Mentionsy

Podróże Romana Czejarka
Podróże Romana Czejarka
11.03.2026 07:00

Sroka Kasia i kot na kolanach. Cegła za Marmur. Wajda jakiego nie znamy. Kraków 2026

Ziemia obiecana, Popiół i diament, Człowiek z marmuru, Katyń, Panny z Wilka, Pan Tadeusz, Zemsta - te filmy mistrza Andrzeja Wajdy znamy chyba wszyscy. A czego nie wiemy o wielkim reżyserze? Kto zna historię sroki Kasi? Kto wie czemu Wajda rysował koty? Dlaczego zakochał się w Japonii i jakie znaczenie miało stare drzewo podparte rusztowaniami? I czemu w 1977 roku dziennikarze dali Wajdzie w nagrodę… zwykłą cegłę? Muzeum Manggha. Kraków. Podróże Czejarka nr 247.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 16 wyników dla "Wajdy"

Podcast Podróże Czejarka i wyprawa do Krakowa, do świata Andrzeja Wajdy.

A wesele, a zapomniana Brzezina, a tak oczekiwany przez wielu katyń, który dla Andrzeja Wajdy był rozliczeniem z historią własnego życia.

Pojechałem do Krakowa, do Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha, na stulecie urodzin Andrzeja Wajdy.

Przede wszystkim na samo wejście widzimy tytuł wystawy Wajda w stuleciu urodzin, bo przecież mamy rok Andrzeja Wajdy.

Tak, Muzeum Manggha jest dokładnie naprzeciwko Wawelu, ale nie jest to decyzja Andrzeja Wajdy.

Mamy oczywiście zapiski Wajdy, gdzie pisze...

Dobra, to teraz tropami chyba Andrzeja Wajdy sobie pójdziemy.

Ona powiedziała, żeby zacząć od portretu Kazimierza Wajdy, dziadka Andrzeja.

Ponieważ my dzisiaj wiemy, że tata Andrzeja Wajdy ginie w Katyniu, ale jego matka Andrzej, nikt tego do końca nie wiedział.

Szabla robi wrażenie tak samo jak masa innych rzeczy, choć to co mnie zaskoczyło mocno, to są te, nie wiem jak to nazwać, japońskie rysunki Andrzeja Wajdy, czyli Wajda, który podróżuje do Japonii, jest tam wiele razy, siedem razy.

Dokładnie, trzeba też powiedzieć, że my w archiwum Andrzeja Wajdy, który nam przekazał, więc my jakby nim dysponujemy, Muzeum Manggha, mamy tych notatników, no zliczoną ilość, ale w setkach.

Dla Wajdy to było absolutnie wyjątkowe.

Bardzo dużo fragmentów z tych notesów, ponieważ pismo Andrzeja Wajdy zostało przeskalowane na ściany, tak aby nasz widz mógł je przeczytać.

I każdy pisze, że to jest jakby jego elemencik w tej cegle dla Andrzeja Wajdy.

Śladami Andrzeja Wajdy i tam na pierwszej stronie jest napisane, że ja z Andrzejem nigdy nie miałam czasu na spacerowanie, ponieważ mieliśmy zawsze tyle pracy.

To zostawmy te zwierzaki na koniec tej historii, już wychodząc z tej wystawy, bo ona jest oczywiście dużo większa i te koty i psy także własnoręcznie namalowane przez mistrza Wajdy.