Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
28.01.2026 19:00

41. HERBICH // NOGAL // Roman Dmowski: naród i demokracja

W czterdziestym pierwszym odcinku podcastu „Filozofować po polsku” dr Tomasz Herbich i prof. Agnieszka Nogal poddają filozoficznej interpretacji dorobek polityczny i ideowy Romana Dmowskiego. Czym była dla niego demokracja? Jak rozumiał naród? Jakie miejsce zajmował na tle współczesnych mu nurtów myślowych? Czy był jedynie krytykiem romantyzmu, czy także – do pewnego stopnia – był w nim zanurzony?  Na te między innymi pytania rozmówcy szukają odpowiedzi.

__________________________

W cyklu podcastów „Filozofować po polsku” dr Tomasz Herbich wspólnie z zaproszonymi gośćmi będzie przyglądał się wybranym wątkom oraz postaciom tworzącym polską tradycję filozoficzną. Celem podcastu jest nie tylko udzielenie odpowiedzi na pytanie, co oryginalnego wniosła do historii myśli filozoficznej polska filozofia, lecz przede wszystkim zwrócenie uwagi na to, w jaki sposób myśliciele polscy reagowali na wyzwania dziejowe, kulturowe i cywilizacyjne, przed którymi stali oni oraz ich ojczyzna.

Tomasz Herbich wraz z zaproszonymi gośćmi porozmawia o poglądach filozoficznych autorów z różnych epok rozwoju naszej kultury umysłowej. Pojawią się wśród tych filozofów między innymi Stanisław Orzechowski, Piotr Skarga, Jan Śniadecki, Stanisław Staszic, Maurycy Mochnacki, August Cieszkowski, Stanisław Brzozowski, Edward Abramowski, Kazimierz Twardowski, Jan Łukasiewicz, Roman Ingarden, Józef Tischner, Karol Wojtyła, Leszek Kołakowski, Andrzej Walicki i wielu innych.Zapraszamy do dołączenia do grona producentów naszych podcastów:

https://teologiapolityczna.pl/podcasty2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Dmowskiego"

Dmowskiego przede wszystkim trzeba postrzegać przez pryzmat jego bardzo konsekwentnej myśli właśnie demokratycznej, uznającej elementarną równość pomiędzy ludźmi, także równość w zakresie właśnie rozumu praktycznego.

Nie chcę relacjonować jego biografię, zwłaszcza polityczną, tylko chodzi o to, żeby zwrócić uwagę na pewne kwestie, które wtedy, gdy chcemy podchodzić do Dmowskiego jako do pisarza politycznego, który zawarł w swoich pismach politycznych także pewne istotne wątki filozoficzne, czy którego jesteśmy w stanie choćby z perspektywy filozoficznej skomentować, żebyśmy na te wątki jego biografii zwrócili uwagę.

Dmowskiego, czyli rok 1864.

Ja przepraszam za tą ciszę, ale postaram się zbudować jakąś narrację, która spowoduje, że sama ta postać stanie się bardziej zrozumiała, bo można Dmowskiego pokazywać z bardzo różnych perspektyw.

I ja osobiście postrzegam Dmowskiego jako kontynuatora tradycji, która rodzi się w I Rzeczpospolitej, która to I Rzeczpospolita wypracowuje pewien szczególny model własności i model obywatelstwa oparty na własności prywatnej, własności typu allodium, własności, która jest niezależna od władzy centralnej.

I rzeczywiście w tej tradycji nie było nigdy myśli propaństwowej, wokółpaństwowej, nie zastanawiano się, w jaki sposób to państwo powinno być uzasadnione i to jest główny problem dla Dmowskiego.

I być może właśnie Dmowskiego i Brzozowskiego, gdy się ich czyta z perspektywy filozoficznej właśnie, trzeba czytać łącznie jako autorów, którzy mają ten sam zamysł, czyli mają po prostu na celu takie przebadanie polskiej tradycji politycznej, myślenia politycznego czy filozoficznego, zwłaszcza w przypadku Brzozowskiego, które mogą być źródłem naszej siły, ale mogą być też w pewnych kwestiach źródłem naszej słabości.

Ale jeszcze zanim do tych wątków przejdziemy, zanim jeszcze je podejmiemy, warto żebyśmy jeszcze trochę spróbowali moim zdaniem wpisać Dmowskiego w pewien kontekst.

