Mentionsy

Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
Prof. Antoni Dudek: Rzeczypospolite
15.04.2025 14:00

Wojsko w II RP – elita narodu czy państwo w państwie?

W dwudziestoleciu międzywojennym Wojsko Polskie nie było jedynie armią – było instytucją formującą obywateli, kształtującą kulturę i wpływającą na politykę. Dlaczego armia zyskała tak wyjątkowy status? Jakie były tego konsekwencje społeczne i polityczne? I czy to dziedzictwo przetrwało do dziś? W najnowszym odcinku podcastu „Rzeczypospolite” prof. Antoni Dudek rozmawia z prof. Marcinem Kruszyńskim – historykiem wojskowości z Uniwersytetu w Siedlcach i Lotniczej Akademii Wojskowej w Dęblinie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Piłsudski"

Jeżeli mówimy o tych środowiskach wojskowych i ludziach, którzy tworzyli niepodległość w tym kręgu, kręgu Józefa Piłsudskiego do roku 1918, po roku 1918, to pamiętajmy jeszcze o jednej rzeczy.

To środowisko Józefa Piłsudskiego, ono funkcjonowało w takich dwóch wymiarach temporalnych.

To znaczy ludzie związani z Piłsudskim uważali, że nadrabiają stracony czas.

Józef Piłsudski, opisywała to pani profesor Daria Nałęcz, kiedyś podjął taką decyzję, że nie będziemy się licytować na to, kto miał większe zasługi,

Natomiast w kontekście tego, o czym pan profesor powiedział, to mnie się przypomina takie zdanie Tadeusza Hołówki, bardzo ważnej osoby już z tego środowiska, Józefa Piłsudskiego, której zadano dokładnie to samo pytanie, które pan profesor mi zadał.

Więc ludzie Józefa Piłsudskiego troszeczkę krytycznie patrzyli na to wykształcenie, które ci ludzie zdobywali w armiach zaborczych.

Jej cień dominował nad całą II RP, więc też nad wojskowymi, to znaczy Józefa Piłsudskiego, który sam z siebie takiego wykształcenia nie posiadał.

Pana profesora Włodzimierza Sulei, czyli wybitnego biografia Józefa Piłsudskiego i profesor tam toczył sam ze sobą taki spór, na ile Piłsudski był politykiem, na ile był wojskowym, na ile był osobą w wojsku.

Więc na pewno sama kariera Józefa Piłsudskiego, sama jego droga życiowa też determinowała to, w jaki sposób

To nie było tylko tak, że na przykład środowiska Józefa Piłsudskiego miało określone preferencje i przynależność do Polskiej Organizacji Wojskowej decydowała i do Legionów, kto będzie odgrywał rolę w tym państwie, ale też ta druga strona politycznego sporu, to znaczy narodowa demokracja i

1 stycznia 23 roku ludzi o pochodzeniu legionowym, czyli z tego środowiska Józefa Piłsudskiego, w ramach atasza wojskowych było 38%.

Czy to się podobało różnym osobom czy nie, Józef Piłsudski był symbolem tego zwycięstwa roku 1920.

Ja teraz nie będę odnosił się do takiej misji kreacyjnej sanacji, która w różnych wymiarach wyolbrzymiała tę rolę i rolę Piłsudskiego, ale chcę powiedzieć o jednej rzeczy.

W dwudziestoleciu międzywojennym, ale chodziło mi o case study, o zbadanie mentalności człowieka, który raz w życiu tylko spotkał Józefa Piłsudskiego, bo odbyło się to na inauguracji roku akademickiego w roku 23, kiedy Piłsudski na moment już odchodził ze sceny politycznej i na dziesięciu stronach

Dlatego powiedziałam o Józefie Piłsudskim.

Przyglądałem się tym zjawiskom na takich pułapach niższych, bo jeżeli chodzi o wyższe stanowiska, to tylko i wyłącznie legitymacja legionowa i związana z Piłsudskim uzasadniała to, że ktoś mógł piastować wysokie stanowisko.

Natomiast osoby związane z Piłsudskim piastowały określone stanowiska.

Pamiętam wypowiedź pana profesora z Lotniczej Akademii Wojskowej z niedawnego czasu, gdzie nawiązując do różnych rzeczy, pan profesor użył takiego określenia o autorytaryzmie tych rządów i bardzo mocno wypowiedział się na temat Piłsudskiego.

Chociaż w każdym moim gabinecie, w którym w życiu byłem, wisi portret Józefa Piłsudskiego, to nie jestem jego bezkrytycznym miłośnikiem, ale chcę spróbować wyjaśnić ten mechanizm lojalności, który na pierwszy rzut oka i ucha wydaje się być relacją feudalną.

