Mentionsy
Odcinek 129: Życie po śmierci– o nadziei, zmartwychwstaniu i sensie - Marek Kita
Oglądaj również na YT:
https://youtu.be/TQ1s24CuY48
Zapraszamy na kolejny #PogłębiarkaPodcast! W tym odcinku zanurzamy się w jedno z najbardziej tajemniczych i niepokojących pytań: czy naprawdę wierzymy w życie po śmierci i co to w ogóle znaczy?Rozmawiamy o tym, dlaczego tak trudno nam wyobrazić sobie „tamten świat” i czy brak takiego wyobrażenia stawia nas już poza chrześcijaństwem. Pytamy: na co właściwie czekamy? Czego się spodziewamy? I czy kierujemy się ku komuś, czy tylko ku czemuś?Wspólnie z naszym gościem – Markiem Kitą, spróbujemy rozwikłać następujące paradoksy wiary:= „Nie ma innego życia, a jednak życie jest wieczne”,= „Jeśli nie żyję teraz, to co chcę uwiecznić?”,= „Dlaczego mam czekać na śmierć, by zobaczyć Boga?”.Zajrzymy też do żydowskich i biblijnych opisów szeolu, zapytamy, co Bóg naprawdę ocala w nas na wieki. Wspólnie będziemy szukać żywej nadziei zarówno na „tamten świat” jak i na pełnię życia już teraz.Więcej o temacie w webinarach z naszym Gościem – szczegóły i zapisy tutaj: https://poglebiarka.pl/pytanie-o-zycie-po-zyciu/Zapraszamy serdecznie!------------------------------Marek Kita - dr hab. teologii I filozofii, adiunkt na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Śląskiego. Wcześniej długoletni pracownik Instytutu Teologii Fundamentalnej, Ekumenii i Dialogu Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Wykładowca w seminarium duchownym salezjanów w Krakowie oraz łódzkim seminarium archidiecezjalnym. Autor kilkudziesięciu artykułów naukowych, popularnonaukowych i publicystycznych, dwóch monografii naukowych oraz kilkunastu cykli internetowych komentarzy biblijnych na stronie Bractwa Słowa Bożego (bractwoslowa.pl). Autor i współautor adresowanych do rodziców i dzieci książek z medytacjami na Adwent i Wielki Post. Wraz z żoną Magdaleną zaangażowany we Wspólnocie "Chemin Neuf" – katolickiej wspólnocie o powołaniu ekumenicznym. Stały współpracownik „Więzi”---------------------------Spis treści: Dzisiaj w odcinku00: Jakie może być życie po śmierci00: Czy zobaczysz Boga po śmierci? Nauka a wiara00: Pamięć po śmierci00: Objawienia Jezusa i Maryi01: Czy życie ma sens01: Czy Bóg działa sam czy poprzez człowiekaTo, co tworzymy, jest możliwe tylko dzięki Tobie! 🙌Jeśli chcesz, aby Pogłębiarka mogła dalej się rozwijać, docierać do nowych odbiorców i tworzyć jeszcze lepsze treści, dołącz do grona naszych darczyńców:➡️ online: https://poglebiarka.pl/wsparcie/➡️ na Patronite: https://pogle.pl/7GtL5➡️ darowizną na konto: 22 1870 1045 2078 1068 8519 0001 (Nest Bank Spółka Akcyjna)Tytuł: Darowizna na cele statutoweFundacja Pogłębiarka, Nowy Świat 33/13, 00-029 Warszawaa***Subskrybuj kanał: https://pogle.pl/eXKMu***Aplikacja na ANDROID: https://pogle.pl/NIBO9***Aplikacja na IOS: https://pogle.pl/uQPzL***Materiał zamieszczony w ramach projektu: Rozwój Fundacji Pogłębiarka.Zadanie publiczne współfinansowane jest ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030 PROO Priorytet 1.***O nas: https://poglebiarka.pl/FB: https://facebook.com/poglebiarkapl/IG: https://instagram.com/poglebiarkaSklep: https://sklep.poglebiarka.pl/***
Sponsorzy odcinka (1)
"Chciałbym zaprosić Cię do naszej bezpłatnej aplikacji Pogłębiarka."
Szukaj w treści odcinka
Ale czy nie uważa Pan, że jednak lepiej, żeby ludzie się Boga bali, ale nie grzeszyli właśnie?
