Mentionsy

Połączenie międzynarodowe
Połączenie międzynarodowe
16.07.2025 13:05

Półka z reportażem. Co słychać w nowościach?

Tym razem w audycji zajrzeliśmy na półkę z nowościami książkowymi. Wybraliśmy się do Iranu, Palestyny oraz... Muzeum Azji i Pacyfiku w Warszawie.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 18 wyników dla "Izrael"

Mam na myśli chociażby atak Izraela i Stanów Zjednoczonych.

Jednak każdy, z kim rozmawiałem po ataku Izraela, podkreśla, że zmiana musi wyjść z wnętrza irańskiego społeczeństwa, nie z zewnątrz.

Reżim musi upaść, ale nie przez izraelskie czy amerykańskie bomby.

No i też, co warto podkreślić, ten rodzinny kontekst w pewnym sensie dowodzi, jak bogatą kulturę tworzyli Palestyńczycy jeszcze w czasach poprzedzających powstanie państwa Izrael, bo Halidy też sporo pisze o tym, że Palestyńczykom odmawiano uznania ich za naród, za odrębną kulturę.

A kolejne odsłony wojny to jest potem powstanie państwa Izrael, czyli Nagba 1947-48, potem wojna 1967 roku, potem wojna roku 1982, czyli najazd izraelski na Liban, potem I Intifada,

To jest mniej takie esencjalizujące, natomiast rzeczywiście z czymś takim, z pewnymi tendencjami, które znajdują swój taki ekstremalny wyraz w tym, jak Izrael traktuje strefę gazy i w ogóle okupowane terytoria palestyńskie.

Ponieważ ta historia kolonialna, taka powiązana już z państwem izraelskim, ona się zaczęła dokładnie w momencie, w którym upadało największe imperium kolonialne, czyli Imperium Brytyjskie.

I właśnie to, że ponad głowami palestyńskimi odbywa się nieustannie rodzaj takiej koordynacji między jednej strony Izraelem, z drugiej strony Stanami Zjednoczonymi.

który był taką piętą achillesową ruchów palestyńskich w latach 60., 70., 80., a także 90., bardzo mocno przyczynił się do tego, że na Zachodzie historia okupacji Palestyny, kolonizacji Palestyny, nielegalnego osadnictwa izraelskiego jest historią opowiadaną przez kolonizatora, okupanta i agresora.

A to ma swoje bezpośrednie przełożenie na to, w jaki sposób zachowują się rządy zachodnie, w jaki sposób zachowują się Stany Zjednoczone, które nawet jeśli starają się coś skrytykować z działań izraelskich, to zawsze opatrują to taką adnotacją, że Izrael ma prawo się bronić.

Robią to żołnierze izraelscy, którzy dostarczają przerażających zupełnie świadectw, czasami nieświadomie, czasami świadomie, tego za co są odpowiedzialni, tych zbrodni, których tam dokonują.

Temat staje się ważny i jakby też możliwość znormalizowania tego, co się dzieje, którą do niedawna jeszcze Izrael miał w znacznie większym stopniu, już dzisiaj nie jest taka sama oczywista.

To jest też poważny bardzo zwrot dlatego, że ta diaspora żydowska w Stanach Zjednoczonych była bardzo ważnym punktem oparcia dla polityki izraelskiej i osoby się wywodzące z tej diaspory starały się lobbować na rzecz Izraela na różne sposoby.

Nie akceptują tych metod, do których się Izrael odwołuje i też nie akceptują postawy Stanów Zjednoczonych, które

Działania kolejnych, coraz bardziej prawicowych, coraz bardziej brunatnych rządów izraelskich wspierają w sposób absolutnie bezkrytyczny.

Zarówno Halidi, jak i Traverso czy Paweł Mościcki piszą o podwójnych standardach, piszą o pewnej hipokryzji społeczności międzynarodowej, która przejawia się nie tylko w kwestii izraelsko-palestyńskiej.

Dotycząca czystki etnicznej, która dała początek państwu izraelskiemu, czyli Nagby z 1948 roku.

Trzeba dodać, że też Żydzi, Izraelczycy takie filmy kręcą.