Mentionsy
Zmieszany Kraków | Nasłuch
Mieszkańcy Krakowa odwołali w referendum prezydenta miasta, jego obowiązki przejmie komisarz, zgłaszają się pierwsi kandydaci w przedterminowych wyborach. Joanna Sawicka i Wojciech Szacki opowiadają o przyczynach odwołania Aleksandra Miszalskiego oraz o wpływie referendum na władze w innych miastach. Zastanawiają się też, czy i jak kampania wyborcza w Krakowie wpłynie na kampanię przed wyborami parlamentarnymi w 2027 r.
Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński.
Zapraszamy!
Rozdziały (9)
Analiza sytuacji w 2024 roku, strefy czystego transportu, zadłużenie miasta i kolesiostwo jako główne powody porażki prezydenta Miszalskiego.
Opis kampanii referendalnej, jej finansowania i efektów na świadomość społeczną. Analiza sytuacji po odwołaniu prezydenta.
Analiza potencjalnych domino efektów referendalnych w innych miastach. Przykłady miast, gdzie może dojść do referendów.
Analiza domino efektów referendalnych, trzecia turę wyborów i potencjalne zmiany w innych miastach. Podsumowanie sytuacji w Krakowie.
Analiza szans na referendum w innych polskich miastach, z podkreśleniem Krakowa jako wyjątku.
Przewidywania dotyczące kampanii prezydenckiej w Krakowie, z fokusem na potencjalnych kandydatów z lewicy i prawicy.
Analiza sytuacji Koalicji Obywatelskiej, z podkreśleniem trudności w drugiej turze i potrzeby dobrego kandydata.
Analiza potencjalnych kandydatów PiSu i ich strategii, z podkreśleniem ryzyka i korzyści obu opcji.
Analiza strategii PiSu w kampanii wyborczej, w tym ryzyko i korzyści związane z wyborem kandydata z prawej strony.
Szukaj w treści odcinka
Wówczas kandydat PiSu w pierwszej turze uzyskał niespełna 20% głosów i to był bardzo słaby wynik.
Wokół tych postulatów, tych powodów w styczniu 26 roku tak zwana grupa mieszkańców rozkręciła kampanię referendarną, zaczęła zbierać podpisy pod wnioskiem o referendum w Krakowie.
Nawet wśród organizatorów tego referendum Wojciech Mucha na przykład wielokrotnie podkreślał, że PiS to sobie trochę stoi z boku, Konfederacja też
Nie specjalnie się przyłożyła do odwołania i że nawet większość podpisów dostarczyli po prostu zwykli mieszkańcy, a nie aktywiści tych partii.
Z drugiej strony PiS, wprawdzie podzielony, ale jednak z silnym elektoratem, który też miał szansę się policzyć i miał szansę się mobilizować w zeszłym roku w czasie wyborów prezydenckich.
Bo z jednej strony wydawałoby się, że nie jest tak trudno zebrać te podpisy.
Tak jak rozumiem, że to co jest elementem tej zmiany w Krakowie, no to była jednak kampania, która była przygotowana, rozpisana i sfinansowana przez prawdopodobnie
Podsumowując, wypisam sobie takie trzy w miarę oczywiste wątki, znaczy jeden, że
Też ze względu na skalę miasta chyba łatwiej było raz zebrać podpisy, a dwa uzyskać frekwencje na takim poziomie, żeby referendum było ważne.
Ilekroć wypisuję sobie jakieś miasta i dzwonię do polityków lokalnych z tamtych okolic, to słyszę, że nie, absolutnie nie, że to są wymyślone propozycje przez politycznych przeciwników, ale nie ma to żadnego uzasadnienia w rzeczywistości.
No dobrze, ale z drugiej strony słyszymy, otwieramy media, czytamy wpisy polityków, szczególnie opozycyjnych i słyszymy czerwona kartka, tsunami referendalne, wielka zmiana.
Im więcej takich referendów, zwłaszcza udanych, tym lepiej pewnie byłoby dla PiSu, nawet jeśli oni by nie skorzystali punktowo w tych miastach.
Wyobrażam sobie, że teraz kandydat PiSu znowu dostanie te 20% w wyborach.
Nie będzie to wielki sukces PiSu, stąd Łukasz Kmita mówił, że będzie to jakiś obywatelski kandydat z tytułem profesorskim.
Natomiast na tym poziomie krajowym, no to PiS oczywiście ma swoje pięć minut i może bębnić w rząd i do różnych innych powodów, przez które ten rząd ma kłopoty, Kraków dokłada swoją cegłę czy cegiełkę.
