Mentionsy
Ten z pesymistycznymi wizjami, Microsoftem i Broadcomem
Czy Microsoft zamknie swój ekosystem?
Dlaczego licencjonowanie per core przeszkadza ludziom
Szukaj w treści odcinka
Plus parę ciekawych rzeczy typu podkopanie zaufania do CVI czy temat, w jaki sposób Google obsługuje dyski SSD i HDD.
No ale skoro już mówimy o dyskach, o pamięciach i o cloudzie, to może skoczymy sobie teraz do następnego tematu, czyli kolosusa, nie wiem, czy dobrze to odmieniam, czyli infrastruktury pamięci masowej Google'a.
Google opublikował bardzo fajny materiał i tutaj jakby wyrazy uznania, bo to jest zawsze fajne jak firmy chwalą się tym, co zrobiło.
Google próbuje rozwiązać ten sam problem, który mają wszyscy, to znaczy mamy dyski HDD, które są tanie i bardzo pojemne i mamy dyski SSD albo NVMe, które są bardzo szybkie albo nieduże.
Natomiast Google generalnie stwierdził, że tu ma problem, bo z jednej strony chcą mieć tą wydajność, którą oferują dyski SSD NVMe, ale z drugiej strony chcą mieć tą pojemność.
Natomiast Google wymyśliło sobie coś, co nazywało pamięcią L4, czyli to jest właśnie ten system kolosus, gdzie Google po prostu zbudował sobie
Google doszedł do wniosku, że rzeczywiście problem przekładania danych, w sensie dane używane często versus dane używane rzadziej, można zaimplementować z pewnym zyskiem dla organizacji, ale dopiero od jakiejś zauważalnej skali danych.
Natomiast żebyśmy rozumieli skalę tego, co Google zrobiło, oni po prostu wygenerowali, czy odpalili wewnątrz infrastruktury osobny serwer metadanych, który zbiera te informacje i w tym momencie to rozwiązanie Google'a z reguły ma przepustowość na poziomie mniej więcej 25 terabitów na sekundę, więc to jest tak, jakby jeżeli mówimy o rozwiązaniach typu storage zauważalne,
Google w tym dokumencie chwali się, że najbardziej obciążony Note doszedł do mniej więcej 600 milionów IOPSów, czyli to jest rzeczywiście bardzo fajne rozwiązanie.
To, co Google najciekawszego w tym dokumencie opublikował, to podkreślił, że rzeczywiście jakby z jednej strony ten świat AI będzie potrzebował coraz więcej danych, więc Google nie planuje zrezygnować na razie dysków talerzowych, bo po prostu wolumin danych jest za duży, żeby go składować.
I teraz, jeżeli gigant pod kątem przetwarzanych danych, którym jest Google, mówi bardzo jasno, że to się udało, ale rezultaty nie są oszałamiające i był to duży wysiłek,
Ostatnie odcinki
-
Ten z pesymistycznymi wizjami, Microsoftem i Br...
17.06.2025 22:12
-
Ten z urodzinami Microsoftu i zasobożernym AI
11.05.2025 22:23
-
Ten o Signalu, Broadcomie i tarczy na wybory
21.04.2025 20:57
-
Ten o bezpieczeństwie wyborów i certyfikacji Ub...
31.03.2025 19:27
-
Ten, który jest zawsze najtrudniejszy
17.03.2025 20:52
-
Na dobry początek
02.03.2025 18:33