Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
07.08.2025 18:31

Rosja vs Azerbejdżan – nowy front na Kaukazie?

Jak wyglądają dziś relacje Rosji i Azerbejdżanu? Od konfliktu karabaskiego po korytarz Zangezurski, rozmawiamy o napięciach, sojuszach i geopolitycznych grach na Kaukazie.


Zapraszam na odcinek specjalny serii "Tydzień w Rosji" - dr Paweł Jaskuła rozmawia z prof. Krzysztofem Fedorowiczem, Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Armenia"

Motywując to oczywiście faktem, że Górski Karabach to nie jest terytorium Armenii, że zgodnie z prawem międzynarodowym, jeżeli Armenia zostanie zaatakowana przez Azerbejdżan, no to wtedy udzielimy tej pomocy.

Był to oczywiście bardzo duży wyłom na Kaukazie i to spowodowało dosyć dużą rekonfigurację tych wszystkich sojuszy, bo mamy teraz sytuację, że Armenia...

A pozwoli Pan, że ja się w tym momencie dopytam, bo faktycznie wydaje, tak poglądając w kierunku Kaukazu Południowego, wydaje się, że Armenia, choć nie ma zbyt mocnych kar, to faktycznie zdaje się pogrywać dosyć ostro, no bo...

Pamiętajmy, że Armenia jest największym przegranym tych ostatnich pięciu lat na Kaukazie.

To nie znaczy też, bo proszę też wiedzieć, że tu nie jest możliwe coś takiego, że nagle Armenia stanie się antyrosyjska i proeuropejska.

Ten kraj jest, sami zresztą Armenie czasami mówią, że Armenia to jest rosyjska kolonia.

Armenia sobie nie może na to pozwolić.

I tutaj Armenia, mimo że nie bierze udziału w tych pracach od EKB, odmówiła ćwiczeń wojskowych, to te bazy tam cały czas są.

Pamiętajmy, że Armenia ma kilkaset kilometrów granicy z Turcją, która jest zamknięta od 1993 roku.

chyba zawalczyć w końcu skutecznie z biedą, no bo też nie oszukujmy się, że Armenia jest jednym z najbiedniejszych państw byłego Związku Rajskiego.

I tak jak jeszcze 5 lat temu, kiedy strona azerbejdżańska mówiła o tym, że tutaj może powstać coś eksterytorialnego, tak, na coś już się Armenia nie zgadzała, to tu strona rosyjska na przykład proponowała, że to my zrobimy ten korytarz eksterytorialny, my będziemy go pilnować.

że tutaj chyba Armenia ma dużo, dużo do ugrania, znacznie więcej w tym aspekcie chyba niż Azerbejdżan, który niejako docelowo jest tym kołowym obrotowym, który ściąga wszystko z państwa azji centralnej, później wysyła to dalej przez Gruzję na zachód.

Zacznijmy może od tego, że jeszcze kilka lat temu Azerbejdżan odgrażał się, że jeżeli Armenia nie pozwoli na jakikolwiek bezkontaktowy przejazd, to oni po prostu siłą zdobędą ten Zangezur.

Pierwszy kraj chrześcijański na świecie, Armenia i państwo takie jak Iran.

One wynikają z tego, że w czasach, w latach 90., kiedy była wojna o Górski Karabach, kiedy Armenia była krajem bardzo biednym, Iran dostarczał pomoc.

Z kolei dla Iranu Armenia to jest okno na świat.

To jest Armenia.

Z drugiej strony też dla Rosji byłaby niekorzystna, bo pamiętajmy, że Armenia to jest ostatni kraj na Kaukazie, w którym posiadają bazę wojskową.

Zobaczymy, czy to spotkanie dojdzie do skutku i czy zostaną usunięte wszystkie problemy, które były tam zgłaszane głównie przez stronę azerbejdżanską, której tam się nie podobały jakieś zapisy w konstytucji, bo tam Azerbejdżan zgłaszał problem właśnie, że Armenia musi zmienić konstytucję, bo tam jest zapis.

Myślę, że Armenia będzie w stanie chyba poświęcić też te kontakty z Iranem dla swojego tutaj polepszenia swojej sytuacji, bo rzeczywiście umknęło nam jedno, panie redaktorze, rzeczywiście sytuacja w Armenii, taka dla przeciętnego człowieka, tak, rzeczywiście to jest jeden z najbiedniejszych krajów.

Dobrze, Armenia, Gruzja, chyba Kolumbia i Wenezuela, tak?