Mentionsy

Pogłębiarka PODCAST
Pogłębiarka PODCAST
10.11.2025 17:00

Odcinek 131: O Eucharystii - o.Mietek Łusiak

Oglądaj również na YT:

https://youtu.be/W0BGRLucy_k

Zapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast​!

W tym odcinku wchodzimy w samo serce chrześcijańskiego doświadczenia czyli Eucharystię, jako żywy dostęp do życzliwości Boga, który naprawdę daje się człowiekowi.

Zaczynamy od pytania z grubej rury: czy Eucharystia jest w ogóle konieczna? Rozmawiamy o tym, dlaczego nazywa się ją „źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego”, jak ją naprawdę przeżywać, i dlaczego czasem uczestniczymy w niej tak, jakbyśmy przyszli... do kina.

Wspólnie z naszym Gościem przyglądamy się:= czym jest Eucharystia jako dzieło wspólnoty,= jaką rolę odgrywa otwarte serce kapłana,= dlaczego atmosfera Mszy Św. ma znaczenie,= i co zrobić, gdy z różnych powodów nie możemy przyjąć Komunii Świętej.Rozmawiamy o sakramencie, który nie kończy się na ołtarzu i o wspólnocie, w której Bóg naprawdę staje się bliski: cichy, a jednak realny.

Jest to I część rozmowy z o.Mietkiem o Eucharystii zatem zachęcamy do zadawania pytań (w komentarzach) o rożne jest aspekty, które będziemy chcieli rozwinąć podczas II części.Zapraszamy serdecznie!

------------------------------o. Mieczysław Łusiak SJ - Jezuita, duszpasterz rodzin, twórca i opiekun wspólnot „Rodziny Empatyczne”, duszpasterz małżeństw niesakramentalnych i osób uzależnionych oraz współuzależnionych. Prowadzi kanał na YouTube „Akademia Szczęśliwego Życia” z codziennymi komentarzami do Ewangelii. Opiekun duchowy Pogłębiarki.

-----------------------------------

Spis treści: Dzisiaj w odcinku00: Szczyt życia chrześcijańskiego00: Paradoksy życia kościelnego00: Link podcast00: Rola wspólnoty Kościoła00: Kiedy ksiądz jest godny odprawiać mszę01: Brak rozgrzeszenia01: PodsumowanieTo, co tworzymy, jest możliwe tylko dzięki Tobie! 🙌Jeśli chcesz, aby Pogłębiarka mogła dalej się rozwijać, docierać do nowych odbiorców i tworzyć jeszcze lepsze treści, dołącz do grona naszych darczyńców:➡️ online: https://poglebiarka.pl/wsparcie/➡️ na Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️ darowizną na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna na cele statutoweFundacja Pogłębiarka, Nowy Świat 33/13, 00-029 Warszawaa***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 42 wyników dla "Chrystus"

Ty to robisz, masz to robić, ale dlatego, że kochasz każdego, kto przychodzi na tę Eucharystię i dlatego jesteś znakiem Chrystusa.

Znaczy wiadomo, Chrystus dla mnie jest wszystkim.

Zaczynamy, uznajmy, że jesteśmy grzeszni, czyli że poddaliśmy się śmierci, przyjęliśmy śmierć, a na końcu kończymy z przyjęciem Chrystusa, a konkretnie komunii z Nim.

Ale to wszyscy papieże wcześniejsi, w ogóle dokumenty Kościoła, teologia mówi o tym, że Eucharystia to jest uobecnienie Paschy, gdzie oczywiście też tym centralnym punktem tej Paschy, czy tym właśnie momentem właściwym przejścia od śmierci do życia, to jest ofiara Chrystusa i jego zmartwychwstanie oczywiście.

Chodzi o uznanie tego, że potrzebuje zbawienia, że potrzebuje Chrystusa, że potrzebuje miłości.

Jak przychodzimy na mszę świętą, to nie przychodzimy adorować Najświętszego Sakramentu, tylko przychodzimy zawiązać wspólnotę, by razem z tą wspólnotą dać się przez Chrystusa przeprowadzić od śmierci do życia.

Więc oni mówią to samo, że dla nich msza święta jest nie tylko przeżywaniem ofiary Chrystusa, ale również doświadczeniem wspólnotowym.

Jeżeli odrzuciliśmy wymiar ofiarniczy Eucharystii, czyli na przykład Eucharystia przestała być dla nas ofiarą Chrystusa, a jest tylko spotkaniem wspólnotowym, no to też nie wprowadziliśmy reformy soborowej, tylko jakąś inną.

Dokładnie to, co Chrystus zrobił na ostatniej wieczerzy.

