Mentionsy
M18 Hellcat – pancerna wyścigówka
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Szukaj w treści odcinka
Koncepcja samodzielnego rodzaju broń, koncepcja gdzie obok wojsk pancernych istnieć będą specjalne wojska przeciwpancerne łączące w sobie trochę czołgi, kawalerię i klasyczną obronę przeciwpancerną w jednym.
I Amerykanie, szukając tego idealnego rozwiązania z początku, stawiali na relatywnie niewielkie armaty przeciwpancerne, kaliber 37 mm.
Z zewnątrz będzie miał wyglądać jak zwykły czołg, ale nie będzie czołgiem.
I pojawia się tak zwany projekt T49, bo w armii amerykańskiej wozy prototypowe, projekty są oznaczone jako T, a wozy, które przyjęto do uzbrojenia jako M.
Tak więc to był niszczyciel czołgów, który nie był osadzony w doświadczeniach M2, M3, M4, tylko był czymś absolutnie nowym.
A zatem T-49 z armatą 57 mm wyewoluował w T-67 z armatą 75 mm.
A przecież już w opracowaniu jest docelowa armata o charakterze przeciwpancernym, kaliber 76 mm.
I no nie może być tak, że w przyszłości, mówi dowództwo Korpusu Niszczycieli Czołgów, w przyszłości armia w wojskach pancernych dostanie Shermana z armatą 76 mm o lepszych parametrach przeciwpancernych, niż my będziemy mieli starą 75 mm.
M4 był świetnym czołgiem.
Był kompletnie czymś nietypowym.
Więc to było pomyślane niezwykle ciekawie pod względem logistycznym.
I cecha charakterystyczna wspólna Panzer I i M18 jest taka, że niemalże ze wszystkich stron, niemal we wszystkich miejscach ten kadłub jest taki sam.
I to stanowiło problem.
Tylko armia, jak już powiedziałem, stała tailoryzmem i fordyzmem.
I ten Sherman z 75, czy z hałbicą 105 mm, on jest ważniejszy niż Sherman z armatą 76 mm.
No i Amerykanie stwierdzili, że M10 jest wystarczający, ale docelowo to oni chcą mieć M10, ale z armatą 90 mm.
I w ogóle tak naprawdę M18 w większej skali pojawił się na froncie zachodnim dopiero w roku 45, bo w roku 44 od czerwca do grudnia to wprowadzono do walki tylko 8 batalionów M18 na froncie zachodnim.
Tak, w 1944 roku widzimy ten 603, 602, 609, 638, 704, 705, 811 i ten przedziwaczny 827 Batalion Niszczycieli Czołgów na froncie zachodnim.
No i miał przeciętne uzbrojenie i to jest kluczowe, to był gwóźdź dotrąbny dla M18, bo on wchodzi do walki praktycznie równolegle z Shermanem z armatą 76 mm.
Z racji swojej uniwersalności, a bardzo wyspecjalizowany, stworzony w jasnym doktrynalnie założeniu M18, okazał się być jednak czymś za bardzo wyspecjalizowanym.
Ostatnie odcinki
-
M18 Hellcat – pancerna wyścigówka
05.06.2026 05:07
-
Polacy i Czesi. Dwie drogi, jeden finał
03.06.2026 05:00
-
Polska sztuka wojny
01.06.2026 05:00
-
1939–1944. Dwie klęski
29.05.2026 05:00
-
Największa klęska polskiego wywiadu
27.05.2026 05:00
-
Jak opancerzony jest czołg?
25.05.2026 05:00
-
Bułgaria idzie na wojnę
22.05.2026 05:00
-
Białoruska pułapka Fedora von Bocka
20.05.2026 05:00
-
Tajemnica „luki częstochowskiej”
18.05.2026 05:00
-
Nieoczekiwany sojusznik. Jak Włochy trafiły w o...
17.05.2026 14:00