Mentionsy
1939–1944. Dwie klęski
Jeżeli podoba Ci się odcinek możesz nas wesprzeć w serwisie
🔶PATRONITE.PL🔶
Albo postawić nam symboliczną kawę w serwisie
🔷BUYCOFFEE.TO🔷
Rozdziały (9)
Kamil Kawalec i Norbert Bączyk przedstawiają temat odcinka, który polega na analizie Powstania Warszawskiego jako ostatniej bitwy kampanii wrześniowej 1939.
Norbert Bączyk analizuje, jak klęskę w 1939 roku zakończyła się sukcesem w 1945, podczas gdy klęskę w 1944 roku domykała klęska 1939.
Norbert Bączyk omawia, jak Powstanie Warszawskie jest kontrowersyjnym zagadnieniem, które wywołali oficerowie Komendy Głównej Armii Krajowej.
Norbert Bączyk omawia historię czterech naczelnego wodzów Wojska Polskiego i ich próby konfrontacji z Związkiem Radzieckim.
Norbert Bączyk analizuje, jak niestosunek do Niemiec i Związku Radzieckiego prowadził do klęski Polski w obu wojnach światowych.
Analiza politycznych nacisków na Polskę od 1939 do 1944 roku, koncentrując się na relacjach z ZSRR i Zachodem, a także na zmianach w polskich władzach i siłach zbrojnych.
Analiza strategii Polski w 1944 roku, podkreślając lekceważenie Niemców i bezsilność wobec Związku Radzieckiego.
Porównanie podejścia Polski do Niemiec i Związku Radzieckiego w obu latach, podkreślając niezrozumienie potencjału przeciwnika.
Analiza decyzji Bora Komorowskiego wywołując powstanie i jego konsekwencji, podkreślając niezrozumienie sytuacji.
Szukaj w treści odcinka
Jeszcze bardziej kłopotliwa stała się rok później, kiedy Armia Czerwona wkroczyła na ziemię centralnej Polski, co skończyło się tym razem już na szczęście nie śmiercią, ale dymisją trzeciego już naszego naczelnego wodza, generała Sosnkowskiego.
Armia Czerwona była naszym wrogiem numer jeden.
Tylko, że w roku 1938 Hitler skierował się na Czechosłowację, więc to jeszcze nas nie kosztowało przesadnie dużo, ale gdy w roku 1939 skierował się ku nam, no to Armia Czerwona wkroczyła do Polski tak czy inaczej, kiedy ta wojna się zaczęła, ale nie jako nasz wątpliwy i zaborczy sojusznik, tylko jako nasz zajadły wróg.
Bo nie było do końca wiadomo, kiedy zaczynał ten rozkaz wydawać, czy Armia Czerwona rzeczywiście wkroczyła jako wróg, czy tak jak mówiono, zwłaszcza na obszarze Ukrainy, w ramach forteli wojennych, że oni z Polakami nie walczą, oni na Germańca idą.
Kiedy był słaby, kiedy widmo upadku ZSRR było wyraźne, kiedy Armia Czerwona walczyła tak jak walczyła, akceptował czasowo pewien układ.
No i kiedy przyszła Bitwa Stalingradzka, kiedy Niemcy przeszły do strategicznej defensywy, kiedy Armia Czerwona zaczęła lepiej walczyć, no to Związek Radziecki szukał już tylko pretekstu.
No więc w roku 1941 też były, a w roku 1943 i w roku 1944, kiedy zwycięska Armia Czerwona zaczęła zbliżać się do naszych granic, te naciski tylko się nasiliły.
Wybrane oddziały Armii Krajowej uaktywniają się na kolejnych obszarach, na które wkracza Armia Czerwona.
Możemy bić Niemca jako krótkotrwały, taktyczny sojusznik Armii Czerwonej, ale potem Armia Czerwona i tak rozbraja Armię Krajową.
I w roku 1944 walczyliśmy na ulicach Warszawy z poczuciem całkowitej tak naprawdę beznadziejności, no tylko z tą fundamentalną jednak różnicą, że w roku 1939 Armia Czerwona jak wkroczyła na ziemię polskie, to wkroczyła jako wróg.
Był przekonany, że to powstanie się uda, a on po kilku dniach zostanie wywieziony przez NKWD na Łobiankę, dlatego że powstanie się uda, a do Warszawy wkroczy Armia Czerwona.
Ostatnie odcinki
-
M18 Hellcat – pancerna wyścigówka
05.06.2026 05:07
-
Polacy i Czesi. Dwie drogi, jeden finał
03.06.2026 05:00
-
Polska sztuka wojny
01.06.2026 05:00
-
1939–1944. Dwie klęski
29.05.2026 05:00
-
Największa klęska polskiego wywiadu
27.05.2026 05:00
-
Jak opancerzony jest czołg?
25.05.2026 05:00
-
Bułgaria idzie na wojnę
22.05.2026 05:00
-
Białoruska pułapka Fedora von Bocka
20.05.2026 05:00
-
Tajemnica „luki częstochowskiej”
18.05.2026 05:00
-
Nieoczekiwany sojusznik. Jak Włochy trafiły w o...
17.05.2026 14:00