jest lipa.

Teraz wiesz, tematy takie właśnie antymotoryzacyjne, czyli wiesz, pojechałem Passatem do Ikei zapakować łóżeczko tam, znaczy komodę dla drugiego dziecka.

Bracie, ja miałem piątkę E36, nie, E60, przepraszam, jeszcze jeden kombi.

Pamiętasz, wy też pamiętacie historię, 170 tysięcy ludzi tą historię już zna, tego auta.

Motoryzacyjnie słabo.

Jakieś studyjko może byśmy w tym garażu zrobili, przy gratach gadali, coś.

Też rozmawialiśmy kiedyś o tym, że gdybyśmy mieli, wiesz, nie byli skoncentrowani na kobietach, tylko wolelibyśmy mężczyzn, to moglibyśmy być nawet parą.

No, to tak w nawiązaniu do tego, co mówiłeś, ale... Maciek, to ja chyba wolę naprawdę... Ty tak powiedziałeś, ty tak sam powiedziałeś.

Maciej, przestań naprawdę, słuchajcie... Straszne rzeczy.

A Maciek, słuchajcie, jest ze swoją postawą, muszę powiedzieć, uosobieniem przeciwieństwa tego.

Jest raczej właśnie taką osobą bardzo friendly wszyscy i wszystko.

Wybacz Maciek, że takie tutaj od Harley'owca ostatnio... Ostatnio na scenie Stomilu jak byłem na meczu to krzyczałem, ale mam tak.

Ok, to nie jest przyśpiewka Maciek, to nie jest fraszka, takie krótkie to jest bardzo.

I to nie tylko za kierownicą, ale też w tych rolach, w których jestem uczestnikiem ruchu drogowego, ale w innej roli właśnie.

No i kiedyś miałem taką sytuację, że pani mi tak dosyć brutalnie wjechała i chyba byłem wtedy z felgą, z pieskiem w ogóle na spacerze i to było takie, że wiesz, że gdybym ja się nie spojrzał, bo wiedziałem, że tam często ci ludzie nie patrzą i skręcają,

A ona się, wiesz, na mnie spojrzała i do mnie tam ręką machnęła.

No i wiesz, wracam taki napompowany do domu i mówię, wiesz, i mówię żonie, że tu baba, wiesz, ona mówi, ty debil, no i by miała kamerkę, by nie puściła po początku, tylko by puściła, jak ją tam bluzgasz i ten, no to sobie pomyślałem, że w sumie głupio by było.

Mieliście więcej odsłon, Maciek, to już by nie było nieduże grono, tylko duże grono.

Wydaje mi się bardzo często, że kamerki w samochodach, wydaje mi się, najczęściej montowane są w tych samochodach, bez obrazy,

Które kiedyś latały na CB radiach.

Te, które mają trzy uchwyty do nawigacji telefonu i kamerki itd.

I które sobie ze swojego samochodu robią taki radiowóz w znaczeniu... Wydaje mi się, jeżeli ktoś z was czuje podobnie, napiszcie jak nie, to nie piszcie nic, najlepiej żeby mi przykro nie było.

Wydaje mi się czasami, że posiadanie tych kamer budzi w nas jakiegoś takiego mikro, może nie agresora, ale mikro w niektórych sytuacjach prowokatora.

Pomyślałem o tym, jak mówiliście do tej pani, że jak mam kamerkę, to nie wpuszczę go, bo to nie jest idealny wsuwacz, bo mi tu się wciska za dwóch.

Częściej widuję je w takich samochodach niższej średniej półki, używanych nastoletnich, ale mogę się mylić.

Nie mają zbyt dużo zajęć w życiu po pracy i w pracy i to jest dla nich jakieś takie dodatkowe źródło zajęcia.

Bo nie chcę mówić wprost, że część tych osób to mi się kojarzy z czymś innym, no jak patrzę czasami po tych ludziach.

Ale z drugiej strony, no dobra, ale z drugiej strony zobacz też, że gdyby nie te kamery i gdyby nie to, że rzeczywiście, no nie chcę powiedzieć moda, ale jakiś zwyczaj.

Ale zobacz, ile rzeczywiście udało się nagłośnić, ile osób, które rzeczywiście robiły chamskie rzeczy, typu jakieś podjeżdżanie.