Natomiast jeżeli wystartuje faktycznie Łukasz Gibała, który nie zadeklarował jeszcze startu, ale wszyscy się tego spodziewamy, no to on dosyć mocno wpłynie na to, że ta kampania będzie trochę inna niż ogólnokrajowa, bo na scenie politycznej w kraju nie mamy takiego trzeciego silnego gracza, który mocno osłabiałby PiS
I Koalicja Obywatelska, więc siłą rzeczy to nie będzie tak mocno spolaryzowana kampania, nie będzie tego dialogu przede wszystkim PiS kontra Platforma.
Też nie znamy kandydatów PiSu i Koalicji Obywatelskiej, ale mniej więcej wiemy, jakie tutaj jest spektrum, jakie są możliwe kandydatury i tu nie będzie raczej takich silnych, wyrazistych kandydatów, którzy są bardzo dla tych partii reprezentatywni.
I wtedy się emocjonowaliśmy Konradem Fiołkiem i tym czy wspólna lista zadziała, tym czy podziały na prawicy, bo tam startowali przecież przeciwko sobie kandydaci PiSu Solidarnej Polski, bo wtedy jeszcze nawet Suwerennej Polski nie było i Grzegorz Braun, więc mieliśmy pełne rozdrobnienie w zasadzie na prawicy, przynajmniej na tamte czasy i na tamte możliwości, bo teraz to rozdrobnienie chyba będzie jeszcze większe.
Walczy z PiS-em.
To jest tak naprawdę wykonalne, no bo trzeba tylko 3000 podpisów mieć.
No PiS musi mieć ponad dwadzieścia.
PiS jest na musiku.
No i pytanie, czy będziemy sumować wynik kandydata Konfederacji i Korony i patrzeć jak to się ma do wyniku kandydata PiSu?
Może tak być i zgoda z tym, że koalicji obywatelskiej może być względnie łatwo w pierwszej turze, szczególnie, że Gibała jako cichy lider referendum przeciwko Miszalskiemu będzie przede wszystkim konkurował o głosy z PiS-em i z opozycją wobec KO i Miszalskiego.
Kończąc temat Koalicji Obywatelskiej, na chwilę przeskakując z opisu, że Koalicja Obywatelska akurat ma dosyć łatwo w tej pierwszej turze, natomiast będzie miała duży problem w drugiej turze, prawda?
No PiS też jest w ciężkiej sytuacji, z wielkiej radości po referendum.
PiS w ogóle jest dobry w takie krótkotrwałe radości.
Ale ja nie wiem, co zrobi PiS, kiedy to ogłosi.
Ale przedpis jest właśnie albo wystawienie jakiegoś polityka lokalnego, nie wiem, jednego z radnych miejskich, który... Jest tam Michał Drewnicki, radny, się angażował w akcję referendarną.
Małgorzata Wasserman, czyli najpopularniejsza polityczka PiSu, już kiedyś kandydowana prezydentka miasta, ale chyba nie ma ochoty wchodzić do tej samej rzeki ponownie.
I liczenie na to, że swoim profilem przypominającym Majchrowskiego wejdzie do drugiej tury, bo to jest chyba szczyt marzeń PiSu i pokonanie Koalicji Obywatelskiej w pierwszej.
Odium z słabego wyniku takiego kandydata, bo zawsze można mówić, że to był kandydat obywatelski i że to nie jest nasza wina, a z drugiej strony to pozwala też trochę, z tego co rozumiem, budować tą kampanię na kontrze do kandydata Koalicji Obywatelskiej i uciekać przed pytaniami o tym, o czym jest kampania i o czym jest kandydat PiSu na tym trudnym terenie, a bardziej skupiać się na tym, jak złym kandydatem będzie kandydat Koalicji Obywatelskiej, kimkolwiek on będzie.
Nie znam jeszcze na tyle dobrze relacji krakowskich, że nie potrafię powiedzieć np. czy możliwe jest jakieś porozumienie między Gibałą a PiS-em.
I nie wiem, na ile zresztą to będzie decyzja miejscowych polityków PiSu, a na ile właśnie decyzja z niedalekiego od nas biura prezesa partii.
W pole wyszukiwania wpiszcie po prostu Polityka Insight.
Ostatnie odcinki
-
Awantura musi być wielka | Nasłuch
03.06.2026 16:30
-
Kraków hamuje miasta | Energia do zmiany
02.06.2026 11:00
-
Czy Łukaszenka pójdzie na wojnę? | Z dystansu
29.05.2026 15:55
-
Kosmiczna wycena | Wartość dodana
28.05.2026 13:00
-
Zmieszany Kraków | Nasłuch
27.05.2026 16:25
-
Paliwa pod kontrolą | Energia do zmiany
26.05.2026 15:50
-
Przemysłowa szansa Polski | Czyste technologie
25.05.2026 10:35
-
Nocne manewry Trumpa | Z dystansu
22.05.2026 14:08
-
Bezpieczeństwo z kosmosu | Wartość dodana
21.05.2026 14:35
-
Małe gry dużego pałacu | Nasłuch
20.05.2026 17:48