Mentionsy

Poranna rozmowa w RMF FM
Poranna rozmowa w RMF FM
19.08.2025 06:02

Przydacz w RMF FM: Putin nie chce pokoju, Kijów nie powinien oddawać terytoriów

"Dyskusja na temat pokoju dotyczy terytoriów Ukrainy - kluczowych z punktu widzenia bezpieczeństwa kraju. Oddanie tych terytoriów otwiera drogę na Kijów. Putin nie jest w stanie zdobyć ich wojskowo, więc je pozyskać próbuje dyplomatycznie" - powiedział w Porannej rozmowie w RMF FM doradca prezydenta Marcin Przydacz, który nie jest przekonany, że rozmowy w sprawie pokoju w Ukrainie zmierzają we właściwym kierunku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 11 wyników dla "Tusk"

I w tym formacie decyzje i dyskusje prowadził premier Tusk i minister Sikorski.

Proszę zapytać pana premiera Tuska, czy w sobotę na telekonferencji zgłosił udział Polski.

Nie wiem, czy dzięki kancelarii prezydenta, nie wiem, czy dzięki Donaldowi Tuskowi i jego nieudolności dotychczas w relacjach bezpośrednich z prezydentem Stanów Zjednoczonych, a być może dzięki temu, że po prostu prezydent zawsze rozmawiał z prezydentem i stąd też taka praktyka zostaje utrzymana.

Kto wpadł na pomysł, żeby przetrzymać Donalda Tuska w pokoiku, żeby tam sobie poczekał sam, a jego rzecznika prasowego wyciągnąć na kawkę i ciasteczko

Że Donald Tusk został sam, no to to już była decyzja pana Donalda Tuska i jego rzecznika Adama Szłapki.

I rozumiem, że te opinie tam, które się pojawiają u jakiegoś niezidentyfikowanego pracownika kancelarii, który mówi, należało się Donaldowi Tuskowi takie czekanie, to w ogóle nic wspólnego z wami nie ma.

Tusk poprosił o spotkanie pana prezydenta.

Dobrze, tym lepiej, że jeszcze parę tygodni temu byli tacy politycy Platformy i także i Donald Tusk, którzy jakby sugerowali, że nie będą do końca uznawać tego wyboru, więc fakt, że przyszedł do Pałacu Prezydenckiego i rozpoczął swoją wypowiedź, szanowny panie prezydencie, pokazuje, że jednak uznaje wybór 10,5 miliona Polaków.

To dobrze, że jednak uznał demokrację pan Donald Tusk.

Chyba, że Donald Tusk uważał, że być może z kompanią reprezentacyjną będziemy go witać w pałacu.

Nie, to jest sala, w której pan prezydent przyjmuje gości, no więc... I gości też... W tej sali był przyjmowany, ja pamiętam, bo byłem tam na przykład przez Andrzeja Dudę, Joe Biden, no więc to chyba nie jest żaden dyshonor dla Donalda Tuska, że w sali, w której był też przyjmowany prezydent Stanów Zjednoczonych był chwilkę po czasie.