To znaczy samo wykształcenie Dmowskiego było wykształceniem przyrodniczym i zachowała się anegdota, że matka Dmowskiego została wezwana do szkoły po to, żeby poinformować ją, że syn wbrew zakazom, bo oczywiście większość pism właśnie takich scjentystycznych znajdowała się na liście

Tak więc oczywiście te wątki takie przyrodnicze są u Dmowskiego obecne.

To jest faktycznie bardzo ciekawy wątek, bardzo ładnie nam osadzający Dmowskiego w kontekście.

Dobrze, skoro już to zrobiliśmy, to jeszcze zanim zadam pytanie o tę nowoczesność, o tę nowoczesność Dmowskiego, bo wydaje mi się ono niezwykle istotne.

To, co jest bardzo charakterystyczne tutaj, to jest to, że ona do czynienia z pewną deklaracją dotyczącą tego, jak refleksję polityczną uprawiać, która moim zdaniem, niezależnie od wszystkich lektur Dmowskiego z okresu jego formacji intelektualnej, ma bardzo silnie anty-sciencystyczną wymowę.

Edukowani, ale tutaj moim zdaniem Dmowskiego przede wszystkim trzeba postrzegać przez pryzmat jego bardzo konsekwentnej myśli właśnie demokratycznej, uznającej elementarną równość pomiędzy ludźmi, także równość w zakresie właśnie rozumu praktycznego.

Już nie ma potrzeby, żeby do nich wracać, ale z jednej strony, czyli moim zdaniem ta myśl Dmowskiego rozwijała się z jednej strony pomiędzy właśnie taką typu średniowiecznego, sakralną legitymacją władzy właściwą dla ceratu,

I przede wszystkim zastanówmy się też może nad wkładem Dmowskiego w kształtowanie podstaw czegoś takiego, co moglibyśmy nazwać polską nowoczesnością.

Lud do tego nie należy, więc to jest moim zdaniem główny postulat tak naprawdę Dmowskiego, czyli ten wszechpolak ma działać nie tyle geograficznie, ale przede wszystkim społecznie.

I tutaj te konsekwencje wyciągane przez Dmowskiego są inne.

To znaczy, jeżeli mówimy o etniczności, to zapominamy o tym elemencie, który moim zdaniem dla Dmowskiego jest kluczowym, mianowicie demokratycznym.

I oczywiście te wątki u Dmowskiego też można znaleźć, ja jestem w pełni ich świadoma, zwłaszcza jako osoba, która napisała książkę o biopolityce, to tak siłą rzeczy czytając Dmowskiego wyłapuje wszystkie te wątki, które się odwołują do tamtej myśli.

No właśnie, no i czy nie powinniśmy w związku z tym bardziej konsekwentnie przedstawiać Dmowskiego nie tylko jako krytyka, ale właśnie jako kontynuatora, oczywiście kontynuatora już zmienionych warunkach, a więc takiego, który musi dokonać także pewnej krytyki tradycji romantycznej.

Moim zdaniem właśnie w ten sposób należałoby Dmowskiego interpretować świadomego osiągnięć tej tradycji romantycznej, właśnie tych osiągnięć, o którym mówisz, ale jednocześnie człowieka, który widzi, że należy postawić kolejny krok, czyli że ten naród, tak opisany, jak opisali go romantycy,

Budzi najgłębszy niepokój Dmowskiego.

I to jest niesamowite, że z jednej strony te teoretyczne diagnozy Dmowskiego ulegną potwierdzeniu, ale z drugiej strony, jak się okaże, wybór sojuszy lepiej wyszedł Piłsudskiemu, bo to jednak państwa centralne przegrały I wojnę światową.

Niemotliwie przewidywania Dmowskiego tak prowadzone okazały się po prostu trafne, w sensie uzyskały potwierdzenie rzeczywistości.

Doszukiwał się też spisków, bo tam w tych powieściach są też spiski rozmaitego rodzaju, więc to dopełnia obraz Dmowskiego właśnie o takie rzeczy, co do których sam nie miał wiedzy pewnej, bo tą wiedzę taką swoją naukową bądź właśnie teoretyczno-polityczną prezentował w pismach teoretycznych, ale tam gdzie schodzimy w obszar

I rozmawialiśmy na jego temat, na temat filozoficzno-politycznej lektury pism i poglądów Romana Dmowskiego z profesor Agnieszką Nogal z Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego.