Mentionsy

Podcast pod specjalnym nadzorem
Podcast pod specjalnym nadzorem
06.05.2026 10:57

67. Jak się robi mumię

Przynoszę dziś opowieść mroczną, niesmaczną, wymagającą i tylko dla ludzi, których nie brzydzi to, co ludzkie (a właściwie już pośmiertne). Zabieram Was do Domu Śmierci, na najwyższy poziom kultu jednostki, do rzeszy głupoty, przesady, uporu, na praski Vitkov, gdzie wspólnie będziemy doglądać mumii robotniczego prezydenta Klementa Gottwalda.

Czesi zabalsamowali swojego wodza. Niby coś tam do was dotarło, strzępki informacji, kilka ciekawostek, ale jeszcze nikt nie pochylił się nad tym, tak jak ja. Tak nisko, tak blisko, że czuć smród, fetor rozkładu. Nie zabraknie czarnego humoru, dowcipnych anegdot, bo każda tragedia musi (i ma) elementy komedii. Kabaretowych momentów nie brakuje, mieszają się one z tymi budzącymi obrzydzenie i zgrozę, przynajmniej zdziwienie, bo to taniec motywów, danse macabre, na tej szczególnej dla Czechów górze. Lud pracujący nie może pozwolić, by ciało prezydenta uległo rozkładowi. Wierchuszka partyjna przyklepuje pomysł, jeszcze nad ciepłym ciałem. Z Moskwy przybywają światowe sławy w dziedzinie balsamizacji, by rozpocząć proces uwieczniania ojca narodu. Szczytowy moment czechosłowackiego stalinizmu. A towarzysz Hubka-Gubka tylko trzęsie się, poci i pali jednego za drugim, przykuty do swojego pana za życia i po śmierci. Ale to dopiero początek niewiarygodnych wydarzeń...

Dziękuję, że wspieracie Podcast pod specjalnym nadzorem na Patronite, buycoffee oraz poprzez wykupywanie dostępu do bonusów na Spotify.

Podcast może się ukazywać regularnie tylko dzięki wsparciu Patronek i Patronów.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 5 wyników dla "Gotthalda"

że stare traumy wracają do Gotthalda.

Niejaki profesor Harvat, który był przy tej pierwszej sekcji Gotthalda, w swoim dzienniku napisał, że ludzie mówią i szerzą wiadomości, że podobno źle zabalsamowali Gotthalda i że już im zaczął śmierdzieć w czasie przygotowań do pogrzebu.

Przede wszystkim też i Chubka pewnie słusznie przewidywał, że gdyby stało się coś z Gotthaldem, czy z mumią Gotthalda niedobrego, no to Sowieci, czy sowieccy eksperci absolutnie nie wzięliby na siebie winy, tylko wszystko zrzucili na czechosłowacką stronę, tak?

Ktoś wyjeżdża z tunelu leteńskiego prosto na nich, na Gotthalda i na Chubkę, ściśniętych w tym takim małym karawaniku, można powiedzieć.

A lód pracujący może w końcu odwiedzać Gotthalda.