Mentionsy
256. Epstein, Trump, Bubba i inni. Czy sprawa Epsteina zatopi Trumpa?
Najdłuższy shutdown rządu federalnego w historii dobiegł końca, kiedy grupa Demokratów skapitulowała i w zamian za niewielkie ustępstwa zagłosowała z Republikanami. Partia Republikańska nie nacieszyła się jednak tym sukcesem, bo oto znienacka Demokraci w Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów odtajnili trzy maile Jeffreya Epsteina dotyczące Donalda Trumpa. W odpowiedzi, żeby przykryć te trzy, Republikanie z tej samej komisji odtajnili 20 tysiące stron dokumentów Epsteina i tak oto sprawa Epsteina znowu wróciła na pierwsze strony gazet. Czy jednak, tak naprawdę, kiedykolwiek z nich zeszła?
Opowiadamy o „sprawie Epsteina” i o tym, jak zachowuje się w tej sprawie Donald Trump – a zachowuje się przeróżnie: najpierw zapowiada „całą prawdę”, by potem przekonywać, że cała prawda już jest znana; próbuje blokować „discharge petition”, która nakazuje Departamentowi Sprawiedliwości ujawnienie dokumentów sprawy Epsteina, by potem oświadczyć, że nie ma nic przeciwko; zapewnia, że nie ma żadnej „afery”, by za chwilę przekonywać, że to gigantyczna afera, która zaszkodzi Demokatom - i nakazuje prokuratorce generalnej wszczęcie przeciw nim śledztwa.
To, że przy okazji zraża do siebie kolejnych Republikanów - obrażając ich, oskarżając o zdradę, jak Marjorie Taylor Greene itd. - to jedno, ale czy właśnie nie dzieje się coś poważniejszego? Czy za sprawą afery Epsteina Partia Republikańska wydostaje się właśnie spod władzy Trumpa?
A do tego to, na co wszyscy na pewno czekają - odnosimy się do sprawy słynnego już maila o „Donniem” i Bubbie”. Posłuchajcie!
Szukaj w treści odcinka
Z kolei Angus King na przykład mówi, że musieli ustąpić dlatego, że stawianie się Trumpowi nie działało.
bum, po prostu okazuje się, że jednak stawianie się Trumpowi nie daje, nie przynosi efektów.
Sprawa, która ciągnie się za prezydentem Trumpem i obozem republikańskim od dawna, bo jeszcze w kampanii wyborczej zapowiadali oni i zarówno prezydent, jak i wiceprezydent, że oczywiście te akta ujawnią.
czy dobrym znajomym wielu wpływowych osób w Stanach Zjednoczonych, łącznie z byłymi prezydentami, obecnymi prezydentami, był znajomym Donalda Trumpa, był znajomym wielu reprezentantów amerykańskich elit politycznych, finansowych, naukowych i tak dalej.
No i wyborcy Donalda Trumpa domagali się ujawnienia tych akt, rozwiązania sprawy, pokazania kto był w nie zamieszany i Państwu może wyjaśnić Piotr, dlaczego to było takie ważne dla nich, no bo wśród wyborców Trumpa jest też wielu zwolenników QAnonu, a QAnon przecież opiera się na...
tej wizji, w której światem rządzi kabala, taka elity pedofilskiej, która wykorzystuje dzieci, a Trump miał być tym politykiem, który ten proces ukróci.
Miesiąc po tym, jak zaczęła działać administracja Trumpa, że wszystko zostanie ujawnione.
No i nie zostało ujawnione, dlatego że Trump jakby poszedł w opowieść, że tak naprawdę niczego tam nie ma, to jest wszystko już z pieśni przeszłości, w ogóle kogo to obchodzi cała ta sprawa Epsteina?
Niestety okazało się, że obchodzi bardzo wiele ludzi, a przede wszystkim obchodzi wyborców Donalda Trumpa, o którym tak długo mówiono, że wreszcie całą prawdę poznają, że teraz tej prawdy się domagają.
zmienili zdanie pod wpływem tego, co robi administracja Trumpa.
