Mentionsy
Kanał Panamski: Punkt krytyczny amerykańskiej dominacji w Ameryce Łacińskiej
Kanał Panamski w cieniu Wenezueli: Czy USA planują nową mapę wpływów w regionie? Zapraszam na kolejny, 14 odcinek "Sekcji Latynoamerykańskiej" Jakuba Cupisza.
Szukaj w treści odcinka
Na początku 2025 roku nowo wybrany wówczas prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump mówił jeszcze o chęci przejęcia Kanału Panamskiego.
I w ten sposób Panama stała się niezależnym państwem, ale przez wiele lat pozostawała silnie uzależniona politycznie i gospodarczo od Stanów Zjednoczonych, co jest widoczne do dziś w wielu sferach życia.
I z tej wyjątkowo streszczonej historii chciałbym, żebyśmy wynieśli refleksję, że u Stanów Zjednoczonych nic nie dzieje się bezinteresownie i wsparcie USA dla panamskiej niepodległości nie było tyle aktem altruizmu, co elementem realizacji własnych interesów, a sama niepodległość Panamy stała się przede wszystkim środkiem do osiągnięcia większego celu, jakim była budowa Kanału Panamskiego.
Prezydenci byli w dużej mierze uzależnieni od poparcia Stanów Zjednoczonych, zarówno politycznie, jak i militarnie, ponieważ Waszyngton miał decydujący wpływ na kontrolę nad Kanałem Panamskim.
W praktyce oznaczało to, że każdy prezydent, który chciał utrzymać władzę, musiał balansować między lokalnymi interesami a oczekiwaniami Waszyngtonu.
Noriega był wojskowym przywódcą Panamy, który przez lata współpracował ze Stanami Zjednoczonymi, zwłaszcza z CIA, pomagając im w działaniach wywiadowczych w czasie zimnej wojny oraz w walce z wpływami komunistycznymi w Ameryce Łacińskiej.
Lewicujący rząd w Ameryce Środkowej ograniczający wpływy amerykańskiej korporacji, wobec którego United Fruit prowadzi intensywny lobbying w Waszyngtonie, przedstawiając Gwatemalę jako rosnące gniazdo komunizmu, a administracja Eisenhowera oraz CIA uznają, że trzeba interweniować, zanim przykład Gwatemalii zarazi inne kraje regionu.
W 1954 roku CIA uruchamia tajną operację PB Success.
Destabilizacja polityczna, brutalizacja życia publicznego i rosnące poczucie zdrady sprawiają, że w latach 60-tych rodzi się zbrojna opozycja.
Choć formalna obecność wojskowa zakończyła się w 1933 roku pod koniec okresu prezydentury Franklina Roosevelta i w ramach polityki Good Neighbor Policy, czyli zmiany podejścia USA do Ameryki Łacińskiej,
Idąc trochę bardziej ogólnie, w drugiej połowie XX wieku Stany Zjednoczone odegrały kluczową i trwałą rolę w kształtowaniu polityki w Ameryce Łacińskiej, a ich ingerencje obejmowały nie tylko jednorazowe interwencje militarne jak w Gwatemalii czy Nicaraguj, ale systematyczne wspieranie reżimów autorytarnych przez dziesięciolecia.
Prywatyzację państwowych przedsiębiorstw, cięcia socjalne, liberalizację rynku, co zwiększało kontrolę elit i zagranicznych korporacji, ale pogłębiało nierówności społeczne i wykluczenie ludności.
I od tego czasu Amerykanie stosowali zarówno bezpośrednie interwencje militarne, jak i działania pośrednie, czyli finansowanie, szkolenie i wsparcie kontrrewolucyjnych grup oraz operacji CIA w całej Ameryce Środkowej na przykład.
Bo konflikty ideologiczne, wewnętrzne napięcia i różnice polityczne sprawiają, że wspólne stanowisko wobec zagranicznych ingerencji
Ostatnie odcinki
-
Czy oświecona Europa przegrała z szariatem?
22.04.2026 10:30
-
Turcja chce wymazać marki alkoholowe z przestrz...
21.04.2026 16:56
-
Kreatywna księgowość Kremla, by ratować PKB. Uk...
21.04.2026 06:00
-
Sudan: dlaczego świat zapomniał o tej wojnie? |...
20.04.2026 09:10
-
Koniec wojny domowej? Syria tworzy nową armię z...
18.04.2026 16:54
-
Koniec chińskiego monopolu? Jak Zachód szuka uc...
17.04.2026 08:00
-
Polskie panowanie na Kremlu. XVII w. Od carskic...
16.04.2026 13:00
-
ROSJA GROMADZI WOJSKA NA ZACHODZIE, ESTONIA? IM...
16.04.2026 08:54
-
Nigeria: Najniebezpieczniejsze miejsce na poród...
15.04.2026 15:21
-
WALKA O PÓŁPRZEWODNIKI trwa. Co z Tajwanem? Pol...
15.04.2026 11:09