Mentionsy

Prawda czasu i prawda ekranu
Prawda czasu i prawda ekranu
02.07.2025 16:25

"The Alto Knights" i największy kryzys w dziejach amerykańskiej mafii I Prawda i fikcja w filmie

Robert De Niro w filmie "The Alto Knights" przechodzi sam siebie, wcielając się tym razem nie w jednego, a w dwóch gangsterów jednocześnie! Kanwą obrazu są prawdziwe wydarzenia, które doprowadziły do prawdziwego trzęsienia ziemi nie tylko w łonie nowojorskiej Cosa Nostry, ale także w całym przestępczym półświatku Stanów Zjednoczonych. Konflikt mafiosów Franka Costello i Vito Genovese (w obu tych rolach Robert De Niro), który rozegrał się w latach 50. XX w. zakończył złotą epokę przestępczego syndykatu. Czy, jak sugeruje film, to jego pokłosiem było niesławne spotkanie w Apalachin, które niemal doprowadziło do rozbicia zbrodniczego półświatka? Co jest prawdą, a co fikcją w filmie, do którego scenariusz napisał autor "Chłopców z ferajny"?

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "boss"

Tym razem De Niro przerósł jednak samego siebie, bo w filmie, o którym Wam dziś opowiem, zajmującym w chwili nagrywania tego odcinka wysoką pozycję wśród najchętniej oglądanych produkcji na Platformie Max, wciela się nie w jednego, a w dwóch głównych bohaterów rywalizujących ze sobą mafijnych bossów.

To właśnie ten klub jest przystanią dla dwóch skonfliktowanych ze sobą bossów, w których wcielił się właśnie De Niro.

Znany z brutalnej skuteczności Genovese szybko awansował na prawą rękę Luciano, człowieka, który w wyniku gangsterskiej wojny w latach 30. stał się najpotężniejszym bossem w nowojorskich strukturach mafijnych.

Gdy Luciano został deportowany za swoje zbrodnie, to Genovese stanął na czele jego mafijnej rodziny, ale to nie trwało długo, bo zagrożony aresztowaniem nowy boss musiał opuścić kraj.

Były boss oczekiwał, że Costello odda mu władzę.

Z jednej strony boss unikał bezpośredniego zaangażowania swoich ludzi w brudny biznes narkotykowy obawiając się reperkusji.

Choć trzeba tu oddać sprawiedliwość Costello, że proceder zaczął działać na szeroką skalę dopiero po jego ustąpieniu, właściwie pod rządami Genovese i kolejnych bossów.

Z komisji niewiele wyszło, bo bossowie gremialnie odmawiali zeznań powołując się na piątą poprawkę do konstytucji.

Gangster tracił władzę nad własnym umysłem w wyniku nieleczonej kiły i bossowie obawiali się, że zacznie sypać przed obliczem komisji.

Do spotkania mafijnych bossów z całego kraju doszło 14 listopada 1957 roku na ranczu gangstera Josepha Barbary.

Jako boss bossów Vito panosił się jeszcze jakiś czas, dopóki nie zgarnęli go federalni.

Emerytowany boss wraz z Carlo Gambino i Mejerem Lańskim, mafiozo polsko-żydowskiego pochodzenia, dwa lata po konferencji w Apalachin przekupił portorykańskiego handlarza narkotykami, by ten złożył zeznania obciążające Genovese.

Łatwo sobie więc wyobrazić, że Costello mógł po przejściu na emeryturę wyjawić szefowi FBI prawdę o działaniu mafii w Stanach Zjednoczonych, a śledczy wpadli na trop spotkania w Apalachin, by uzyskać potwierdzenie słów emerytowanego bossa.