Wysiadł chyba i to jakieś był, wiesz, w ogóle knurskie zachowanie totalnie.

Ale mimo to, że mam autokasko, ale czasami sobie myślę, że są sytuacje, w których odpukać wolałbym nie, ale że ta kamera może się przydać po prostu.

Czasami wolisz nie robić tego z AC, tylko po prostu wiesz.

Pewnie tak, albo mam dużo szczęścia do ludzi po prostu na drogach, bo jak ktoś mi chce zrobić krzywdę, to odpuszczam i sobie puszczam tą osobę i jakby już myśli mam gdzie indziej, a nie wiesz, za wszelką cenę, albo miałem dużo szczęścia.

Słuchaj, na autoświadkowyś artykuł, cytuję, na parkingach pod Biedronką będzie nowy system.

Nie wiem, czy pamiętasz, ale jeszcze jakieś 10 lat temu pod wieloma parkingami pod Biedronkami, Lidlami i tak dalej, zwłaszcza na osiedlach,

No więc jasną sprawą też było to, że potem te sklepy stwierdziły, ok, no to będą bileciki, masz godzinę czy tam dwie za darmo po prostu, a potem musisz płacić.

Czyli to nie jest tak w tym systemie, że możesz sobie, zgaduję, rozumiem, dopłacić, tylko masz 90 minut, a potem spadaj z tego parkingu, bo jak nie...

We Wrocławiu przy ulicy Baciarellego.

We Wrocławiu znam starą osobę, która mieszka i mieszka przy Baciarellego.

Z planami też rozszerzenia na inne lokalizacje.

Technologia pozwala na automatyczne rozpoznawanie tablic rejestracyjnych i zapisuje moment rozpoczęcia i zakończenia postaju.

Jak informuje pan Dawid, starszy menedżer, jest napisane menedżer stary, rozumiesz, jak w miodowych latach, menedżer.

Wskazuje, że jednym z takich elementów jest właśnie organizacja przy sklepach.

Teraz chyba jest tak, że możesz sobie dopłacić, mi się wydaje, wiesz, jak sądzę.

Niech ci powiem, że po prostu wtedy się płaci i się jedzie i zapomina, a nie się wykłóca.

To ja, a propos szeryfowania, to nie lubię, Bartek, najbardziej takich klimatów, wiesz, jak tam są teraz takie, że tam policjant podchodzi i mówi, no tam dzień dobry aspirant, proszę okazać legitymację i czapki, pan nie ma, bez czapki nie można, interwencji, artykuł ten, ten policjant, wiesz, tam ze stoickim spokojem.

Są czarne owce w waszych zawodach.

Teraz w wielu galeriach handlowych jest, że ci zawsze jak podjeżdżam, to trochę nie wierzysz, że to się dzieje, że ci sczytuje rejestrację i później wyjeżdżasz i już masz opłacone, nie musisz bilecików wkładać i on automatycznie ci wypuszcza.

Miesz opłacone w kasie.

Opłacone w kasie?

Gdzie to płacisz?

Wpisujesz tam później numer rejestracyjny, płacisz i jak wyjeżdżasz to nie musisz mieć żadnego bileciku, bo on cię automatycznie spytuje.

Czyli wpisujesz numer i płacisz.

Parking działa tak, że też jest na tablice rejestracyjne i tam masz chyba godzinę za darmo.

Jak idziesz do kina albo na siłownię to tam wpisujesz swoje blachy na siłowni albo w kinie i to ci przedłuża jakby o dwie godziny ekstra.

Ale jak tego nie zrobisz i musisz zapłacić, to nie robisz nic.

Pamiętam cię z siłowni piór w Blue City, Maciek.

Słuchaj, jak jesteśmy przy tematach uszkodzenie, AC, OC, to tak ku przestrodze.

Kiedyś cztery koła zapłaciłem.

Teraz uległa stabilizacji, teraz więcej, teraz więcej o 90 tysięcy i słuchaj, w tym roku wysokość kar za samochód osobowy wynosi do trzech dni przerwa.

Trochę mnie chyba płaci.

Znaczy mówię jedną historię tutaj, czy nie?

