Mentionsy
Takie jest szczęście. Nigdy nie wiadomo, kiedy człowieka może coś spotkać | Zbigniew Ścibor-Rylski „Motyl”| Powstańcy. Głos, który trwa odc. 1
Zbigniew Ścibor-Rylski ps. Motyl we wrześniu 1939 roku służył w 1. Pułku Lotniczym. Do Związku Walki Zbrojnej został wprowadzony i zaprzysiężony we wrześniu 1940 roku. W latach 1941-1943 był partyzantem na Kowelszczyźnie. Od stycznia 1944 roku walczył w składzie 27. Wołyńskiej Dywizji Armii Krajowej, w ramach operacji „Burza”, przechodząc cały jej szlak bojowy jako dowódca 2. kompanii I Batalionu „Sokół” 50. pułku piechoty AK. Podczas Powstania dowódca kompanii w Batalionie „Czata 49”. Jako jeden z nielicznych przeszedł cały szlak bojowy batalionu Wola - Stare Miasto - kanały - Śródmieście - Górny Czerniaków - kanały - Mokotów - kanały - Śródmieście. Był jedynym oficerem AK dowodzącym podczas Powstania oddziałami armii gen. Berlinga. Po kapitulacji z grupą kilkunastu oficerów zgrupowania zdobył ubrania cywilne i wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną. Początkowo osadzony w obozie przejściowym w Pruszkowie, z którego po kilku dniach uciekł do Łowicza, gdzie doczekał zakończenia wojny.
Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadziła Magdalena Miązek 20 marca 2005 roku.
Szukaj w treści odcinka
Był porucznik Kononkow, dowódca tego batalionu.
Wszystkie pontony bez strat przepłynęły, bo Niemcy nie zorientowali się jeszcze, ale już wywiad niemiecki, widać, że Niemcy zorientowali się po tym pierwszym przepłynięciu tych pierwszych batalionów Kononkowa i położyli ogień bardzo silny po nas.
Zachować tak, żeby zostali rozprowadzone te plutony berlingowców w terenie i od razu pierwszego dnia właśnie bardzo silny ogień moździerzy, artylerii, pocisk taki padł i porucznik Kononkow tuż przy mnie zginął.
Kononkow, porucznik Kononkow nie żyje.
Ostatnie odcinki
-
Ślub był w kaplicy urządzonej w sklepie | Boles...
20.04.2026 10:00
-
Miał pseudonim „Kotwa” ze względu na to, że to ...
13.04.2026 10:00
-
Całe życie pomagała wszystkim, bo była harcerką...
30.03.2026 10:00
-
Duża solidarność, wzajemna opieka, dzielenie si...
23.03.2026 11:00
-
Ta Warszawa czekała, kiedy będzie mogła z broni...
16.03.2026 11:00
-
Takie jest szczęście. Nigdy nie wiadomo, kiedy ...
09.03.2026 11:00
-
Wyszli i padli nieprzytomni od powietrza | Tere...
02.03.2026 11:00
-
W kanałach szli czternaście czy dwanaście godzi...
23.02.2026 11:00
-
Jest wycieczka do Krakowa | Tadeusz Karczewski ...
16.02.2026 11:00
-
Chodziło o stwierdzenie, że to ten samochód | E...
09.02.2026 11:00