Trumpowi i jego ludziom uda się te sprawy jakoś wyciszyć, ale nie udało się, dlatego że demokraci ujawnili trzy maile Epsteina.
Zostały one celowo wybrane w taki sposób, żeby wzbudzić złość Trumpa, żeby go zirytować, żeby jakoś wzbudzić ferment wokół tej sprawy ewidentnie.
No i Epstein pisze do Wolfa, i to jest ważne moim zdaniem bardzo, o Trumpie, oczywiście, że wiedział o dziewczynach.
W 2011 roku Epstein pisze do Ghislaine Maxwell, czyli swojej głównej współpracowniczki w tym stręczycielstwie nieletnich dziewcząt, że Donald Trump spędził dużo czasu z dziewczyną, jedną z jego dziewczyn i że był, uwaga, psem, który nie szczeknął, który nie zaszczekał.
No i nagle sprawa Epstina po prostu wróciła do Trumpa with a vengeance.
Reakcje Trumpa na pytania dziennikarzy o te maile i o ujawnienie ich
Administracja Trumpa była bardzo przeciwna temu pomysłowi i próbowała...
No i Trump próbował na przykład wyśmiewać kongresmena Thomasa Massiego z Kentucky, który jest jednego z takich głównych republikanów domagających się ujawnienia tych akt Epsteina.
I to nawet Trump zaczął po prostu to wyśmiewać, że no tak szybko, no ciekawe dlaczego i tak dalej, i tak dalej.
Z jednej strony nie jest to nic, czego Donald Trump nie robiłby wcześniej, moim zdaniem.
Ale zostało to zauważone, mam wrażenie, wśród kongresmenów i zwolenników Trumpa, jako coś jednak dość mocno niesmacznego.
Bo tam spotkała się z Donaldem Trumpem, prokuratorką generalną Pam Bondi i szefem FBI Kaszem Patelem, no więc, ale to wszystko się nie udało, to znaczy Lauren Bobert nie wycofała swojego podpisu spod Richard Petition,
ale najbardziej jakby w tym miotaniu się Donalda Trumpa i naciskach na to, żeby ktoś wycofał swój, wśród republikanów wycofał swój podpis, dostało się w niegdysiejszej faworytce Marjorie Taylor Greene.
Donald Trump wycofał swoje poparcie dla Marjorie Taylor Greene, zapowiedział, że poprze jakąś konkurencję w prawyborach.
No jest to rzeczywiście z jednej strony nie pierwsze wielkie zerwanie z czasu Donalda Trumpa, no bo przypominam ci, że z Elonem Muskiem też już doszło do, panowie się pokłócili i żeby było śmieszniej, wtedy sprawa Jeffrey'a Epsteina też była, może nie powodem, ale była wygrywana.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
290. Poranek w Ameryce, czyli kariera Ronalda R...
18.07.2026 05:00
-
289. Show na 250 fajerek. Urodziny USA wczoraj ...
11.07.2026 05:00
-
288. Schadzka z przeznaczeniem, czyli kariera R...
04.07.2026 05:00
-
287. Dutch jedzie do Hollywood, czyli kariera R...
27.06.2026 05:00
-
286. KRYPTO i IGRZYSK! Czyli prezenty dla prezy...
20.06.2026 05:00
-
285. Iran-Contras. Afera, która nie zatopiła Ro...
13.06.2026 05:00
-
284. Amerykanie kontra AI: nowy luddyzm czy rea...
06.06.2026 04:00
-
283. "Kasa kompensat dla kretynów", czyli Trump...
30.05.2026 05:00
-
282. Święty George, czyli dalsze losy George’a ...
23.05.2026 05:00
-
281. Wybierzmy sobie wyborców, czyli wielka woj...
16.05.2026 05:00