Święty Jan opisując Eucharystię, opisuje to, że Chrystus na początku umył nogi apostołom i powiedział, wy sobie nawzajem też umywajcie nogi, a w ogóle nie wspominał o przeistoczeniu.

Ale ciągle ten wymiar wspólnotowy nie był tym pierwotnym wymiarem czy tym oryginalnym, który Chrystus nadał Eucharystii na początku.

Czy to wino stało się krwią Chrystusa?

Ale dopiero Eucharystia z tej wspólnoty czyni ciało Chrystusa.

Jeżeli odrzucasz wspólnotę, jeśli odrzucasz służbę, jeśli odrzucasz miłość, to tam raczej nie spotkasz Chrystusa.

To co mówiliśmy, że to jest przejście od śmierci do życia, czyli od grzechu do zmartwychwstania, do zjednoczenia z Chrystusem.

Tylko, że to Chrystus nas przeprowadza, a nie, że my się dowiadujemy co wolno, a czego nie wolno.

I on tutaj pisze tak, że akcja celebracji, tutaj konkretnie przede wszystkim Mszy Świętej, ale pewnie każdej celebracji, nie należy do jednostki, ale do Chrystusa Kościoła.

Chrystusa myśli Kościoła, czyli do Chrystusa jako Kościoła.

Do całości wiernych, zjednoczonych w Chrystusie.

Również z tymi, którzy są daleko od Chrystusa.

Tego mnie Chrystus nauczył.

Ale zobaczmy, czy myśmy nie zrobili z Chrystusa kogoś takiego?

Każdego, kto przychodzi na tę Eucharystię i dlatego jesteś znakiem Chrystusa, który kocha każdego, który umywa nogi Judaszowi, wiedząc, że Judasz go zdradzi.

A trzeba było dużo rzeczywiście wysiłku, żeby się tego nauczyć, znając Pismo Święte, znając nauczanie Chrystusa i apostołów.

Nie, moje doświadczenie jest takie, że ja jako ksiądz mogę sobie pozwolić na to, żeby mówić jak radykalne jest nauczanie Chrystusa, jak radykalnej zmiany w nas On wymaga.

Weźmy Chrystus, przykład samego Chrystusa, spotkanie z Samarytanką.

Chrystus, po to Bóg stał się człowiekiem, po to Chrystus stał się takim normalnym Żydem, facetem z brodą.

Jak ja jako prezbiter, czyli przewodniczący Liturgii Eucharystycznej, podnoszę ten chleb i mówię, to jest ciało Chrystusa.

To jest w ogóle bardzo ciekawy temat, bo ta atmosfera życzliwości, o której sobie tutaj mówimy i tak dalej, ona ma ostatecznie prowadzić do zjednoczenia, do jedności ze wspólnotą Kościoła, a przede wszystkim z Chrystusem.

Kościół jest ciałem Chrystusa.

Chociaż on nigdy wcześniej Chrystusa na oczy nie widział i tak dalej.

No to oczywiście trzeba mu powiedzieć, słuchaj, póki nie zdecydujesz się na to, no to ty nie będziesz mógł doświadczyć w pełni zjednoczenia z Chrystusem.

Okej, że tu jest taka wtedy schizofrenia trochę, że mówimy o niezarezerwalności Chrystusa, Kościoła, a praktykuje coś, co jest niezobowiązujące.

Bo teraz o co chodzi, że przyjmując wiarę, przyjmujesz miłość jako sposób funkcjonowania, a przynajmniej pragnienie miłowania tak jak Chrystus, że tego nie można oddzielać jedno od drugiego.

Bardzo często nie powiodło się dlatego, że oni tak naprawdę nigdy nie uwierzyli w Chrystusa tak autentycznie, choć przyjęli sakrament.

I tu znów sięgamy czy wracamy do miłości, do tego tematu jakim jest właśnie miłość i do pytania przede wszystkim jakby Chrystus postąpił.

Tak by się Chrystus zachował?

Ja myślę, że potrafię sobie wyobrazić taki przypadek, że ja bym komuś powiedział, słuchaj, zanim ty w ogóle pójdziesz kiedykolwiek na mszę, to najpierw weź Pismo Święte, posłuchaj trochę, poznaj Chrystusa, dowiedz się trochę.

Bo ty w ogóle nie wiesz, kim jest ten Chrystus, którego ty przyjmujesz.

Dobrze, nie przyjmie Komunii Świętej, ale on jednak przeżyje jedność z Chrystusem w czasie tej Eucharystii, bo ja widzę, co on wie o Chrystusie, kim on dla niego jest i tak dalej.

Ona ma nas prowadzić do zjednoczenia z Chrystusem, do Boga, do poznania Boga też.

Tylko uczestniczy się we Mszy Świętej i przyjmuje Koń Mój Świętą po to, żeby się zjednoczyć z Chrystusem.