Mentionsy
Kobiety też pracowały w kopalni "Wujek" | Jolanta Chroszcz | 052
W najnowszym odcinku podcastu Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności wracamy do codzienności kopalni „Wujek” widzianej z perspektywy miejsca, o którym mówi się rzadziej niż o pracy pod ziemią – zakładu przeróbczego.Naszą gościnią jest Jolanta Chroszcz, była pracownica przeróbki KWK „Wujek”, która opowiada o realiach pracy kobiet w kopalni, odpowiedzialności, jaką niosła ze sobą praca przy sortowaniu i przygotowaniu węgla, a także o atmosferze, relacjach międzyludzkich i codziennym życiu zakładu.To opowieść o ciężkiej pracy, solidarności i ludziach, bez których kopalnia nie mogłaby funkcjonować. Wspomnienia Jolanty Chroszcz pokazują, że historia „Wujka” to nie tylko wydarzenia z grudnia 1981 roku, ale także tysiące zwykłych dni i niezwykłych ludzi, którzy to miejsce tworzyli.Zapraszamy do wysłuchania kolejnego odcinka podcastu ŚCWiS.
Rozdziały (10)
Jolanta Chroszcz opowiada o swoim pierwszym dniu pracy w kopalni i początkowych trudnościach.
Opowieść o historii kopalni Wujek i roli kobiet w pracy na kopalniach.
Opis pracy na sortowni, w tym procesy oczyszczania węgla z kamienia i drzewa.
Opowieść o pracy na zmiany i relacjach międzyludzkich, w tym pomocy w sytuacjach awarii.
Opowieść o relacjach z nadzorem i sytuacjach w PRL-u, w tym strajkach i pacyfikacji kopalni.
Opowieść o zmianach w kopalni i relacjach z kolaborantami, w tym reakcji na zamknięcie zakładu.
Opowieść o spotkaniach rodzinnych i wspomnieniach związanych z pracą na kopalni.
Opowieść o organizowanych przez Panią Chroszcz spotkaniach rodzinnych kopalni Wujek.
Opowieść o najważniejszym wydarzeniu w pracy, w tym o otrzymaniu zegarka i dyplomu po 25 lat pracy.
Opowieść o otrzymaniu zegarka i dyplomu po 25 lat pracy na kopalni Wujek.
Szukaj w treści odcinka
Toczyło się cały czas tak samo, no później już jak zbliżał się czas zamknięcia zakładu przeróbczego tutaj na Wujku, no to było coraz ciężej.
Ja należę do tych ludzi, którzy bardzo sentymentalnie podchodzą do swojej pracy, więc morze łez, no tutaj na Wujku pracowałam prawie 37 lat, więc zżyliśmy się, rozwodziliśmy się tutaj, żeniliśmy się, rodziliśmy dzieci, to życie cały czas jakoś tak się w tym otoczeniu, no dużo czasu spędzaliśmy pracy, więc toczyło się wokół tych ludzi mimo wszystko.
Ostatnie odcinki
-
Pacyfikacja kopalni „Wujek” – historia strajku ...
19.05.2026 09:30
-
Kobiety też pracowały w kopalni "Wujek" | Jolan...
28.04.2026 12:06
-
„Mój brat nie wrócił z Wujka” – historia Zbigni...
21.04.2026 12:52
-
Górnoślązak w sowieckim piekle. Jedyna taka rel...
26.03.2026 12:31
-
Prawda i mity o Jerzym Ziętku | Bogusław Tracz ...
17.03.2026 12:42
-
Sztuka kontra PRL | Marek Maksymczak | 048
04.03.2026 10:45
-
O tym, jak wyzysk w kopalniach doprowadził górn...
27.02.2026 12:06
-
Czy jestem Niemcem? Przesiedleńcy z Polski do R...
12.01.2026 13:10
-
Czy dużo było strajków i ich pacyfikacji w stan...
11.12.2025 11:16
-
Budujemy tożsamość | Robert Ciupa | 044
02.12.2025 11:34