W sensie zgłaszam w polisie, że sprzedajesz samochód, ale ja ją opłaciłem na rok z góry i tak.

I nie domagałem się, bo można by tak zrobić, że ubezpieczyciel ci zwraca resztę hajsu i wtedy ci kończy wcześniej te polisy, ale powiedziałem sprzedającemu, masz na rok jakby chill, ale ja i tak muszę to zgłosić i on chyba też musi się zgłosić ze swoim papierem.

Zgadzam się, ale bardziej mi chodzi o to, że jeżeli masz taką sytuację, że kupiłeś samochód od kogoś, teraz słuchajcie, sprawdźcie to co mówię teraz, żeby nie było, że kogoś zamotam, bo to anegdotyczne jest.

Możesz być w takiej sytuacji, jak ja byłem za Bartem, kupiłem sobie Abarta i nie zgłosiłem tego do ubezpieczalni.

Ona wygasała niedługo później i ja po prostu nie pamiętam czy nie zdążyłem zgłosić, ale zapłaciłem kiedyś karę za to właśnie.

A stary, jak dwa tygodnie gdzieś się, wiesz, zaszyjesz i wyjedziesz na wakacje i o tym zapomnisz, wrócisz, to masz 9300 do zapłacenia.

Słuchajcie, to jest prawie wartość samochodu, jeżeli mówimy o takich tańszych autach, nie?

A to nie ma znaczenia, jaka była wartość, więc... Prosto z lawety uczy i bawi, informuje.

Więc zobaczymy, ile to jest, róbmy to, nic wyjątkowego.

W tych czasach, w których... Nie googlował, nie, godzinę tego nie ponegocjujesz, ale chodzi mi o części.

Jeszcze spryskiwacz.

Słuchaj, rozwaliła się dysza od spryskiwaczy na lampę.

W związku z tym wyciekł mi cały płyn od spryskiwaczy po prostu.

Nie będę miał spyskiwaczy na reflektory, czy to tak będzie działało.

Monitorujemy z Maciekiem.

Jakby ktoś znał Chevrolet Lumina, Oldsmobile Silhouette albo Pontiac Transport, najlepiej z automatem.

Znaczy dużo, no to pali, a to nie jest jakieś super auto, aby się trochę więcej tym jeździło.

Dawajcie nam znać, my chętnie z Maciekiem wymienimy to na bilety Narodowego Banku Polskiego.

Jak wiesz, nasz background to jest ciekawe.

Nasz background, Maciek, sportowo-motoryzacyjny, dotyczy tego, co jest tutaj za mną.

Któż z nas nie marzył kiedyś, zwłaszcza ty, zawodniku Mistrzostw Polski, żeby wziąć sobie taki bolid i nie tyle na torze, co zobaczyć jakby to było polatać tym po ulicach.

Pewnie widziałeś ten film, jak facet zapieprza, słuchaj, bolidem po autostradach i drogach szybkiego ruchu w Czechach.

W końcu udało się zatrzymać mężczyznę jeżdżącego wyścigowym bolidem po drogach publicznych, który zaskakiwał swoją obecnością innych kierowców.

Policja otrzymała na linii alarmową zgłoszenie o nietypowym pojeździe, który był widziany na stacji paliw w pobliżu miasta

Jak poinformowała lokalna policja, już po 15 minutach od pierwszego zgłoszenia funkcjonariusze zatrzymali prowadzącego w pobliskiej miejscowości Buk.

Około 60 km na południowy zachód od Pragi.

Niemniej jednak 51-latek odmówił odpowiedzi na pytania i współpracy z funkcjonariuszami, przez co został przewieziony na komisariat.

Policja przekaże sprawę do rozstrzygnięcia właściwemu organowi administracyjnemu.

Jest film z 2019 roku, na którym chyba ten sam mężczyzna jeździ po autostradach.

Stylizowane trochę i to już od właśnie ładnych paru lat ten pan co jakiś czas się na tych autostradach pojawiał.

Wiesz co, motoryzacja Intere podejrzeć, że tak naprawdę to jest Dallara GP2 z 2008 roku.

