Mentionsy

Prawda czasu i prawda ekranu
Prawda czasu i prawda ekranu
27.11.2025 20:00

"Norymberga". Prawda i fikcja w filmie. Recenzja historyczna I Norbert Bączyk

80 lat temu, 20 listopada 1945 roku, w Norymberdze rozpoczął się proces niemieckich nazistowskich zbrodniarzy wojennych. Na ławie oskarżonych zasiedli najbardziej prominentni przedstawiciele reżimu III Rzeszy. Temat wdzięczny, zwłaszcza dla Amerykanów, którzy grali w procesie pierwsze skrzypce w procesie i rozmiłowani są w dramatach sądowych. James Vanderbilt, scenarzysta i reżyser filmu "Norymberga", który 28 listopada zagości na ekranach polskich kin, odbiega jednak nieco od tej konwencji na rzecz próby zmierzenia się z dramatem psychologicznym. Ale czy odbiega też od faktów? Odpowiada historyk Norbert Bączyk.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 4 wyniki dla "Piusa XII"

O tym, jak trudno było doprowadzić do samego procesu, świadczy scena, w której sędzia Jackson de facto szantażuje papieża, Piusa XII.

Nadal dominuje w stosunku do tego, że jednak w dyskursie historycznym jest pokazywane, że to nie jest taki zero-jedynkowy obraz i że bynajmniej to w dużej mierze powojenna radziecka propaganda, mówię po II wojnie światowej, zbudowała taki obraz Piusa XII.

Był na audiencji u poprzednika Piusa XII, był też u Piusa XII, więc to, że oni się znali i że z sobą rozmawiali jest jak najbardziej prawdziwe.

Rzeczywiście Jackson jeździł do Piusa XII, to jest fakt historyczny.