Mentionsy

Podcast ŚCWiS
Podcast ŚCWiS
19.05.2026 09:30

Pacyfikacja kopalni „Wujek” – historia strajku z 1981 roku | Dariusz Węgrzyn | 053

🎧 Co wydarzyło się 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”? Jak przebiegał strajk i jego pacyfikacja, która na zawsze zapisała się w historii Polski?

W nowym odcinku podcastu Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności Aneta Kuberska i Sylwester Strzałkowski rozmawiają z dr. Dariuszem Węgrzynem o genezie strajku w KWK „Wujek”, jego przebiegu oraz tragicznej w skutkach pacyfikacji, w efekcie której zginęło 9 górników. To rozmowa o pamięci, historii i znaczeniu wydarzeń z grudnia 1981 roku – także dziś, po 45 latach od tamtych dramatycznych wydarzeń.

Przypominamy, że trwa Rok 9 Górników z „Wujka”, ustanowiony z okazji 45. rocznicy strajku i pacyfikacji kopalni „Wujek”. To czas szczególnej pamięci o ofiarach i bohaterach walki o wolność.

▶️ Posłuchaj nowego odcinka podcastu ŚCWiS i wróć do jednej z najważniejszych historii stanu wojennego.

Rozdziały (11)

1. Strajk w kopalni Wujek

Historia strajku w kopalni Wujek w 1981 roku, jego początki i koniec.

2. Historia stanu wojennego

Przedstawienie powstania stanu wojennego i jego motywacji.

3. Strajk w kopalni Wujek - powstanie

Opis powstania strajku w kopalni Wujek, aresztowania Jana Ludwiczaka i jego konsekwencji.

4. Strajk - głosowanie i przygotowania

Głosowanie na strajk i przygotowania górnicy do strajku, brak formalnego przywództwa.

5. Pacyfikacja kopalni Wujek

Opis akcji pacyfikacyjnej kopalni Wujek, jej konsekwencje i porównanie z filmem Kazimierza Kuca.

6. Zakończenie rozmowy

Podsumowanie i zakończenie rozmowy.

7. Strzelanie w kopalni Wujek

Dariusz Węgrzyn analizuje akcję pacyfikacji kopalni Wujek, podkreślając brak profesjonalizmu sił milicji obywatelskiej. Opisuje starcie z barykadą górników i użycie broni przez Pluton Specjalny ZOMO.

8. Strzelanie i jego konsekwencje

Węgrzyn przedstawia sytuację, w której funkcjonariusze plutonu specjalnego użyli broni, co spowodowało śmierć 9 górników. Analizuje konsekwencje tego zdarzenia i sukces pacyfikacji.

9. Ewakuacja rannych z kopalni Wujek

Opisane są działania lekarzy i pielęgniarek podczas ewakuacji rannych z kopalni, a także sytuacja wokół kopalni przez ZOMO.

10. Postać Jan Druć

Opisane są okoliczności zatrzymania i skazania na rok pozbawienia wolności milicjanta Jana Druć, który był zaangażowany w działalność Solidarności.

11. Zakończenie strajku

Podsumowanie strajku i jego pacyfikacji, a także informacje o przyszłych publikacjach na temat pacyfikacji kopalni Wujek.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 23 wyników dla "ZOMO"

Górnicy mówili, że jeżeli wojsko wejdzie, to oddają zakład bez żadnego oporu, ale jak wejdzie ZOMO i będą próbowali zrobić to, co się działo np. w Jastrzębiu, czyli ich pałować, to oni będą bronić się, nie pozwolą na to.

W rejonie Kuźni napotykające rusze ZOMO barykadę i górników, którzy rzucają, bronią się.

Wchodzą funkcjonariusze ZOMO, milicji obywatelskiej i pacyfikują te kopalnie.

Z biegiem czasu zaczęły docierać jednak do górników też niepokojące sygnały, bo mamy dość szybko informacje, co się stało w Hucie Beldom w Katowicach, że mamy ścieżki zdrowia, że strajkujący są bici, że wiedzą, że jeżeli wejdą siły porządkowe na teren zakładów, a tak się działo, to ZOMO będzie ich połować, że to nie będzie tak, że zakłady będą blokowane z zewnątrz i nic innego nie będzie działo.

Ale też próbują, zdając sobie sprawę, że wejdą zomowcy z pałkami, mieć coś przeciwko nim, więc każdy szuka jakiegoś pręta, sztyliska, żeby się bronić.

Górnicy mówili, że jeżeli wojsko wejdzie, to oddają zakład, wojsko wchodzi, wojsko rządzi, oni oddają zakład bez żadnego oporu, ale jak wejdzie ZOMO, oni będą próbowali zrobić to, co się działo np. w Jastrzębiu, czyli ich pałować, to oni będą bronić się, nie pozwolą na to.

Ostatecznie kierownictwo akcji pacyfikacyjnej zdecydowało inaczej, nie weszło wojsko, tylko weszły siły ZOMO, ROMO, ORMO, czyli te siły związane z milicją obywatelską i to spowodowało, że górnicy postanawiają się bronić, stawiają opór.

Pomysł był bardzo prosty, to znaczy z dwóch kierunków uderzają siły ZOMO, spychają górników w jedno miejsce w centrum kopalni, tam pałują, powodują, że górnicy się poddadzą, aresztuje się przywódców, a reszta załogi będzie mogła zakończyć strajk i iść do domu.

No i w rejonie Kuźni napotykają tam funkcjonariusze ZOMO barykadę i górników, którzy rzucają, bronią się.

Po wyłamaniu ogrodzenia wchodzą kolejne kompanie ZOMO.

To trochę przypomina takie średniowieczne starcia, że jednak zachowywany jest szyk, który się cofa, do przodu przesuwa, ale generalnie rzecz biorąc zomowcy, mimo że są uzbrojeni w pałki i tarcze...

Mieli pręty, mieli nakrętki do rzucania w zomowców.

Na ile byli przygotowani i jak traktowali też zomowców i żołnierzy, bo z drugiej strony już wcześniej mówili, że jak wejdzie wojsko, to nie będą walczyć.

Na czołgach się skończyło, które miały za zadanie rozbić barykady i torować drogę funkcjonariuszom ZOMO.

Z drugiej strony broń obronna, ale trzeba wziąć pod uwagę, że cegła rzucona w kierunku zomowców mogła też wyrządzić spore szkody, więc to nie było tak, że to byli zupełnie bezbronni z jednej strony ludzie, a z drugiej strony funkcjonariusze ZOMO.

Zomowcy byli mimo wszystko zaskoczeni, że nie jest tak jak zawsze, to znaczy, że górnicy się wycofują i jest koniec, tutaj tego nie było.

Między innymi pojawia się koncepcja, że z dachu kotłowni ktoś rzucał w kierunku zomowców jakieś gaśnice, jakieś przedmioty.

Nawet ci funkcjonariusze ZOMO o tym informują podczas śledztwa.

No trudno powiedzieć, że ewakuowano na tył, ale nie górników, tylko ZOMOWCÓW.

Co wiemy na pewno na temat tego najtragiczniejszego momentu pacyfikacji kopalni Wujak, czyli momentu, w którym funkcjonariusze Plutonu Specjalnego ZOMO zaczęli strzelać do górników?

I zaczęła się ewakuacja, ale ta ewakuacja rannych też była skomplikowana, bo wokół kopalni nadal znajdują się siły ZOMO.

Ci ZOMOWCY są też pod wpływem adrenaliny.

Niektórzy mówią, że funkcjonariusze ZOMO byli pod wpływem środków psychotropowych.