Mentionsy

Podkasty Dwutygodnika
Podkasty Dwutygodnika
25.07.2025 10:43

Podkast Dwutygodnika, magazynu o kulturze (41): Opowiadania amerykańskie

⁠„Opowiadanie ma mniej czasu, żeby cię złapać. Powieść ma na to większą szansę” – zauważa Magdalena Gołdanowska, redaktorka wydawnictwa Czarne. Gościmy ją w studio wraz z tłumaczem, Krzysztofem Umińskim przy okazji premiery zbioru ⁠„Oto początek naszej historii” Tobiasa Wolffa. Autora, któremu na kilku stronach udaje się złapać czytelnika, a przynajmniej nas. 
„Z jednej strony Wolff jest świetnym opowiadaczem, a z drugiej [...] w jego pisarstwie ujmująca jest ogromna zwięzłość i prostota. To, że on przy pomocy słów, których nie musisz zaraz sprawdzać w słowniku, potrafi uzyskać efekty hipnotyzujące” – tłumaczy swój zachwyt twórczością Amerykanina Umiński. 

W tym odcinku ⁠„Podkastu Dwutygodnika” rozmawiamy także o serii ⁠„Opowiadania amerykańskie” Wydawnictwa Czarne i o przyczynach żywotności tego gatunku w Stanach Zjednoczonych. Choć głównym bohaterem dyskusji pozostaje Tobias Wolff, to mowa jest w niej także o utworach m.in. Flannery O’Connor, Johna Cheevera, Katherine Anne Porter czy Breece’a D’J Pancake’a.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Cheevera"

Czy to u Flannery O'Connor, czy u Cheevera, czy u Carvera i Wolff pod tym względem nie jest wyjątkiem.

Masz pod ręką kontrprzykład w postaci Cheevera czy Abdayka?

I właśnie rozmawiając niedawno z Krzyszkiem Majerem, doszedłem do tego, że bardzo dobrze pamiętam styl Cheevera i pamiętam jakąś emocję, która mi towarzyszyła i kilka jakichś wątków, kilka postaci, ale zupełnie jakoś, które opowiadanie było o czym, jakoś mi się to zlewało ze względu na... Na jednorodność atmosfery.

Ale no tutaj się na przykład przyznam, że ja tego Cheevera przeczytałam też w całości, z jakąś taką nową, inną formą przyjemności, kiedy złożyłam sobie, zanurzyłam się w tym tak naprawdę bardzo głęboko.

W przypadku Cheevera w zasadzie jest tak, że tam i może to też wpływa na to, że zrobi się z tego taki amalgamat, że pojawiają się bohaterowie z poprzednich opowiadań w innych opowiadaniach, prawda?

Miej na uwadze, że zbiór, czy też wybór, wizja świata Cheevera, o którym cały czas rozmawiamy, jest wyborem dokonanym chyba już pośmiertnie przez Juliana Barnes'a.

Nie wiem jak ten wybór, nie potrafię powiedzieć, bo ja znam Cheevera właśnie tylko z tego jednego zbioru w przekładzie Krzysztofa Mayera, więc nie wiem jak on ma się do całej bardzo obfitej z tego co wiem twórczości nowelistycznej Johna Cheevera.