Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
25.02.2026 19:00

18. STRACHOWSKI // JASINA // Czy kino pomaga zrozumieć fenomen Orbána?

Wszyscy słyszeliśmy, że Polak i Węgier to „dwa bratanki”. Co tak naprawdę wiemy jednak o Madziarach, o historii i współczesności? Co o Węgrach mówią dzieła zeszłorocznego noblisty, a co ich ekranizacje? Czy Lászlo Krasznahorkai i Béla Tarr, jako portreciści węgierskiej prowincji, dają wgląd w umysły wyborców Viktora Orbána? I czy Budapesztowi wciąż jest bliżej do Wiednia oraz Berlina niż do Warszawy?

W podcaście „Bez strachu” odpowiedzi na wszystkie te pytania szukał Michał Strachowski i jego gość – Łukasz Jasina, filmoznawca i historyk.

Zapraszamy do dołączenia do grona producentów naszych podcastów: https://teologiapolityczna.pl/podcasty2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Béla Tarr"

Mam wrażenie, że poza Béla Tarr'em, o którym to już możemy zdradzić, trochę sobie dzisiaj pogadamy, który ma taką swoją grupę fanów wszędzie na świecie, w tym i w Polsce, co wyszło nie tylko z uwagi na dwa fakty, które miały ostatnio miejsce, czyli Nobla dla Krasznahorkaja i śmierć Béla Tarr'a.

Bo ostatecznie i noblista, i Béla Tarr to są ludzie wychowani, ukształtowani w wieku XX.

Wiesz, to jest niesprawiedliwe, zwłaszcza, że Béla Tarr i jego ciekawa twórczość to są lata już właśnie 90. na przykład.

Béla Tarr.

I Béla Tarr ze swoim bardzo oryginalnym spojrzeniem, takim pusztowym, powolnym, nie budapeszteńskim, co jest też bardzo ważne do tego przeciwstawienia Budapesztreszta, prowincja, które u nas w Polsce jest, co tu dużo mówić, wydumane, bo nie ma takiej różnicy między Hrubieszowem a Żoliborzem, jak między Budapesztem a prowincją położoną 10 km dalej.

I László Krasznahorkai do tego sięgał literacko, a Béla Tarr skorzystał z tego filmowo.

Béla Tarr oglądał filmy.

Béla Tarr jest twórcą, który oglądał wiele filmów, jak to dobry twórca, plagiatował na potęgę, ale nie przeszkodziło mu to w stworzeniu swojej własnej twórczości.

Więc Béla Tarr, i to znowu wchodzimy też do jego promocji najpierw na zewnątrz, bardzo szybko stał się docenionym reżyserem w kinach arthouse'owskich Zachodu.

I czy to nie jest takie odwrocie tego, co robił Béla Tarr, że to cały czas jest właśnie taka dziwaczna, brudna, magiczna.

Mamy znacznie poważniejszych reżyserów niż Béla Tarr.

Wróćmy do Béla Tarr i Węgier.

Béla Tarr potrzebował intelektualnego wsparcia, które on bardzo mocno dawał.

I Béla Tarr jest takim filmem pokazującym tych, którzy zostali, bo nie dość, że nie byli w stanie pojechać do Nowego Jorku, Berlina, Wiednia, ale nawet do Budapesztu czy Debreczyna.

Nowe jest to, że Béla Tarr zrobił coś, czego my się... Europa Środkowo-Wschodnia i nasi artyści wstydzą się swojej melancholii.

A Béla Tarr zrobił coś, co się na różne sposoby udało kilku reżyserom w Europie Środkowo-Wschodniej.

Bo też pamiętam, że Béla Tarr to za dużo pieniędzy na te swoje filmy nie miał.

Ale Béla Tarr chyba nie jest beneficjentem tego kina.

Nie, nie był, ale Béla Tarr był już wystarczająco znaczącym reżyserem, żeby nikt mu nie podskoczył.