Poza tym, że się właśnie możesz, nie wiem, no jakby zrobić hajpik taki, że Polacy, jakiś Bartek, wiesz, Pokrzywińczek i... Ahoj!

No i on napisał, że, no tak, że tam, wiesz, ja jsem, ja jestem Polaczek.

Jakby jasne, ale Maciek.

Hardkorowe urządzenie dosyć, znaczy nie no, jest hardkorowe.

Po tym jak stary się przejechałem F4 na Silesii, jakimś tam starym F4, to naprawdę zmieniam zdanie o wszystkich dzieciakach, którzy jeżdżą w formułach.

Znaczy zmieniam, no zawsze ich szanowałem, ale teraz szanuję ich jeszcze bardziej, bo to jest naprawdę trudne w opanowaniu i wiesz, jechać tym, a się ścigać...

Proszę dać znać, jaki zakład może coś... Ja, szczerze, Eurojackpot, 400 milionów złotych.

Wydaje mi się, że by ci po prostu mogli... Ja zdaję sobie sprawę z tego, że... Za podstawy rejestracyjne, którego nie ma.

Słuchaj, mam temacie jeszcze jeden dla ciebie zanim przejdziemy do ogłoszeń.

Firma Kazoo to przeprowadziła i to było cytowane w wielu, wielu różnych mediach, to ja się chyba, to jest za interiom.

Maciek, oni się boją płacenia za tankowanie, o to im chodzi.

Połowa młodych kierowców przyznaje, że jeździ na rezerwie do ostatniej chwili, byle tylko odwlec wizytę na stacji.

Starsze samochody mają stare baki, na dole zbiera się często syf w takich bakach.

Pamiętajcie głupki, jak macie starsze auta, rada od wujka Bartka, jak możecie, nie jeździjcie na rezerwie tym autem, bo tam na dnie baku kryją się rzeczy, których nie chcecie mieć u siebie w układzie paliwowym.

Zatem przez to, że tak czekają, to co czwarty ankietowany z tej grupy wiekowej doświadczał sytuacji, gdy zabrakło mu paliwa w trakcie jazdy.

Maciek, to jest jakaś ściema.

67% respondentów regularnie prosi partnera, rodzica lub przyjaciela o zatankowanie samochodu za nich.

Faceci!

Ale co faceci?

Zwykle przyjęło się, że faceci jako faceci stereotypowo są bardziej zaawansowani albo odważni, czy bardziej śmiali motoryzacyjnie.

To mi się raczej kojarzy z tym, że jak na przykład jakaś

Słuchaj, ja muszę się przyznać, że jak miałem przez moment auto z gazem, znaczy miałem dwukrotnie auto z gazem.

I powiem ci, że raz przejechałem na stację taką, jakaś taka dziwna stacja w ogóle z gazem, bo się okazało, że tam na tej stacji blisko mnie to tam nie ma gazu, coś tam, coś tam.

Podejechałem na jakąś taką pseudo stację, jakąś przemyjnię, jakaś taka dziwna.

I byłem taki lekko obsrany i podszedłem do gościa na tej stacji, który siedział generalnie mimo wszystko w pompce.

Zaczął normalnie cisnąć po mnie, pomógł mi ostatecznie, ale wyśmiał mnie generalnie.

No dobra, teraz myślę, że w Polsce, nie znam statystyk, ale myślę, że też jest, no nie do 1989, no bo wtedy trochę mieliśmy inną sytuację geopolityczną niż Wielka Brytania akurat i dostęp do samochodów, ale myślę, że teraz versus 10 lat temu też myślę, że może być trochę mniej.

Jakbym mieszkał na przykład ja w dużym mieście typu Warszawa, gdzie korki są uciążliwe i rozkwierają, mieszkałbym w mieście i pracowałbym w mieście, to naprawdę rozważyłbym to na zasadzie może nie potrzebuję tego samochodu, jak się tym nie jaram, więc prawa jazdy może też na razie nie potrzebuję.

Bo nie widzisz tak dużo jak w lusterkach i w kamerze?

No nie, z tymi badaniami to było tak, że tam jest strach przed płaceniem, w sensie nie, że przed finansami, tylko że przed płaceniem, że tam z tym człowiekiem trzeba porozmawiać, że czy dobra benzyna, no nie wiem, nie wiem.

