Mentionsy

Powojnie
Powojnie
29.08.2025 16:00

Jak mocarstwa kończą wojnę. Konferencja w Poczdamie. Wielka Trójka o Polsce, Niemczech i świecie.

Hej! Z okazji zbliżającej się rocznicy wybuchu II wojny światowej przygotowałem odcinek o jej ostatnim akcie. W lipcu 1945 roku do zrujnowanej stolicy Niemiec zjechali trzej przywódcy zwycięskich mocarstw: Truman, Stalin i Churchill. Większość kluczowych kwestii była już omawiana wcześniej – w Teheranie i Jałcie – lecz nadal nierozstrzygnięta pozostawała sprawa zachodniej granicy Polski.W trakcie obrad do amerykańskiej delegacji dotarła wieść o udanej próbie nuklearnej na pustyni w Nowym Meksyku. Truman i Churchill byli przekonani, że ta nowa broń doda im argumentów w negocjacjach z Sowietami, którzy coraz śmielej umacniali się w Europie Środkowo-Wschodniej. Tymczasem Stalin, gdy tylko usłyszał od Amerykanina o „nowej potędze”, zachował kamienną twarz. Sprawiał wrażenie, jakby zupełnie się tym nie przejął. Dlaczego? O tym – i o wielu innych kulisach konferencji – opowiem w najnowszym odcinku serii Powojnie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Churchilla"

Z czasem coraz bardziej nużyły go długie przemowy Churchilla o wspaniałym, nierozerwalnym sojuszu i o Stanach Zjednoczonych jako strażniku światowej demokracji.

O tym, że Amerykanie mają ładunek nuklearny, poinformował Churchilla podczas lunchu dopiero 18 lipca, czyli już po rozpoczęciu rozmów w Potsdamie.

24 lipca 1945 roku, jeszcze przed wyjazdem Churchilla do Wielkiej Brytanii, podjął decyzję, że śmiercionośne ładunki zostaną zrzucone na japońskie miasta.

Sesje plenarne z udziałem Trumana, Churchilla i Stalina rozpoczynały się o godzinie 17.

Dla Churchilla było to nie do przyjęcia, ponieważ wiedział, że w rzeczywistości te państwa w tym momencie były już pod pełną kontrolą Moskwy.

Sowiecki dyktator zbywa obawy Churchilla mówiąc, że opowieści o tragedii milionów wysiedlonych Niemców to bajki, w które nikt rozsądny nie powinien wierzyć.

Aby uspokoić Churchilla zgodził się zaprosić do Berlina polskich przedstawicieli zarówno reprezentujących Polskę lubelską, jak i rząd londyński.