W pewnym sensie jest, tylko to co jest jasne jest jednocześnie ciemne, dlatego że tak naprawdę chodzi o Boga.
Ale chodzi o to, że to, na co mam nadzieję, to jest, że będę wobec Boga, czy też, że będę w Bogu.
W objęciach tego Boga żyjemy, poruszamy się i jesteśmy.
Jakby tutaj w tych retorycznych pytaniach psalmisty jest domyślne nie, że nie, no w Szeolu nie będę mógł wielbić Boga, w Szeolu nie będę, może i nie będę też rozpoznawał ludzi, bo będziemy jakoś tak wegetować i w takim letargu właściwie być i ten Szeol wcale nie jest fajny.
Jakoś ostateczne odnalezienie się wobec kogoś przez duże K. Bo to chodzi o, wiesz, to się powtarza, my to śpiewamy w psalmach, w liturgii pogrzebowej, będę widział Boga.
Czyli to takie właśnie wyniszczone ciało Hioba właśnie ulegnie zniszczeniu, to ja moim ciałem zobaczę Boga.
Ale zobaczę Boga, zobaczę, będę Go widział.
Kiedy umrę, tak to się śpiewa na każdym pogrzebie, kiedy umrę będę widział Boga.
Najpierw ona się zasadza na wierności Boga, który nas stworzył nie do... No po coś nas stworzył.
Wierzę w Boga Ojca.
Ja broń Boże nie chcę uprawiać tego, co ksiądz profesor Heller nazywa robieniem z boga zapychacza dziur.
Ale to jest projektowanie na Boga bardzo chorej mentalności.
Natomiast jeżeli zrozumiemy, jeżeli szukamy inaczej, jeżeli chcemy Boga czytać tak, jak Jezus go opisuje, nie wiem, w przypowieściach o Ojcu, to dlaczego, do czego Bogu potrzebna była ta masakra na Jezusie?
Jedyne takie miejsce, które... To jest problem trochę, że Syn Boga i cierpienie musiało to się wydarzyć, bo... I teraz sobie próbujemy odpowiedzieć na to.
I że to nie jest pomysł Boga, w tym sensie nie jest pomysł Boga, że to nie jest, że Pan Bóg sobie to tak rozpisał, bo to będzie fajne jak się nimi pobawię.
No bo, no trudno, tak jest, no ale gdybym wierzył, że Bóg zawsze interweniuje jak taki zielonoświątkowiec od teologii sukcesu, nie mówię o wszystkich zielonoświątkowcach, ale były takie nurty teologii sukcesu, że wszystko zawsze, prawda, że jak wierzysz w Boga, to ci się wszystko, jak się pomodlisz, to się zmieni.
Ale ja nie wierzę ani w to, ani w to, no i mam problem, bo wierzę w Boga, który
A tak mam takiego Boga, z którym trochę nie wiem, o co chodzi.
I widzisz, i tu wtedy staje nam to pytanie właśnie o ten portret Boga.
I wiesz, ja mam wrażenie, że jeśli będę poznawać, przepraszam, powiem to tak pompatycznie, serce Boga, jeżeli ja pójdę za tymi intuicjami, które mi mówią o dobru, które są moją tęsknotą za, nie wiem, za szczęściem, za miłością.
Po raz n plus pierwszy powtórzę, ja nie mówię, że ja to wszystko precyzyjnie umiem wytłumaczyć, bo gdybym Boga umiał wytłumaczyć, to byłbym Bogiem.
Albo by to znaczyło, że ja wymyśliłem tego Boga.
Interwencja Boga czy załamanie psychiczne?
Jeżeli ktoś się przez to nawrócił i uważa, że odebrał jakiś przekaz od Boga, to niekoniecznie musi być nieprawda.
Mianowicie, Skilbex powiedział, czy napisał, że my nigdy nie mamy danego nagiego głosu Boga.
To znaczy, głos Boga do nas zawsze przechodzi w coś ubrany.
Lewisa, który gdzieś napisał, że w jednym ze swoich esejów napisał, że jemu nie przeszkadza wyobrażenie Boga jako staruszka na chmurce, bo trzeba być ciężkim idiotą, żeby myśleć, że Bóg tak wygląda.
O wiele bardziej niebezpieczne są na przykład subtelne eseje teologiczne, bo można pomyśleć, że ja już złapałem Pana Boga za nogi, już wiem jaki jest.
