Mentionsy

Podejrzani politycy
Podejrzani politycy
28.11.2025 19:27

"Maślarze" eliminują Morawieckiego w PiS. "Harcerze" pod ostrzałem

Harcerze, maślarze, ziobryści i zakon PC - to tylko kilka frakcji Prawa i Sprawiedliwości, w których pojawiły się duże emocje. Obóz "maślarzy" na celownik wziął Mateusza Morawieckiego i stara się zmarginalizować byłego premiera i jego obóz w PiS.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 50 wyników dla "Morawiecki"

Mateusza Morawieckiego zabrakło w tej grupie, w związku z czym obraził się i zdecydował, że nie weźmie udziału w sobotnim spotkaniu programowym.

Tutaj ta lista cały czas rośnie tych osób, które, brzydko mówiąc, Morawieckiego i jego ludzi chcą wysadzić.

Bo to grupa skupiona wokół Mateusza Morawieckiego.

Mateusza Morawieckiego.

No i Mateusza Morawieckiego zabrakło w tej grupie, w związku z czym obraził się i zdecydował, że nie weźmie udziału w sobotnim spotkaniu programowym.

Morawieckiego w tym gronie nie ma, bo co by nie powiedzieć, no były premier z doświadczeniem w sektorze bankowym, więc te pomysły jakieś gospodarcze, myślę, to tam w tej jego głowie na pewno by się zrodziły.

Mateusz Morawiecki wraca ostatnio w Podejrzanych Politykach dosyć często.

Z Jackiem Harłukowiczem rozmawiałeś między innymi, to znaczy rozmawiałeś o jego książce poświęconej aferze RARS, ale tam był też wątek Morawieckiego, który rzeczywiście znalazł się w pewnym momencie na celowniku.

No innej jeszcze grupy, bo Mariusza Kamińskiego i Zbigniewa Ziobry, bo przypomnijmy, że operacja CBA wymierzona w Rządową Agencję Rezerw Strategicznych, no to jeszcze za rządów PiSu przecież miała miejsce, więc tutaj ciężko jest zrzucać ten bagaż odpowiedzialności na reżim Tuska i Waldemara Żurka, to jeszcze za tego dwutygodniowego rządu Mateusza Morawieckiego ta operacja została przeprowadzona.

Była wymierzona właśnie w środowisko Morawieckiego.

Nie tylko przeprowadzona, można powiedzieć sfinalizowana, bo ona tam, te podsłuchy wokół Morawieckiego to się toczyły od... Ludzi związanych z Morawieckim to się toczyły od dłuższego czasu i prawdopodobnie premier nie miał nawet świadomości, że tak jest.

To, że RARS, czyli Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych, to jest dziecko Mateusza Morawieckiego i Mateusz Morawiecki ponosi pełną odpowiedzialność za to, co się działo w RARS-ie i wokół RARS-u, bo ta agencja była podporządkowana bezpośrednio Mateuszowi Morawieckiemu, no a grupa Ziobrystów, osób skupionych wokół Zbigniewa Ziobry, Mariusza Kamińskiego,

Mateusz Morawiecki jest otoczony harcerzami.

Akurat ta frakcja Mateusza Morawieckiego to można powiedzieć chyba jest najsłabsza w Prawie i Sprawiedliwości tak wewnętrznie.

Natomiast sama pozycja Morawieckiego, który jasno mówił, że on nie idzie do polityki tak sobie, żeby po prostu być gdzieś tam w jakimś ostatnim rzędzie, tylko

Też widziałby się pewnie w roli szefa rządu w przypadku gdyby PiS-owi udało się ponownie wygrać wybory, ale tymczasem okazuje się, że ten Morawiecki no to wyjątkowo nielubiany jest w środowisku PiS-owskim.

W czasach rządów zjednoczonej prawicy do tego, że był ten konflikt potężny i ze Zbigniewem Ziobrą, ale też i z Jackiem Sasinem dochodziło do takich różnych tarć, ale tutaj ta lista cały czas rośnie tych osób, które brzydko mówiąc Morawieckiego i jego ludzi chcą wysadzić.

To chyba nie jest jakąś wielką tajemnicą, że Mateusz Morawiecki w PiS nie jest lubiany.

No ale Mateusz Morawiecki, co ciekawe, to gra tak jakby na siebie.

I oprócz tego, że Prawo i Sprawiedliwość prowadzi pewne rozmowy dotyczące programu, to Mateusz Morawiecki sam prowadzi też swoją działalność, taką można powiedzieć trochę z boku Prawa i Sprawiedliwości, bo też umawia się na różnego rodzaju dyskusje, chociażby ze Sławomirem Męcenem czy z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, z Adrianem Zandbergiem.

I ja myślę, że to co Morawiecki pewnie ma jakieś swoje założenia, no ale też trzeba pamiętać, że Morawiecki to jest jeden element tylko większej układanki i tutaj dużo do powiedzenia będzie miał też prezes Jarosław Kaczyński.

Więc Morawiecki może dzisiaj mówić, że on tego albo tamtego polityka nie będzie chciał w swoim rządzie, czy otoczeniu, czy w instytucjach publicznych.

