Mentionsy

Profesor Matczak
Profesor Matczak
11.02.2026 22:31

„Nowrocky”, Trybunał i prywatne państwo. Jak władza robi z Polski folwark. Prawem i rozumem #43

Czy niepowiązane rzeczy mogą być w rzeczywistości jednym systemem? W tym odcinku pokazuję, co łączy wniosek posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego z koszulką „Nowrocky”, w której prezydent paraduje na igrzyskach. To nie jest przypadek, lapsus ani gafy wizerunkowe. To logiczna całość: prywatyzacja państwa, instytucji i godności. Gdy Trybunał staje się prywatną złotą rybką partii, a prezydent własnym billboardem reklamowym – demokracja przestaje być ustrojem, a staje się dekoracją. Ten film jest o tym, jak władza traktuje państwo jak swoje, a obywateli jak frajerów, którzy jeszcze mają być z tego dumni. Jeśli uważasz, że przesadzam — obejrzyj do końca. Jeśli nie — tym bardziej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Trybunał"

A druga sytuacja to sytuacja już bardzo prawnicza, mianowicie wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, który został złożony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości, którzy chcą najwyraźniej zablokować wybór nowych sędziów do tego organu, czyli tych sędziów, których miałby teraz wybrać Sejm, a więc ta większość, która jest pod rządami rządu Donalda Tuska.

Posłowie składający wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Chodzi mi o ten wniosek do Trybunału Konstytucyjnego.

Jeżeli parlament uchwali ustawę, no to Trybunał może ją uchylić.

Dlatego, że jeżeli ktoś przejmuje kontrolę polityczną nad Trybunałem Konstytucyjnym, a tak w Polsce się zdarzyło za czasów rządu Prawa i Sprawiedliwości i to ciągle ma miejsce, dlatego, że kadencja sędziów w Trybunale Konstytucyjnym jest bardzo długa, 9-letnia, no to wtedy właściwie

No bo prezesem Trybunału Konstytucyjnego jest Bogdan Święczkowski, który jest byłym prokuratorem krajowym i przyjacielem Zbigniewa Ziobry.

Doszło do sytuacji, w której obecna większość zdecydowała się obstawić ten Trybunał swoimi kandydatami, dlatego że tam jest sześć wakatów.

Jeżeli obecna koalicja powoła sześciu sędziów do Trybunału Konstytucyjnego, a za moment jeszcze siódmego, ósmego i dziewiątego, dlatego że akurat kończą się kadencje tych sędziów wcześniej powołanych przez PiS, to na początku następnego roku uzyska większość w Trybunale Konstytucyjnym.

Te zarzuty zostały ogłoszone i prokuratora wystąpiła o uchylenie immunitetu Święczkowskiemu, ale jego koledzy z Trybunału go ochronili.

Odejdą z Trybunału i przyjdą nowi, którzy nie będą już tak łaskawi, bo naprawdę te zarzuty są poważne, no to wtedy Święczkowski będzie osądzony.

Więc jednym z powodów, dla których posłowie PiS nie chcą, ażeby nowi sędziowie trafili do Trybunału jest to, że chcą chronić Święczkowskiego.

Druga, poważniejsza moim zdaniem nawet sprawa, może zdarzyć się tak, że nowy Trybunał przyjrzy się podstawom

Ten PiS, ta mniejszość pójdzie do Trybunału, żeby stwierdzić, że nieuchwalanie wniosków mniejszości, nieuchwalanie ustaw mniejszości jest niekonstytucyjne.

W pewnym sensie ten Trybunał i inne organy dla Prawa i Sprawiedliwości stały się czymś w rodzaju takiej złotej rybki, do której można przyjść i wypowiedzieć życzenie i ona to życzenie spełnia.

No i Trybunał mówi, ty drogi PiSie jesteś najbardziej konstytucyjny, a wszyscy inni są niekonstytucyjni.

Już, ponieważ jestem w tej całej sprawie i tego Trybunału i wszystkich tych organów naprawdę już od roku 2015, czyli już ponad 10 lat.

Wnioskodawcy składają wniosek, bo mówią Trybunał nie działa i w ogóle to, co robi koalicja, że opóźnia wybór, paraliżuje Trybunał i w efekcie tego wniosku sparaliżuje ten Trybunał na wieki wieków, no bo dopóki nie powstaną nowe przepisy w formie ustawy, którą zaakceptuje prezydent Nawrocki, no to nie będzie można wybrać sędziów.

Więc oni myślą tak, po to, żeby usprawnić Trybunał,

Trzeba opustoszyć Trybunał, no bo chodzi o to, żeby tam byli tylko nasi sędziowie i nawet jak ich już tylko trzech zostanie z 15, no to zawsze będzie lepiej, niż gdyby mieli być tam sędziowie wybrani przez partię Donalda Tuska.

Wszystko to po to, żeby odczekać, aż skończy się kadencja Sejmu i samemu powołać sobie swoich sędziów do Trybunału Konstytucyjnego.

I wreszcie chcemy naprawić Trybunał psując Trybunał i dopiero kiedy my będziemy przy władzy to go naprawimy.

Obej pracują na moim wydziale, czyli chodzi mi o Marcina Warchoła i Kamila Zaradkiewicza, którzy moim zdaniem istotnie pokazują swoją wizję prawa i instrumentalizację prawa w przypadku tego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, o którym mówiliśmy wcześniej.

Bez mrugnięcia okiem ten człowiek instrumentalizuje prawo dla swojego celu, żeby chronić swojego kolegę Bogdana Święczkowskiego przed nowymi sędziami w Trybunale Konstytucyjnym, a więc realizuje absolutnie bezczelnie ideę, która jest chora i która niszczy państwo, dlatego że nikt się nie zastanawia po co jest Trybunał, po co są sędziowie, po co ma być ten organ.

I on na swojej platformie, na swoim koncie, na Platformie X, do tego wniosku, który został opublikowany na stronie Trybunału Konstytucyjnego, dał taki napis, hat-trick i pozamiatane.

Niby się chce naprawić Trybunał, ale tak naprawdę chodzi o to, żeby on pozostał taki jaki jest byle nasz, mówię tutaj byle PiS-owski.