Mentionsy

Podcasty Muzeum Powstania Warszawskiego
Podcasty Muzeum Powstania Warszawskiego
12.05.2025 10:00

Jego pokolenie chciało tej walki | Olgierd Budrewicz „Konrad” | Artyści w Powstaniu Warszawskim odc. 2

Olgierd Budrewicz ps. Konrad był dziennikarzem, varsavianistą i podróżnikiem. Podczas okupacji studiował na Wydziale Prawa Tajnego Uniwersytetu Warszawskiego i w konspiracyjnej Wyższej Szkole Dziennikarskiej. Podczas Powstania żołnierz zgrupowania „Żmija” na Żoliborzu, równocześnie współredagował powstańcze pismo „Dziennik Radiowy XXII Obwodu AK”. Po kapitulacji wyszedł z Warszawy z ludnością cywilną, następnie wyjechał do Krakowa. Po wojnie pracował w działach miejskich „Tygodnika Warszawskiego” i „Wieczoru Warszawy”. Następnie pracował jako dziennikarz „Słowa Powszechnego” i Agencji Prasowo-Informacyjnej (API). Od lat pięćdziesiątych wieloletni dziennikarz „Przekroju”. Współpracował z pismami „Stolica”, „Przegląd Kulturalny”, „Perspektywy”. Autor wielu reportaży zagranicznych wydanych w kilkudziesięciu książkach, programów telewizyjnych, scenariuszy i komentarzy do dokumentów filmowych. Twórca publicystyki poświęconej zagadnieniom polonijnym, przewodników, publikacji podróżniczych. Autor wydawnictw poświęconych historii i współczesności Warszawy, artykułów, felietonów, szkiców i esejów dotyczących tematyki varsavianistycznej. Jest także autorem wstępów do licznych albumów.

Rozmowę w ramach Archiwum Historii Mówionej przeprowadziła Alicja Waśniewska 6 września 2005 roku.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Armii Krajowej"

Nazywam się Olgierd Budrewicz, kapral podchorąży Armii Krajowej, zastępca dowódcy plutonu 238.

Ja na szczęście stałem się żołnierzem Armii Krajowej.

Później bardzo wybitna pozycja w ruchu podziemnym, ponieważ on był szefem, dowódcą specjalnej jednostki grupy likwidacyjnej przy Komendzie Głównej Armii Krajowej.

Mnie się wydaje, że w pewnym momencie ja muszę przejść do tematu, który nie jest typowy dla moich kolegów, ponieważ w pewnym momencie ja otrzymałem rozkaz objęcia stanowiska dziennikarza w dzienniku, to się nazywał Dziennik Radiowy 22 Obwodu Armii Krajowej, bardzo długi tytuł i niedobry, ale

Nie, to był 29 chyba, bo kapitulacja nasza nastąpiła 30 września na rozkaz Komendy Głównej Armii Krajowej, bo żywiciel nie chciał kapitulować.