Mentionsy

Podcast Wojenne Historie
Podcast Wojenne Historie
27.02.2026 06:00

Roosevelt a sprawa polska – sojusznik czy pragmatyk?

Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie 
🔶PATRONITE.PL🔶

Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie

🔷BUYCOFFEE.TO🔷

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "Sikorski"

Że właściwie nie wiadomo kogo on reprezentuje, bo żre się z przedstawicielami rządu Sikorskiego.

Kiedy do Stanów Zjednoczonych przybywali polscy emisariusze, na przykład kulturalni, którzy mieli określone zakresy kompetencji i wykraczali poza nie na obszary polityczne, rząd Stanów Zjednoczonych żądał od rządu Sikorskiego ich usunięcia z terenu Stanów Zjednoczonych.

Zapraszali premiera naczelnego wodza generała Sikorskiego, aby przyjechał do USA i złożył wizytę.

Chodziło o to, że Franklin Delano Roosevelt potrzebował zdjęcia z Sikorskim.

Premier rządu, naczelny wódz, generał Władysław Sikorski po raz pierwszy odwiedził Stany Zjednoczone.

Generał Sikorski nie uzyskał niczego wartościowego, łącznie z tym, że usłyszał, że Stany Zjednoczone nie pozwolą rekrutować obywateli polskich, którzy ubiegają się o amerykańskie obywatelstwo do polskich sił zbrojnych na Zachodzie.

Amerykanie są w szoku, bo kiedy Sikorski pod wpływem amerykańskim i brytyjskim zawiera w lipcu 1941 roku porozumienie radziecko-polskie, umowę Sikorski-Majski, to część polskich ministrów, część polskiego rządu podaje się do dymisji na znak protestu.

Że generał Sikorski dogaduje się z siepaczami Stalina, którzy przecież 17 września 1939 roku napadli na Polskę.

Nie dość, że przysłali tutaj tego Jana Ciechanowskiego, który jest antyrosyjski, to Polacy sami generałowi Sikorskiemu, własnemu premierowi, własnemu naczelnemu wodzowi robią coś takiego, że chcą wbić klin w wielką koalicję antyniemiecką, bo tak nienawidzą tych Rosjan?

Nie ma jeszcze sprawy katyńskiej, ale Stany Zjednoczone, administracja amerykańska postanawia wzmocnić Sikorskiego i umiarkowanych polityków polskich, izolować tych najbardziej antyrosyjskich.

Generał Sikorski próbował lobbować za koncepcją Federacji Państw Europy Środkowo-Wschodniej jako alternatywy dla ZSRR w oczach mocarstw.

W marcu 1942 roku Sikorski drugi raz przyjechał do Ameryki.

No i jeżeli Rosjanie rzeczywiście chcą jakiś ziem na wschodzie, no to w ostateczności generał Sikorski mówi, że ubolewa nad losem Estonii, Łotwy,

No i generał Sikorski widział, że jest coraz gorzej.

Dlatego jesienią 1942 roku Sikorski po raz trzeci wybrał się do Stanów Zjednoczonych.

Zresztą zaczęła się bardzo symptomatycznie, bo 30 listopada 1942 roku generał Sikorski zaliczył poważny wypadek lotniczy.

I w liście do Stalina pisze, generał Sikorski na pewno nie ma z tym nic wspólnego.

Nie wierzę, żeby generał Sikorski szedł pod rękę z kliką faszystowskich morderców.

Nie rozumiem tego, ale na pewno nie jest to wina generała Sikorskiego.

Wokół generała Sikorskiego, pisze Roosevelt, jest wielu głupich ludzi, wielu małych ludzi.

I w roku 1943 w lipcu ginie w katastrofie lotniczej w Gibraltarze generał Sikorski.

Generał Sikorski, co by o nim nie mówić, bo Amerykanie najpierw pisali, że to mąż stanu, a potem w swojej tajnej korespondencji pisali, że mu soduwa do głowy uderzyła i uważa się za nie wiadomo kogo, a jest przecież przedstawicielem państwa, które nie istnieje.

Więc Amerykanie różnie o Sikorskim piszą w tajnej korespondencji własnej, ale jednak Sikorski miał międzynarodowe uznanie.