Mówimy o Brytyjczykach, tak?

Znaczy ja mam takie przemyślenie, że sobie myślę, kurde, jak ktoś, jeśli rzeczywiście, stary, 96% ludzi boi się parkowania, no to nie wiem, to myślę, że...

Podejrzewam, że połowa z tych ludzi w ogóle nie powinna mieć w sumie prawa jazdy, no bo jeśli się boisz parkować, no to jak ci wyskoczy list na drogę, a będziesz jechał, no to nie wiem jaka wtedy będzie reakcja, tak, no wiesz, na zasadzie... Maciek, no jaka będzie reakcja?

Zesrasz się ze strachu i nie będziesz mógł zaparkować, będziesz się bał zaparkować potem i od rany będziesz jeździł w nieskończoność, no.

Tankowałem dwa razy samochód, za każdym razem stacja była podobna jak w Polsce.

Czyli podchodzisz, lejesz, chyba z tego co pamiętam, i płacisz potem.

W niektórych krajach jest inaczej.

W Stanach często wiesz, wkładasz najpierw kartę albo idziesz coś tam wpłacić i tak dalej.

Na przykład we Włoszech zdarzyło mi się kilka razy, że stacje były puste, wiesz, opuszczone i tam nie to, że się bałem, ale tam to było pieprzenie, bo mi zabierało z karty kredytowej na przykład, nie wiem, 100 euro.

I potem wiesz, jak masz tak, kurde, dużo kasy zabrało w Eurasach, a ja akurat nie mam tyle euro na koncie, bo chodzi tylko o dolanie, żeby do wypożyczalni oddać samochód.

I tutaj to nie jest strach, tylko to jest zawsze takie, jeszcze to na koniec.

Wlać ile chcesz, czego chcesz, uciec z tej stacji.

Że wiesz, że wolisz napisać na przykład coś do kogoś, czy skorzystać z aplikacji.

W sensie wiesz, ciach, ciach, mam załatwione.

Jeśli mogę spełnić to marzenie, Maciek, naprawdę.

Chciałbym też bardzo, też ostatnio po tym właśnie co zobaczyłem na polskim rajdzie Legends, Audi Quattro grupy B. Które?

W ogóle dźwięk Audi, teraz Józek, mój syn, ma fazę na to, że kiedyś jak włączyliśmy, jak mu pokazywałem polski Raid Legend na YouTubie, to mówiłem, zobacz, Audi specyficznie brzmi.

Zajmiemy to jako rolkę, że macie jako moim Audi TT po przyjechaniu się tutaj.

I w wyścigach, wyścigową E30 taką fajną.

No i tutaj zmieniłem... Czekałem aż to powiesz, bo chciałem cię już w latach właśnie mówić, a czym byś jechał po bułki z żoną i dziećmi?

O bracie, ale fajnie wybrałeś.

Jak przez chwilę miałem, jeździłem X5 z wypożyczalni, z którą współpracowałem, to mnie wyśmiała, że Jezu, po co w ogóle jeździć takim słowem?

Ale nie, głupacy, który serio sprawia, że te samochody jak stoją, to są odpalane i jeżdżą.

Że jak Maciek będzie chciał, to za każdym razem każde auto jest gotowe do jazdy.

Pieniądze z samochodu przeznaczam na konsierża.

Wiesz co Maciek, powiedziałaś mi kiedyś, że moglibyśmy... To ty mi powiedziałeś.

W takim razie ja cię opowentuję, bracie, tym autem.

I muszę ci powiedzieć, Maciek, to jest jedna z najlepszych rzeczy, jaką widziałem od dawna.

Jeżeli w dniu publikowania tego podcastu to ogłoszenie jest ciągle aktualne, a wy szukacie

Słuchajcie, we Wrocławku stoi Fiat Punto pierwszej generacji, pięciodrzwiowy.

Z wyjątkowym kostką z kibla pod pokrywą, Maciek, którą właśnie wypatrzyłem, na kuny.

ELX, czyli macie elektrycznie regulowane szyby.

Swoją drogą, w tego dnia jak mi to wysłałeś, to złownik wrzucił film o Punto pierwszej generacji, na który ja też się czaiłem.

