Mentionsy

Podcast RealMadryt.pl
Podcast RealMadryt.pl
19.03.2026 12:37

7x29: Czy to był dobry mecz?

Jarek „ElJarek” Chomczyk i Maciej „Leszczu” Leszczyński omawiają zwycięstwo w rewanżu nad Manchesterem City () oraz nadchodzące starcia z Bayernem i Atlético (). Zapraszamy do wysłuchania naszych opinii.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 27 wyników dla "Realu"

No taki przekaz, odczucie musi być bardzo osobiste, tak myślę, więc muszę przyznać, że chyba też potrzebowałem takiego meczu, żeby może nie powiem na nowo rozkochać się w Realu Madryt czy w piłce nożnej, ale rzeczywiście po tych kilku miesiącach takiego, no nie aż tak chętnego oglądania meczów, takie połączenie z klubem rzeczywiście było chyba potrzebne.

No ale jednocześnie każda akcja City w ataku pozycyjnym budziła we mnie jakąś taką obawę, że zaraz tu jeden gol może wiele zmienić, że zaraz czerwona kartka dla piłkarza Realu może wiele zmienić i mam wrażenie, że City rzeczywiście w pewnym momencie, chyba pod koniec pierwszej połowy, wtedy kiedy Ruben Diasz tak trochę podostrzył, był taki moment, miałem wrażenie, że City chciało bardzo mocno

Sprowokować piłkarzy Realu właśnie do na przykład czerwonej kartki, no bo 10 na 10 ten mecz też już by się dla City mógł inaczej ułożyć.

No ale koniec końców skończyło się to pozytywnie dla Realu Madryt.

Jednakże piłkarze Realu, oczywiście to nie jest znowu jakieś wielkie odkrycie, ale te wszystkie podania były bardzo dobre po prostu.

Też dość dużo kibiców Realu szło w takim... w kordonie policji, z policją na koniach też oczywiście.

Natomiast po meczu tak naprawdę, jeśli ktoś miał koszulkę czy flagę Realu czy szalik, no to absolutnie nic się nie działo.

No tak, rzeczywiście dużo bardziej było widać ten brak powrotów i często właśnie też z trybuny kibiców Realu były takie pretensje do Winnicusa.

No i on nie zrobi nawet tego ruchu, żeby rywal musiał na przykład kierunkowo przyjąć piłkę w drugą stronę, a nie w stronę bramki Realu.

No w ogóle rozdzieliłbym jedną rzecz, bo Vinicius rzeczywiście po strzeleniu gola najpierw ucisza trybuny City, potem podbiega do kibiców Realu, pozuje w cudzysłowie z chorągiewką, no i jakby wręcz nawołuje kibiców Realu do głośniejszego śpiewania czy krzyków.

Też miałem taką rozmowę z kibicem Realu, że znowu stracona szansa, żeby komuś wklepać Manitę.

Jak Pep wychodzi i mówi 1-5, no gratulacje dla Realu, to czemu nie więcej?

Myślę, że City nie powinno mieć jakichś wielkich pretensji do losu nawet, no bo też no być może Bernardo Silva mógł zachować się roztropnie i nie wyciągać tej ręki, ale no właśnie instynkt wtedy rządzi, więc no też być może musisz to zaakceptować jako sympatyk City na przykład, ale ja widząc, że coś takiego robi Fede Valverde w Realu Madryt, no byłbym pewnie na niego wściekły, bo

I myślę jeszcze jedna rzecz właśnie, bo kiedy rozwijałeś swoje pytanie, swoją wypowiedź, no to jeszcze raz wróciłbym do tego, że gdybyśmy wyobrazili sobie taką najlepszą jedenastkę Realu Madryt, jaką z obecnej kadry, ze wszystkimi zdrowymi piłkarzami, no to tam jednak też było bardzo wiele, mnóstwo braków.

Więc to jest dla mnie pytanie numer jeden po tym meczu, a nie to czy ja czuję niedosyt czy nie, czy w ogóle czy kibice Realu czują niedosyt.

Rozumiem, że wiesz, boli go też jako, no jako, nie wiem, wroga czy przeciwnika Realu takiego wielkiego.

No tyle było, Gwei też, u nas na portalu też, że wielki ten, zmarnowana szansa Realu, 20 milionów.

To znaczy, gdyby był trenerem, ktoś taki jak on w Realu Madryt, czyli na każdy mecz próbuje coś wymyślić nowego, coś zmienia w ustawieniu.

Natomiast no widząc też bramkę dla Realu Madryt już uznaną na 2-1 no uśmiechnąłem się patrząc na zachowanie Gueyego.

A takie rzeczy mnie cieszą, bo lubię kiedy Real Madryt jako instytucja i jednocześnie piąt sportowy Realu Madryt.

Lubię kiedy się nie mylą, bo to zazwyczaj oznacza jakiś sukces Realu Madryt.

W ogóle podobała mi się ta pewność siebie piłkarzy Realu w rozegraniu piłki.

Fakty są takie, że jest drugi komunikat Realu i tego francuskiego doktora, że masz po prostu skręcenie kolana i tyle.

Jak ich nie lubi Real Madryt, to znaczy nie wierzę w to, że Bayern się bardzo głęboko cofnie i cała ta ofensywa czteroosobowa Bayernu też się cofnie i będzie tam zasuwać za piłkarzami Realu.

No a kiedy mówimy o Realu Madryt, Lidze Mistrzów i potrzebie szczęścia, to myślę, że Real Madryt może czasami na nie liczyć.

Widzimy sami po realu.

No oczywiście jest to potężne osłabienie Realu Madryt, nie ma co do tego wątpliwości.

Ostatnie odcinki