Mentionsy
"Faraon". Prawda i fikcja w filmie Jerzego Kawalerowicza I dr Filip Taterka
Czy "Faraon" Jerzego Kawalerowicza na podstawie powieści Bolesława Prusa przedstawia prawdziwą historię starożytnego Egiptu? Czy Ramzes XIII istniał naprawdę a faraonowie musieli walczyć o władzę z kapłanami? Czy film wytrzymał próbę czasu i czy można czerpać z niego wiedzę o starożytnym Egipcie? Odpowiada dr Filip Taterka, egiptolog z Instytutu Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych PAN.
Szukaj w treści odcinka
Na podstawie powieści Bolesława Prusa.
Czy raczej ta numeracja odzwierciedla stan wiedzy, jaki w czasach Bolesława Prusa funkcjonował?
To jest właśnie, ironia losu polega na tym, że film Kawalerowicza przedstawia nam powiedzmy jakąś intrygę, która oczywiście jest interesująca i zajmująca, ale ona jest pewną tylko uproszczoną wersją tej intrygi, która pojawia się w powieści Bolesława Prusa, a ta intryga z powieści Bolesława Prusa to przy tym, co się naprawdę działo pod koniec XXXI dynastii, to jest jak zabawa dzieci w pieskownicy.
Taki, który byłby przy współudziale Egiptologów właśnie tworzony być może na kanwie powieści Prusa.
No właśnie, z tym jest pewien problem, to znaczy, zwłaszcza w naszych realiach polskich, to wyobrażenie i wizja Bolesława Prusa, którą dostajemy w Faraonie, ona na długie lata ukształtowała nasz sposób myślenia o starożytnym Egipcie, zarówno wśród szerszej publiczności, jak i wśród całych pokoleń badaczy.
Ale myśl taka, że całe wojsko miałoby zmieniać trasę dlatego, że dwa robaczki gdzieś tam się wspierają o tę kulkę... To powinna być kulka gnoju, ale u Prusa i w filmie to jest kulka gliny.
U Prusa to są Grecy, tutaj to są Nubijczycy.
Podejrzewam, że za nią odpowiadają konsultanci filmowi, dlatego że występowanie w powieści Prusa tych greckich najemników to jest ewidentny anachronizm.
I oni nawet podobno mówią w taki sposób, jaki jacy mówili warszawcy Żydzi w czasach Prusa.
Prawda i fikcja w filmie Jerzego Kawalerowicz, Prusa, Bolesław, Polska Akademia Nauk, Instytut Kultur Śródziemnomorskich i Orientalnych, Ramzes XIII, Egipt.
No dobrze, już się wydaje, że Ramzes zaraz zwycięży, już przekonał lud o tym, że należy się tych wrednych kapłanów pozbyć i tymczasem dostajemy scenę kulminacyjną, scenę zaćmienia słońca przewidzianego przez Herhora i dzięki filmowi Faraon i książce Bolesława Prusa każde polskie dziecko wie i każdy polski dorosły, że egipscy kapłani potrafili przewidzieć zaćmienie słońca.
U Prusa w powieści widać to wyraźnie, że Terhor tego sam nie przewiduje, tylko otrzymuje informację, że coś takiego nastąpi.
I to jest odzwierciedlenie tego poglądu znajdujemy właśnie w powieści Prusa.
Osobiście oczywiście wolę powieść Prusa.
Ale jedna rzecz, która odróżnia dzieło Kawalerowicza od powieści Prusa jest taka, że Kawalerowicz generalnie, no poza tym wątkiem powiedzmy z kardynałem Wyszyńskim, starał się unikać tych aluzji do polskiej sytuacji, które są zawarte w powieści Prusa.
Ostatnie odcinki
-
"Rycerz Siedmiu Królestw" vs historia I Michał ...
22.02.2026 10:00
-
"Ołowiane dzieci". Prawda i fikcja w serialu I ...
15.02.2026 10:00
-
"Ołowiane dzieci". Prawda i fikcja w serialu I ...
15.02.2026 10:00
-
"Ołowiane dzieci". Prawda i fikcja w serialu I ...
15.02.2026 10:00
-
"Wielki Marty". Czy to film oparty na faktach?
05.02.2026 21:20
-
"Wielki Marty". Czy to film oparty na faktach?
05.02.2026 21:20
-
"Czołg" ("Der Tiger"). Prawda, fikcja i polityk...
29.01.2026 20:00
-
"Czołg" ("Der Tiger"). Prawda, fikcja i polityk...
29.01.2026 20:00
-
"Hamnet". Szekspir, jakiego nie znacie. Prawda ...
22.01.2026 20:00
-
"Hamnet". Szekspir, jakiego nie znacie. Prawda ...
22.01.2026 20:00