Nie będziesz się przywiązywał do twoich wyobrażeń na temat Boga, ale jakieś musisz mieć.
No bo tak też powiedziałeś, że nie da się nie mieć obrazu Boga.
Wiesz, tak się czasem mówi kaznodziejsko, że dzisiaj ludzie żyją, jakby Boga nie było.
W pierwszym liście świętego Jana czytamy, że zna Boga ten, kto kocha.
Książka się nazywa Nie ma Boga, jest życie.
Ogłaszamy wam życie wieczne, które było wobec Boga, a nam zostało objawione.
Nie ma Boga... Wiesz, ja cały czas będąc w tym wątku, to mam wrażenie, że to jest porzucanie jakiegoś opresyjnego języka, który... Pewnie tak.
Nie ma Boga, czyli tego co sobie wyobrażałeś do tej pory jako Bóg.
To chyba też Runner mówił, że na szczęście takiego Boga, jakiego głosi ileś tam wiele procent ludzi religijnych, na szczęście takiego Boga nie ma.
Zresztą chyba ten sam kleryk, którego już wcześniej cytowałem, właśnie jak tak rozmawialiśmy o tym, to powiedział, ale czy nie uważa Pan, że jednak lepiej, żeby ludzie się Boga bali, ale nie grzeszyli właśnie?
I my wszyscy jesteśmy ukąszeni takim oszczerstwem rzuconym na Boga, a to oszczerstwo jest takie, że właśnie Bóg jest tego typu władcą twardym.
To nie to było złe, że Adam chciał być jak Bóg, tylko że on sobie dał wmówić pewien obraz Boga.
Dlatego, że on sobie dał wmówić obraz Boga, który czegoś mu żałuje, czegoś nie chce nam dać, co by było dla nas dobre, ma jakoś za plecami jakieś plany o nas, które będą dla nas tak naprawdę niedobre i że być jak Bóg to znaczy być samowolnym, postawić na swoim i tak dalej.
I cudem jest to, że przez te opowieści biblijne jednak stopniowo przedziera się inny obraz Boga, ale z wielkim bólem.
Jak jest słodko wołać Boga Ojcze nasz, bo On jest tylko miłością i miłosierdziem.
No i gdzie tu masz boga przemocowego?
Pewnie też z świętego Lui, jej taty, bo ja myślę, że jej relacja z tatą tutaj dużo dała, że ona tak patrzyła na Boga.
Słowo Boga, czy działa człowiek?
I Runner zwracał uwagę na to, że my źle projektujemy Boga jako kogoś zewnętrznego wobec nas.
A jak zaczynasz żyć według takiej logiki afirmacji i daru, według logiki miłości, według logiki Boga, to tak naprawdę robisz się wolny.
Boga nikt nigdy nie widział.
Długi czas miałem problem przy leczeniu mnie przez Boga z mojej neurotycznej religijności, a to był ogromny kawał mojego życia i mojej wiary.
Bóg jest ze mną, doświadcz miłości Pana Boga.
Wiesz, jak są te słowa, że tam słowo Boga działa i dopóki nie zrobi, co ma zrobić, to nie wróci, to też takie obrazki są plastyczne i nie wiadomo o czym.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 145: DLACZEGO TO, CO UKRYWASZ, RZĄDZI T...
20.04.2026 16:00
-
Odcinek 144: Dobre intencje nie wystarczą. O po...
13.04.2026 16:00
-
Odcinek 143: Jak odróżnić Boga od własnej proje...
06.04.2026 20:45
-
Odcinek 142: 12 kroków to nie rozwój osobisty. ...
30.03.2026 16:00
-
Odcinek 141: Trauma zmienia wszystko: relacje, ...
23.03.2026 17:00
-
Odcinek 140: Dlaczego biblijnego Izraela nie mo...
16.03.2026 17:27
-
Odcinek 139: Dlaczego tak bardzo bronimy się pr...
09.03.2026 17:00
-
Odcinek 138: Czy można pozwolić się prowadzić i...
02.03.2026 17:00
-
Odcinek 137: Jak przeżyć prawdziwą przemianę po...
16.02.2026 17:00
-
Odcinek 136: Co zrobić, gdy Bóg zawodzi - Aleks...
12.01.2026 19:00