No ale to takie, też chyba słyszałem takie głosy, że w Prawie i Sprawiedliwości ta deklaracja taka, odcinanie się od Ziobry, to nie została przyjęta jakoś mocno entuzjastycznie, chociaż w ogóle Prawo i Sprawiedliwość w tym momencie, mam takie wrażenie, że jest takie targane od kryzysu do kryzysu, bo sprawa Morawieckiego, jego braku i tych walk frakcyjnych

No i mamy tutaj takie podwójne zjawisko, nie wiem czy zwróciłeś na to uwagę, no bo to, że jest organizowana, tworzy się jakaś zakulisowa operacja polityczna wymierzona w środowisko Mateusza Morawieckiego, można tłumaczyć na różne sposoby.

Prawdopodobnie powodów jest wiele, też zaraz o nich powiemy, ale jednym z nich może być też to przeczuwanie, że odpowiedzialność za aferę Rarsu, ogromną aferę, tam przecież być może sięgającą nawet kilkuset milionów złotych, że ta odpowiedzialność polityczna będzie tak duża i że Morawiecki może niebawem usłyszeć zarzuty,

Pamiętajmy też, że Mateusz Morawiecki to jest afera Rarsu i wybory kopertowe.

Tak, tutaj nie będzie, zresztą ten konflikt Zbigniewa Ziobry z Mateuszem Morawieckim, to wszystko, co zarzucał Ziobro Morawieckiemu, jeżeli chodzi o politykę

No i tutaj Morawiecki też żadnego poparcia i wsparcia nie będzie oczekiwał.

Ale co ciekawe Morawieckiego w obronę wzięła

I Beata Mazurek napisała, że wycięli Morawieckiego z rady programowej.

W polityce liczą się konsekwencja, kompetencje i odporność, a tego akurat Morawieckiemu nikt nie może odmówić.

No bierze, tak jakby wstawia się do tej pracy Morawieckiego.

Jeśli nie z Czarnkiem, to przy Morawieckim.

Ale powiedzmy sobie też o tym, że to wycięcie Morawieckiego z tej rady programowej, no to jest takie wydarzenie, obok którego nie można przechodzić zupełnie obojętnie.

Więc fakt, że nie ma tam Morawieckiego jest znamienny.

Morawieckiego, czyli jednego do tej pory z najważniejszych polityków tego obozu, może nie tyle w strukturach samej partii, ale byłego szefa rządu.

I okazuje się, że ten Morawiecki to nie tylko nielubiany w PiS, ale i Konfederacja też przecież, pamiętamy, nie za bardzo za nim przepada w związku z działaniami podejmowanymi w czasie zagrożenia związanego z epidemią.

Natomiast to, o czym mówiłeś, czyli skoro ponad 50 parlamentarzystów wchodzi w skład tego zespołu i nie ma tutaj Mateusza Morawieckiego... To jego premiera.

Byłego premiera, który przez kilka lat był premierem, wcześniej wicepremierem, który ma ogromne doświadczenie, jeżeli chodzi o sektor finansowy, no to faktycznie albo wersje są dwie, albo chodzi o wycięcie Morawieckiego czy frakcji Morawieckiego z tego dojścia do najbliżej prezesa, albo po prostu

2 opcja to ta obawa o to, że wkrótce afera RARS zatoczy tak szerokie kręgi, że może pochłonąć Morawieckiego.

No jedno i drugie, dobrze dla Morawieckiego...

Natomiast jeszcze jedna jest kwestia taka, że Morawiecki na pewno łatwo nie odpuści.

Stanowiska, no to na pewno nie będzie też łatwo odpuszczał i tutaj należy oczekiwać, że ta frakcja Morawieckiego będzie się w jakiś sposób odgryzała, ewentualnie, to o czym też mówiło się swego czasu, no jeżeli w PiS-ie Morawiecki zostanie zmarginalizowany,

To może wtedy będzie to opcja do tego, żeby powstała nowe ugrupowanie z Morawieckim na czele.

Tylko pytanie, czy to jest ten czas i miejsce, żeby takie ugrupowanie tworzyć, no ale Morawiecki, chociażby jedna z tez, która w książce, wracamy trochę do

Do tej rozmowy z Jackiem Harłukowiczem, która się pojawia w tej książce, jest taka, że pieniądze wyprowadzone z Rarsu miały też pozwolić stworzyć takie polityczne zaplecze dla Morawieckiego, czy zbudować nowe ugrupowanie.

No gdzieś tam może otoczenie Morawieckiego odkopie te pieniądze.

To tak, że polityk powiedzmy związany gdzieś tam ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego oficjalnie podpadł za nieuregulowanie składek członkowskich.

To zostało zdementowane w miarę szybko, natomiast w obronie Budy stanęli to publicznie stronnicy Morawieckiego, Piotr Miller, Krzysztof Szczucki, Janusz Cieszyński czy Michał Dworczyk, nawet Paweł Jabłoński.

Names mentioned by Morawiecki.