Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
20.11.2025 08:33

Wybuch na torach. "Złoty chłopak" w biznesowym imperium Kaczyńskiego

To był akt dywersji - tak o uszkodzeniu linii kolejowej na trasie Warszawa - Lublin mówią przedstawiciele rządu. Trwa postępowanie mające wyjaśnić, kto stoi za tą próbą.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Trump"

Bo faktycznie Karol Nawrocki wydaje się, że ma bardzo dobrą chemię z Donaldem Trumpem.

Trump w ostatnim wywiadzie dla brytyjskiej stacji GB News powiedział, że kocha Polskę i bardzo lubi tego prezydenta, który został wybrany w wyborach i od razu mówiłem mu, że wygra.

Natomiast Karol Nawrocki wydaje się Donaldem Trumpem zafascynowany wręcz jak po prostu fan jakimś idolem, swoim ulubionym wykonawcą muzycznym, bo mam poczucie, że on bardzo często go kopiuje nawet w takich, wiesz, sytuacjach performatywnych.

Bardzo jest interesujące zdjęcie na stronie Kancelarii Prezydenta, bo właśnie Trump jest ze spotkaniem z tym palcem, natomiast Karol Nawrocki z zaciśniętą pięścią, więc tutaj takie przeciąganie liny.

Trumpowski gest.

Czy Karol Nawrocki chce być bardziej trumpowski niż Trump?

Trochę zachował się jako taki franczyzobiorca ruchu MAGA, bo pamiętamy na przykład to bardzo kontrowersyjne wystąpienie Donalda Trumpa na forum ONZ, gdzie właśnie mówił o lewactwie, kwestionował też doniosłość kryzysu klimatycznego.

A potem wychodzi Karol Nawrocki i mówi bardzo dobre, wspaniałe wystąpienie Donalda Trumpa.

Ale mam takie poczucie, że dla środowiska PiS i Karola Nawrockiego ta asertywność jest wszędzie, tylko nie w relacjach z Amerykanami Trumpa.

Co Trump by nie zrobił, to zawsze spotka się z aprobatą ze strony działaczy PiS.

W tym momencie to jeszcze gra na ich korzyść, no bo Trump jest prezydentem USA, więc zawsze można powiedzieć, że dobrze, że mamy prezydenta, który ma dobre relacje z Trumpem, ale cokolwiek Trump zacznie robić źle, jeżeli na przykład zacznie wprowadzać jakieś bardziej autorytarne zmiany w Stanach Zjednoczonych, wysyłać Gwardię Narodową już do każdego miasta, gdzie rządzą demokraci, albo próbował, nie wiem, kandydować na trzecią kadencję, czego mu konstytucja zabrania, albo faktycznie dogadywał się z Putinem,

No to wszystko będzie grało na niekorzyść PiS, które już właściwie wszystkie swoje zasoby polityczne związane z relacjami międzynarodowymi postawiło na Donalda Trumpa.

A wiemy, wiatr zmian czasami wieje w różną stronę i tak jak zwycięstwo Trumpa rok temu dało wiatr żagle europejskiej prawicy i pomogło na przykład Nawrockiemu wygrać wybory, no nie mówmy, że to nie pozostało bez wpływu tak zupełnie, to nie wiem, wyobrażam sobie sytuację, że w 2028 wygrywa jednak demokrata wybory prezydenckie w Stanach Zjednoczonych i już te relacje nie będą aż takie dobre, nawet jeżeli to będzie inny demokrata niż Joe Biden.