Mentionsy

Prawda czasu i prawda ekranu
Prawda czasu i prawda ekranu
29.01.2026 20:00

"Czołg" ("Der Tiger"). Prawda, fikcja i polityka. Recenzja historyczna I Norbert Bączyk

"Czołg" ("Der Tiger"), film Dennisa Gansela, przedstawia samobójczą misję załogi niemieckiego czołgu Tygrys podczas II wojny światowej na tyły wroga, ale okazuje się, że nic nie jest takie, jakby się mogło wydawać... Czy film wiernie oddaje charakter walk pancernych? I jak wpisuje się w niemiecką politykę historyczną? Odpowiada Norbert Bączyk, historyk i współautor podcastu "Wojenne historie".

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Tygrysa"

Po pierwsze, czy widzimy tam Tygrysa?

Nie, nie widzimy tam Tygrysa.

Bo sam film też był realizowany chyba w Czechach, a jeśli mówimy o Tygrysach już, to właściwie niezależnie od tego, czy oglądamy film z tej czy z tamtej strony żelaznej kurtyny, czy obejrzymy Czterech Pancernych, czy Szeregowca Ryana, to ten Tygrys zawsze będzie głównym złołem.

Znaczy, zanim odpowiem Ci na to pytanie, to powiem, że akurat w tym filmie, w filmie Der Tiger, to nie jest taki zwol, oczywiście mówimy o filmie niemieckim, bohaterami jest załoga niemieckiego czołgu Tygrys, ale to jest jeden z nielicznych obrazów filmowych, gdzie załoga Tygrysa panicznie boi się pojazdów przeciwnika i przed nimi ucieka, więc to jest nietypowa konwencja jak na Tygrysa.

Zwykle przed tygrysami się ucieka właśnie.

Ale tak czy inaczej mamy pojedynek z tygrysami.

A w przypadku szeregowca Ryana w tej kulminacyjnej scenie walki o miasteczko we Francji też mamy pojedynek z Tygrysami, zresztą też zbudowanymi na bazie replik, na bazie czołgów radzieckich.

Tak więc rzeczywiście amerykańskie kino odnosi się do Tygrysa.

Mianowicie takie sceny, które mówią, że Tygrysa można zniszczyć tylko od tyłu i tutaj w tym filmie jest chyba odniesienie do, takie puszczenie oczka do widza.

Załoga radzieckiego działa szturmowego, działa samobieżnego, nie trafia ten pocisk, tylko jakby prześlizguje się obok Tygrysa.

Jakąś adaptacją sławnego Białego Tygrysa, Białyj Tigr, który to jest film Szachnazarowa sprzed kilkunastu lat.

Powiedz mi w takim razie, na ile te obrazy Tygrysa w kinie wojennym, tutaj mówimy o kinie rosyjskim i o filmie Der Tiger, przystają do tego, jakim czołgiem był Tygrys?

Wszędzie walczymy z tygrysami.

Ja się nie dziwię temu, że po wojnie, a właściwie już w czasie wojny, propaganda aliancka podkreślała znaczenie Tygrysa.

Celem tej misji załogi Tygrysa jest odnalezienie określonego pułkownika,

No i załoga Tygrysa ma go przywieźć z powrotem w niemieckie szeregi.

No ale to jest właśnie film, w którym potrzebujemy Tygrysa jako wabika do zupełnie innej opowieści.

Ciężko się celuje do ruchomego czołgu z takiej kolumbryny, ale przy bezpośrednim trafieniu rzeczywiście można obezwładnić, zniszczyć Tygrysa pojedynczym strzałem.

Poligonowych zanurzano tak Tygrysa, że wystawała tylko owa rurka.