Mentionsy
BLISKI WSCHÓD. Kto naprawdę zarobi i straci na wojnie? Ropa, dolar, Chiny
Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z Hubertem Stojanowskim z DI Xelion.
Najważniejsza cieśnina świata. Wojna w Iranie a skutki dla światowej gospodarki. Reakcje Chin. Wojny handlowe. Ile Kreml ugra na wydarzeniach?
W tle książka Edwarda Fishmana "Punkty krytyczne".Link do Wydawnictwa Prześwity:
https://mtbiznes.pl/przeswity/wydawnictwo-przeswity/polityka/punkty-krytyczne
Sponsorzy odcinka (1)
"ANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów"
Szukaj w treści odcinka
Szanowni Państwo, witam Państwa serdecznie w kolejnym odcinku rozmów z Rosją w tle, ale dzisiaj nie będziemy rozmawiali stricte o Rosji, dzisiaj porozmawiamy z naszym znakomitym gościem, z Hubertem Stojanowskim o stanie gospodarki światowej zaraz po tych szokach, które zostały spowodowane atakiem USA i Izraela na Iran i w ogóle na to całe zamieszanie, które się wydarzyło na Bliskim Wschodzie w ostatnich tygodniach.
W obliczu narastających napięć na Bliskim Wschodzie, gdzie widmo bezpośredniego starcia USA z Iranem oraz potencjalna blokada Ormus stają się realnymi scenariuszami, warto sięgnąć po narzędzia, które pozwalają zrozumieć mechanizmy tej konfrontacji.
Twoim zdaniem, w jaki sposób ewentualny atak USA na Iran oraz odwetowa blokada ciśniny Ormus wpisałaby się w opisaną przez Fishmana strategię punktów krytycznych i czy amerykański arsenał broni ekonomicznej jest w stanie zneutralizować skutki tak drastycznego przerwania łańcuchów dostaw energii?
10% ruchu ropy przekłada się na około 0,4% wzrostu inflacji w USA.
Okrąg zależności, jeśli chodzi o USA.
Warto jeszcze dodać, że po drugiej stronie stanowiska opinii publicznej w USA jest opinia publiczna, bądź opinia elit politycznych Izraela, gdzie tam jest jednoznaczna opinia i nawet jest takie powiedzenie, że Knesset to pięćdziesiąt odcieni militaryzmu.
Jeżeli weźmiemy pod uwagę ostatnie jakieś takie większe kryzysy ostatnich lat, powiedzmy zaczynając od kryzysu pro sektor bankowości komercyjnej w USA w roku 2008,
To było w jedenastym po obniżeniu ratingu kredytowego USA z potrójne A na podwójne A. Mieliśmy przecież kryzys covidowy, kiedy dolar ruszył chyba tam z 3,70 na 4,20.
To przepraszam, że analogicznie nie aż tak jak w USA, ale też na pewno się może przełożyć, bo u nas, że tak powiem, koszty paliw są bardziej opodatkowane, więc ten ruch instrumentu bazowego nie wpływa aż tak na cenę, ale też wpływa.
I oni prawdopodobnie będą ofiarami obu konfliktów, o których wspomnieliśmy, czyli pakistańsko-afgańskiego oraz konfliktu Iranu z USA i Izraelem.
Tyle potrzebowała Wielka Brytania, bo paradoksalnie w czasie pierwszej wojny światowej USA nie były mocarstwem przemysłowym, ale były mocarstwem finansowym.
Interes USA w zakresie cieśniny Ormus i Bliskiego Wschodu jest bardzo zbliżony do interesu Chin.
Uważam, że Iran nie jest jakąś republiką kolesi, gdzie osoba przywódcy jest gwarantem funkcjonowania systemu, jak na przykład było w Libii Kaddafiego, Iraku Saddama Husajna, czy u Idi Amina, czy na przykład u Pol Pota.
Ostatnie odcinki
-
Turcja chce wymazać marki alkoholowe z przestrz...
21.04.2026 16:56
-
Kreatywna księgowość Kremla, by ratować PKB. Uk...
21.04.2026 06:00
-
Sudan: dlaczego świat zapomniał o tej wojnie? |...
20.04.2026 09:10
-
Koniec wojny domowej? Syria tworzy nową armię z...
18.04.2026 16:54
-
Koniec chińskiego monopolu? Jak Zachód szuka uc...
17.04.2026 08:00
-
Polskie panowanie na Kremlu. XVII w. Od carskic...
16.04.2026 13:00
-
ROSJA GROMADZI WOJSKA NA ZACHODZIE, ESTONIA? IM...
16.04.2026 08:54
-
Nigeria: Najniebezpieczniejsze miejsce na poród...
15.04.2026 15:21
-
WALKA O PÓŁPRZEWODNIKI trwa. Co z Tajwanem? Pol...
15.04.2026 11:09
-
TRUMP TRACI KONTROLĘ? Blokada nielegalna. Chiny...
14.04.2026 18:09