Mentionsy
Porażka bez walki. Logistyczna klęska batalionów czołgów 7TP
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Rozdziały (9)
Podプレゼencja gości i podziękowanie za wsparcie
Analiza problemów logistycznych spowodowanych przez nieefektywny system zaplecza czołgów 7TP.
Diskussja o wykorzystaniu czołgów 7TP w kampanii wrześniowej i wpływ logistyki na ich efektywność.
Analiza wpływu logistyki na efektywność oddziałów, przykłady z lotnictwa i czołgów 7TP.
Analiza strat batalionów czołgów 7TP i ich powiązania z logistycznymi problemami.
Opis struktury batalionu czołgów 7TP i jego pododdziałów.
Rozkłady zaopatrzenia i struktura kompanii logistycznej batalionu czołgów lekkich, a także obliczenia zużycia paliwa i materiałów pędnych.
4 i 5 września 1939 roku batalion czołgów 7TP radzi sobie dobrze, ale w walce nie koordynuje działań czołgów. Po 6 września batalion ulega rozproszeniu, stracając kontakt z kompanią logistyczną.
Podsumowanie dyskusji i zakończenie odcinka.
Szukaj w treści odcinka
Dowódca II Kompanii Czołgów II Batalionu, kapitan Konstanty Hajdenko stwierdził Jako dowódca kompanii w czasie pokoju opracowałem dziennik mobilizacji pododdziału.
Tu kapitan Hajdenko odnosi się do tego, że w czasie walki, bitwy pod Tomaszowem Mazowieckim, Piotrkowem Trybunalskim, wielokrotnie jego czołgi
Kapitan Hajdenko zwraca tu uwagę na to, że regulamin był, etat był i życie też było.
Dlatego kapitan Hajdenko tak pomstował wielokrotnie na tego majstra radiotechnicznego.
No i dalej kapitan Hajdenko.
Ale jak stwierdza kapitan Hajdenko, w godzinach popołudniowych 2 września około godziny 14, major Karpow podał sytuację i wydał rozkaz przemarszu mojej kompanii w składzie naszego batalionu w rejon Kamieńska, około 80 kilometrów, czyli mówimy o maksymalnym przemieszczeniu się kompanii w ciągu dnia.
I kapitan Hajdenko meldował już w Paryżu jesienią 1939 roku po tej walce 4-5 września coś takiego.
Problem miał w skoordynowaniu działań dowódca kompanii logistycznej, ale co ciekawe kapitan Hajdenko, dowódca kompanii liniowej, podporządkowuje się w tym momencie dowódcy kompanii logistycznej kapitanowi Krucińskiemu.
I dalej kapitan Hajdenko.
Kapitan Hajdenko wspominał potem z goryczą.
Kapitan Hajdenko także stracił kilka czołgów wycofując się z rejonu Łodzi aż za Warszawę.
O godzinie 21 przychodzi z kierunku Piotrkowa kapitan Hajdenko ze swoją kompanią oraz częścią holowanych czołgów swojej i innych kompanii.
Po rozmowie z kapitanem Hajdenko zarządzam marsz całości do lasów Stróża.
Po patrzeniu mnie przez kapitana Hajdenko i położeniu do łazika, kazałem zawrócić mojej kolumnie i poprowadziłem ją bocznymi drogami po osi Brzeziny, Kołacin, Łyszkowice, unikając walki z dywersantami.
O godzinie 10.00 znaleźliśmy się na szosie Pustej Łowicz z Kierniewice, gdzie zdałem dowództwo nad całością kapitanowi Hajdenko, a sam pojechałem przez Łowicz, którym palił się szpital, do Warszawy, gdzie przyjęty zostałem w szpitalu ujazdowskim dnia 7 września o godzinie 11.00.
I jak powiedziałem, 7 września kapitan Hajdenko przeprowadził swoje czołgi przez Warszawę.
I zobaczmy, kapitan Hajdenko, podporządkowany dowódcy kompanii logistycznej, z racji tego, że kompania logistyczna jednak posiadała materiał, zdołał przeprowadzić swoje czołgi za Wisłę.
Ostatnie odcinki
-
M18 Hellcat – pancerna wyścigówka
05.06.2026 05:07
-
Polacy i Czesi. Dwie drogi, jeden finał
03.06.2026 05:00
-
Polska sztuka wojny
01.06.2026 05:00
-
1939–1944. Dwie klęski
29.05.2026 05:00
-
Największa klęska polskiego wywiadu
27.05.2026 05:00
-
Jak opancerzony jest czołg?
25.05.2026 05:00
-
Bułgaria idzie na wojnę
22.05.2026 05:00
-
Białoruska pułapka Fedora von Bocka
20.05.2026 05:00
-
Tajemnica „luki częstochowskiej”
18.05.2026 05:00
-
Nieoczekiwany sojusznik. Jak Włochy trafiły w o...
17.05.2026 14:00