Niedawno przyglądałem się temu, obserwując wizytę Józefa Piłsudskiego w Portugalii dwudniowo, znaczy w samej Lizbonie dwudniowo w drodze na Maderę.

Po roku 1926, kiedy środowisko Józefa Piłsudskiego gwałtownie przejęło władzę, ta idea była bardzo żywa, a że zasługą było służenie dla państwa, tak jak oni to rozumieli, a więc służenie w wojsku związanym z i podległym Józefowi Piłsudskiemu,

Józef Piłsudski był też częścią tej traumy, no przecież nie drugo,

No i oczywiście Związek Sowiecki, pokonany Lenin, ale pamiętajmy, że Stalin bardzo szybko przejmuje tam władzę i od 27-28 roku rozpoczyna taką grę z państwem polskim, przy czym Józef Piłsudski nigdy nie wierzył w możliwości zbliżenia się z tym państwem.

I słusznie zachwycamy się przemową Józefa Piłsudskiego z maja 1939 roku, że my Polacy nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę i jest tylko jedna rzecz bezcenna w życiu ludzi, narodów i państw, to rzeczą jest honor.

Pamiętajmy, że Józef Piłsudski w tej swojej takiej sztafecie chronologicznej, którą przygotowywał, no to on się spodziewał, że do około roku 1945, w roku 1932, 25 lipca podpisano pakt o nieagresji polsko-sowieckiej i Piłsudski zakładał, że to porozumienie będzie na kilkanaście lat, żeby przygotować się do tego, że wojna wybuchnie.

On chyba jeszcze lepiej zilustruje pewien sposób myślenia ludzi Józefa Piłsudskiego.

Józef Piłsudski w kontekście Ministerstwa Spraw Wewnętrznych miał taką naradę z kierownictwem tego ministerstwa bodajże 17 czerwca 1926 roku, czyli no że tak powiem na gorąco po wydarzeniach majowych i tam użył takiego określenia, że w strukturach tego ministerstwa, więc też i tych strukturach terenowych

Jest bardzo dużo i użyję tego słowa użytego przez marszałka mafii, czyli ludzi związanych z dawnymi układami politycznymi i my te mafie musimy rozbijać, czyli po prostu musimy wymieniać te kadry w tych urzędach, bo Piłsudski w trakcie tej narady powiedział coś takiego, że wcale nie jest pewne czy my wybory będziemy wygrywać, no zresztą rok 1928 pokazał, że to faktycznie nie było takie oczywiste.

Józef Piłsudski używał takiego określenia, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych będzie odpowiadało za zagadnienia ogólnopolityczne.

Zresztą Piłsudski szybko przestał się krygować z tym, ponieważ 29 października, o ile pamiętam, 26 roku, czyli wciąż w takiej gorącej atmosferze pomajowej, Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie, gdzie wprost mówiono, że ludzie wojskowi nominowani przez ministra ręcznie będą zasiadali na określonych stanowiskach i będą te funkcje piastowali.

Na rzecz państwa bezinteresownie, bo tutaj też jest ważny jeden akcent, proszę Państwa, że ludzie Józefa Piłsudskiego funkcjonowali w takim przeświadczeniu, że w 1926 roku przyjęto władzę, ponieważ ci politycy wcześniej nie kierowali się interesem państwa rzekomo, tylko realizowali własną prywatę polityczną, natomiast ludzie Piłsudskiego to byli ci spadkobiercy powstańców styczniowych, a zatem bohaterów, którzy bezinteresownie o Polskę walczyli, jakby ten paradygmat myślenia

No już bądźmy tacy uczciwi i czasem łagodni też dla Józefa Piłsudskiego, który nie zgodził się na przykład na taki wariant, a wpadł na ten pomysł jeden z jego najbliższych współpracowników, Walery Sławek.

Józef Piłsudski uznał, że to jest zupełnie nierealne.

I ta sprawa rzeczywiście pokazuje, że w Piłsudskim jednak był jakiś element też myślenia pragmatycznego i te różne elitarystyczne pomysły Sławka zablokował.

że to społeczeństwo budowane przez Piłsudskiego i ludzi Piłsudskiego żyło, cytat, snem o szpadzie.

Ten dyplomata twierdził, że Piłsudski nie chciał stworzyć z Polaków żołnierzy, ale chciał ich uczynić ludźmi posiadających cechy żołnierza.

Wojskowi za bardzo narzucili polskiemu społeczeństwu swój własny sposób myślenia, wojskowi związani z Józefem Piłsudskim.