Mentionsy

Polityka Insight Podcast
Polityka Insight Podcast
13.05.2026 13:25

Tańczący ze słupkami | Nasłuch

W dzisiejszym odcinku Joanna Sawicka i Wojciech Szacki opowiadają o politycznej roli sondaży partyjnych, o sondażowej kuchni różnych pracowni i wyjaśniają, dlaczego wyborcy niezdecydowani zmieniają wyborcze wyniki.

Rozmowę prowadzi Michał Piedziuk

W czwartek, 21 maja, zapraszamy na jubileuszowe #studionasłuch. Zaczynamy o w warszawskim Barze Studio. Dyskusja jak zawsze będzie porywająca, do tego konkurs i dużo dobrej zabawy.

Zapraszamy!

Rozdziały (7)

1. Wstęp i omówienie sondażów

Rozmowa zaczyna się od wstępu i omówienia sondażów preferencji partyjnych, zwracania uwagi na trendy i kolejność partii.

2. Sondaże i ich interpretacja

Przedstawienie interpretacji sondażów przez ekspertów i omówienie roli sondażowni w procesie badania.

3. Badania i ich wpływy

Analiza wpływu sondażów na politykę i omówienie problemów związanych z interpretacją wyników.

4. CBOS i jego zmiany

Omówienie zmian CBOS-u podczas rządów PiS i obecnej sytuacji, w tym wpływu na wyniki sondażów.

5. Wpływ sondażów na polityków

Wspomniano o tym, jak mniejsze partie, takie jak PSL, patrzą na sondaże i ich wpływ na decyzje dotyczące udziału w wyborach.

6. Sondaże i przyszłość PSL

Analiza roli sondażów w polityce, w tym wpływ na przyszłość kandydatów, koalicje i struktury polityczne.

7. Nowe wyzwania sondażowe

Wspomniano o nowych pracowniach sondażowych i metodologii, które mogą wpłynąć na przyszłość sondażów w Polsce.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 20 wyników dla "PiS"

Dlatego nie zawsze musimy rozmawiać o politycznej bieżączce i dlatego dziś razem z Wojtkiem Szackim i Joanną Sawicką wyjątkowo nie będę rozmawiał o tym, co akurat piszczy w rządowej lub opozycyjnej trawie.

Już wtedy zajmowałem się sondażami i miałem napisać jakiś tekst i do tego tekstu na podstawie wyników sondażu niepartyjnego, zresztą jakiegoś społecznego raczej, miałem poprosić o komentarz trzech ekspertów, profesorów socjologii,

I okazało się, że te wszystkie komentarze tych socjologów stały się kompletnie bezwartościowe, nieaktualne, więc zadzwoniłem do nich i oni po jakichś 10 minutach odesłali mi już całkiem nowe interpretacje, równie przekonujące, równie mądre, tylko że opisujące już zupełnie inną rzeczywistość.

z których oceniają, że stosunkowo duża grupa to są właśnie osoby głosujące na PiS lub którąś z Konfederacji.

Bo też dużo się w CBOSie zmieniło od kiedy PiS straciło władzę.

Dyrektorką CBOS-u jest profesor Ewa Marciniak, wybrana jeszcze za rządów PiS, ale w ostatnim roku rządów PiS-u, w 23.

Wszyscy potencjalni ankietowani dostawali pismo, że odwiedzi ich ankieter i to mogło też wpływać na to, jak oni odpowiadali na pytania, bo traktowali to po prostu jako instytucję rządową, która coś chce wiedzieć, więc rzeczywiście te partie opozycyjne były często niedoważone, niedoszacowane w CBOS-ie.

Ja słyszałam taką opinię socjologa Michała Kotnarowskiego, który z tego co rozumiem mówił, że w czasach rządów PiS te wyniki CBOS-u odbiegały szczególnie od wyników innych sondażowni, dlatego że CBOS w mniejszym stopniu lub w ogóle nie dowarzał wyników w odróżnieniu od innych sondażowni.

No i obserwowaliśmy rzeczywiście w tych badaniach partyjnych, preferencjach, bardzo wysokie notowania PiS-u, znacząco wyższe niż w innych pracowniach,

I czy trochę dzisiaj sondaże nie stały się tylko dobrą grafiką do kolejnego wpisu na Twitterze o tym, że Koalicja Obywatelska prowadzi i ma 10 punktów procentowych przewagi nad PiS-em?

Drugi no to jest moim zdaniem konflikt w PiS i podział na frakcje i to co robi Mateusz Morawiecki również jest pokłosiem słabości sondażowej PiSu.

Mateusz Morawiecki pewnie tak ochoczo by nie zbierał ludzi i nie miałby takiego dotarcia do posłów PiSu, gdyby PiS stał bardzo wysoko w sondażach.

I tutaj te przykłady, które Ty przywołałeś, czyli właśnie jedność PiS,

Jak się będą do tego miały wyniki samego PiSu, który jak rozumiem, jeżeli po wakacjach nie wejdzie nam na stałe w okolice 30% tak naprawdę, no to bardzo możliwe, że wróci nam historia i opowieść o...

Myślę, że trudniej byłoby Tuskowi przejąć władzę od PiSu w takiej konfiguracji, ale nie mogę wykluczyć, że również w tym roku, czy roku wyborczym, 27, Tusk będzie obserwując sondaże własne i swoich koalicjantów, myślał o takim pomyśle jak wspólnej listy.

Ja mam tak, że do końca tego roku, czyli ostatniego przedkampanijnego roku, sondaże zdecydują o przyszłości Przemysława Czarnka jako kandydata PiS na premiera, o być może jedności PiS-u jako partii, bo jeśli PiS nie zacznie rosnąć w sondażach, to konflikt partii będzie eskalował i do jakiegoś prześlenia pewnie dojdzie.

To nie będą oczywiście same gołe wyniki, ale również ich interpretacja, również presja mediów, które, nie wiem, no w przypadku Czarnka wszyscy politycy PiSu będą bezustannie musieli odpowiadać, dlaczego PiSowi nie rośnie, czy nie ma efektu Czarnka.

Jeśli takiego efektu nie będzie, jeśli PiS nie urośnie w sondażach, więc sondaże nie będą jedynym elementem tego procesu, ale będą bardzo istotne.

Moi drodzy, zapisuję sobie zatem w notatkach nowy podmiot, kwestie frekwencji, nowej sondażowni i badań nieprobabilistycznych na kolejny odcinek o sondażach, do których będziemy wracać, ale pewnie już bliżej kampanii wyborczej.

W pole wyszukiwania wpiszcie po prostu Polityka Insight.