Mentionsy

Podcasty Teologii Politycznej
Podcasty Teologii Politycznej
23.10.2025 11:51

14. STRACHOWSKI // JASINA // Ziemie Odzyskane, Ziemie Obiecane (cz. 1)

Pretekstem do dzisiejszego spotkania stało się przyznanie literackiej Nagrody Nobla. Po raz kolejny przypadła ona osobie pochodzącej z Europy Środkowej – otrzymał ją László Krasznahorkai. Siedem lat temu Akademia Szwedzka nagrodziła Olgę Tokarczuk. Po ponad dwóch dekadach Nobel znów przypadł polskiej literaturze, lecz po raz pierwszy otrzymała go pisarka pochodząca z tzw. „Ziem Odzyskanych”. Symbolicznie domknął się okres powojennego scalania „starej” i „nowej” Polski. O tym, jak przebiegał, czy owe ziemie były rzeczywiście „odzyskane” czy raczej „pozyskane”, a fascynacja ich złożoną tożsamością była wyrazem „niemieckiego kompleksu” i czy Wrocław to „zastępczy” Lwów, rozmawiałem w pierwszej części podcastu z dr Łukaszem Jasiną. ______________________Podcasty Teologii Politycznej, od teraz dostępne w doskonałej jakości dźwięku i w formie wysokiej jakości video mogą ukazywać się jedynie dzięki pomocy prywatnych mecenasów kultury. Zapraszamy do dołączenia do ich grona! https://teologiapolityczna.pl/podcasty2025

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 7 wyników dla "Wyszyński"

Właśnie Wyszyński, który jednak politykę prowadził tak, że chciał ten gotyk jakoś spolonizować.

Pomorze Zachodnie znowu tutaj nam się wyróżnia, bo to jest ogromna ilość gotyku i neogotyku, który pomimo tego, że na przykład wielki sługa naszego narodu Prybas Wyszyński próbował jakoś tam polonizować, odbudowywać, odtwarzać choćby w formie katedr w Gnieźnie, w Warszawie czy Poznaniu, nie został przez Polaków nigdy do końca oswojony.

Tym bardziej to jest też ciekawe, że po wojnie Polacy, i to jest może materiał na kolejne dla was historyków sztuki, albo ktoś już to napisał, właśnie Wyszyński, który jednak politykę prowadził taką, że chciał ten gotyk jakoś spolonizować.

Powiedzmy szczerze, ja zachwatał, iż trochę wymyślił ten gotyk nadwiślański na prośbę prymasa Wyszyńskiego.

Chociaż też działali ręka w rękę, bo tam Wyszyński z Gomułką.

Zresztą 1945 roku Wyszyński, wcześniej kardynał Hlond, zresztą Ślązak górny rozumiejący te kwestie, znający niemiecki.

I kardynał Wyszyński akurat jest tamtot, ale też rozumiejący, że lasną ręką spolonizowali kościół na ziemiach odzyskanych.