Tu macie nawet obrotomierz, słuchajcie.

Maciek, za czwórkę takie punto?

Zobacz.

Przekonany, że sobie kupię, ale Cinquecento na grupie facebookowej od dziadka.

Sporo tam, nasza strona w zasadzie na Facebooku, na której się pojawia sporo ciekawych samochodów.

Ale chlapacz jest z tym żołni bliska.

Ale chrapuny, zobacz te koła z tyłu, jakie wielkie opony z tyłu, nie masz takiego wrażenia?

Uwaga, historia ode mnie Maciek.

Mieli chlapacze z tyłu właśnie takie.

Niestety to już nie jest takie tanie, ale znalazłem bardzo ładne auto, bo zdałem sobie sprawę z tego, że ostatnio oglądałem kogoś, kto mądrze gadał o samochodach.

No ale wartość tego typu aut już teraz jest bardzo umowna, więc ono jest warte jak to zwykle bywa w tym wypadku tyle, ile ktoś za nie może zapłacić.

Rewelacyjny stan jak na 34-letnie auto.

Czyszczony bak i gaźnik, regeneracja alternatora, wymieniony pasek osprzętu i nowa misa olejowa.

Prędzej, zobacz w środku stary, nawet obrotomierza to nie ma, nie?

Zobaczcie na tą gałkę stary zmienny biegów jak nowa.

No tak, no ale generalnie jakby się tu nie przejmować, to... Ostatnio widziałem też Corollę E10, którą mieliśmy kiedyś w rodzinie, czyli generację starszą w sedanie.

Miał Corollę chyba E10 Kombi i był przedstawicielem Malbaków i miał ją w kolorach tego Boydowertona Senny, z takim Malbakiem z tyłu wielkim czarnym.

Ale zgadzają się pierwsze litery w obu tych słowach.

No dobra, ale nie masz dywaników, nie masz podłogi tutaj, masz do gołej blachy i coś naklejonego.

I poczytałem trochę o tym samochodzie, ale informacji o tym jest mega mało.

Znalazłem informację, ile tego się sprzedawało w Malezji, stary, w ostatnich latach produkcji, w samej Malezji.

Patrz, gdyby to było ksiądz, to zobacz co jest w opisie napisane.

Wskazana laweta, ponieważ przekracza dość mocno decybela.

Rzeczywiście jest głośny w zawodach szutrowych.

Jak w Lancerach, nie Momo czy w Subaru.

Bo nawet na angielskiej Wikipedii, w sensie na angielskiej jest po prostu mało informacji.

Maciek, to jest tak, że gdyby na przykład

Co więcej, ja zobowiązuję się, tak jak Maciek teraz, prześledzę historię takiego auta, bo teraz mamy auto od widza.

Za coś, czemu André bym zrobił takie... Czasami jest tak, że masz kogoś, masz kogoś, kto... Już teraz to się nie dzieje, ale w latach dziewięćdziesiątych, na przykład, jak były maluchy.

Maciek, a co jakbym ci powiedział, że chcemy Gelendę?

Zamiast tego projektu było stworzenie czegoś indywidualnego, niepowtarzalnego na polskich jak i na europejskich drogach.

Spoiler dachowy, nakładka pokrywy silnika oraz lightbar wykonany z włókna węglowego.

Zobacz.

Zobacz.

Zobacz tą listewkę, która z tyłu zachodzi na wlew paliwa.

Te spoilery na dachu.

Jezu, jaki spoiler na dachu.

I ten strach łapki, takie gówniane, bo to jest... Szanuję jakąś żyłkę biznesową, bo trzeba próbować różnych rzeczy.

Myślę, że to może być taki pomysł, że dobra, zróbmy taki jeden, wystawmy za 300, zobaczmy, co się dzieje.

No zobacz, ma inne felgi.

Ale jakby coś Maciek, zobacz.

Maciek, pokaż linka.

Nadal pamiętaj, że to musiało kosztować dużo pracy, to było lakierowanie, to było ściąganie, więc jakby ja nie chcę podważać ceny i nakładu pracy, ani wyobraźni.

No, więc... Zobaczymy, no.

Zobaczymy.