Mentionsy

Popołudniowa rozmowa w RMF FM
Popołudniowa rozmowa w RMF FM
05.03.2026 17:02

"Zagrywka propagandowa". Komorowski o propozycji "polski SAFE 0 proc."

"Prawdopodobnie jest to wyłącznie zagrywka propagandowa po to, aby usprawiedliwić zawetowanie (ustawy ws. unijnego programu SAFE)" - mówił były prezydent Bronisław Komorowski w Popołudniowej rozmowie w RMF FM, odnosząc się do propozycji "polski SAFE 0 procent". "(Prezydent Nawrocki) odpycha decyzję dla siebie bardzo niewygodną, bo jeżeli podpisze (ustawę ws. unijnego programu SAFE), to się narazi panu Kaczyńskiemu. A jeżeli nie podpisze, tylko zawetuje, to zdradzi polską armię" - dodał.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "PiS"

Premier mówi, proszę jak najszybciej podpisać program SAFE.

Nawet jeśli prezydent nie chce go podpisać, to dlaczego według pana zwleka z tą decyzją?

Bo sam się trochę boi, pewnie i prezesa Kaczyńskiego, i trochę się boi całej tej frakcji takich jastrzębi w PiS-ie i wśród Konfederatów.

Więc odpycha decyzję dla siebie bardzo niewygodną, bo jeżeli podpisze, to się narazi i Kaczyńskiemu, panu Kaczyńskiemu i innym Jastrzębiom, a jeżeli nie podpisze, tylko zawetuje, to w moim przekonaniu zdradzi polską armię i polski przemysł brojowy.

To jest, bo oczywiście za tym pomysłem pisowsko-prezydenckim stoi pewnie przekonanie, że można te pieniądze przekrosować do Ameryki, a nie można.

Jak pan też rozumie, mówiliśmy o tym, że jedna z posłanek PiSu nazwała europejski sprzęt produkowany tutaj wojskowy złomem.

Wielu polityków PiSu mówi tylko najlepszy sprzęt w Stanach Zjednoczonych, a szef BBN-u twierdzi, że Europa jeszcze długo nie będzie miała żadnych zdolności, żeby się bronić.

Za programem tym unijnym SAFE opowiadają się tak, że polscy żołnierze, generałowie proszą o podpisanie prezydenta, a jednak politycy opozycji sugerują, że słychać tylko tych żołnierzy, bo ci, którzy są przeciwni, boją się mówić, bo zostaliby zwolnieni, no a ci mówią, bo tak im każą politycy.

No tak mówią politycy PiS.

Proszę Panią, myśmy, poprzedni rząd zawarł, a zresztą jeszcze poprzedni też, bo na przykład na F-16 to jeszcze ja rozpisywałem przetarg na te samoloty, a zakończył je ten przetarg mój następca, Jerzy Szmajziński.

Ja nie sądzę, żeby pan Czarnek był kandydatem, którego pan prezes Kaczyński nazwał takim, że stojący poza walkami frakcyjnymi w PiS-ie.

Sam sobie PiS związał ręce, no bo skompromituje swojego ewentualnego kandydata, jeżeli będzie to naprawdę kandydat, no tym, że jest przeciwko programowi SAFE, który jest błogosławieństwem dla Stalowej Woli, a szczególnie dla huty Stalowa Wola, produkująca sprzęt.

Ale według pana to politycznie pomoże PiSowi wskazanie tego kandydata, bo ich notowania sondażowe, mówię o PiSie, nie są najlepsze.

Wskazanie kogoś, kto jest przede wszystkim, może okazać się pomysłem na załagodzenie konfliktu wewnętrznego w PiS-ie.

No ktoś taki, który jest spoza tych frakcji, a może jeszcze bardziej, ktoś spoza PiS-u na przykład.

Wie pani, nie tu jest chyba problem PiSu.