Mentionsy
Prognozy rynku nieruchomości 2026- ceny mieszkań, stopy procentowe, podaż
Prognozy rynku nieruchomości na 2026 rok oparte na danych. Ceny mieszkań, stopy procentowe, zdolność kredytowa, podaż i popyt. W tym odcinku Biznes Rider pojawia się Maciej Gołębiewski, przedsiębiorca zarządzający najmem 1500 lokali i autor analiz rynku nieruchomości. Analiza rynku nieruchomości 2026 obejmuje: – prognozy cen mieszkań w 2026 roku – wpływ stóp procentowych na kredyty hipoteczne – zmiany zdolności kredytowej w 2026 – podaż mieszkań na rynku pierwotnym – możliwe scenariusze dla inwestorów i kupujących
Szukaj w treści odcinka
26 projektowany jest wzrost kosztów wybudowania metry kwadrowego od 3 do 4%.
Tak długo jak Polakom będzie się żyło coraz dostatniej, może powiedzieć, Polacy będą się bogacili, no to ten trend pro-wzrostowy dla cen będzie utrzymany.
Z tym się wiąże to, że nam wyhamowały, nawet dramatycznie bym określił, wyhamowały wzrosty cen.
Mamy teraz 4% i to spowodowało tym, że mamy wzrost zainteresowania kredytami o 40% rok do roku, liczony w listopadzie 2025 roku.
To jest w ogóle niesamowite, bo ja liczyłem, że w tym momencie taka średnia statystyczna rodzina Polska, gdzie jest dwoje zarabiających średnią krajową, ich zdolność kredytowa przez obniżki stuprocentowe wzrosła o ponad 100 tysięcy złotych.
A jak gmina nie zadbała o plan ogólny, to nie może wystawić WZ-ki.
Bez WZ-ki nic nie wybudujemy.
A jeszcze do tego powiedzmy, że WZ-ki będą teraz ważne tylko przez 5 lat, a nie bezterminowo.
I wydaje mi się, że w segmencie deweloperskim też bardzo ważny był wzrost kosztów finansowania.
Bo tam te wzrosty były największe.
No bardzo duże wzrosty, jest spora nadpodaż mieszkań, najprawdopodobniej to też widać, tam też jest dużo takich rozpoznawalnych inwestorów, którzy działają, więc ta Łódź się rzeczywiście zrobiła pewnie po prostu zatłoczona, jest w tej części świecie, natomiast no też robi swoją demografię.
Najwyższe wzrosty w Trójmieście plus 5% no i Warszawa między 3 a 5.
No i teraz właśnie, co będzie na to wpływało, bo te wzrosty skąd się mają wziąć?
Wniosek jest taki, że to nie jest wcale tak, że za parę miesięcy będzie dobrym momentem, żeby wybrać kredyt, tylko teraz można albo wybrać kredyt na zmiennych stopach i wpaść w te niskie stopy, kiedy one spadną, bo wtedy być może banki będą chciały sobie jeszcze na tych niskich stopach zarobić na wyższej marży, bo będą wiedzieli, że to jest tanie dla klienta, taniej niż było wcześniej, chyba że będziecie czekali, żeby sobie wziąć kredyt o stałym oprocentowaniu, zafiksowany na jakiś czas.
I tutaj na przyszły rok 26 projektowany jest wzrost kosztów wybudowania metra kwadrowego od 3 do 4 procent.
Ale z samego tego tytułu widziałem wyliczenia, że to jest wzrost kosztu wytworzenia metra kwadrowego o kilkaset złotych na każdym metrze.
Dlaczego ten wzrost zdolności kredytowej, który jest naprawdę spory, czyli tego popytu kredytowego nie zaskutkuje wysokimi zmianami cen?
Wtedy właśnie dlatego zaczną się wzrosty cen, ale z kolei jak popatrzymy jeszcze dalej, co będzie w 2027, 2028 roku, no to sporo analityków właśnie wieszczy to, że nastąpi ten brak podaży przez to, że teraz są wstrzymane nowe budowy, że będzie trudniej pozyskać nowy grunt.
I teraz tak długo, jak Polakom będzie się żyło coraz dostatniej, może powiedzieć tak, Polacy będą się bogacili, no to ten trend prowzrostowy dla cen będzie utrzymany.
Jak wyjedzie kilkadziesiąt tysięcy, nawet tego nie założymy, ale 500 tysięcy to już na przykład będzie znaczyło, że stopy procentowe będą inaczej się kształtować i w ogóle wzrost PKB.
Mamy świetne prognozy wzrostu PKB na przyszły rok i w takich warunkach naprawdę ciężko jest znaleźć argumenty poza jakimiś takimi szokowymi, nieprzewidywalnymi, żeby ceny nieruchomości zaczęły spadać.
Jasne, no tu musimy wziąć to pod uwagę, natomiast nie mamy na to wpływu.
Znaczy jak my patrzymy na ceny nominalne, no to ceny wzrosły tam o kilkadziesiąt procent w ostatnich latach.
Bo wtedy był duży wzrost wynagrodzeń, dopiero ceny mieszkań rosły później.
Tak, ceny mieszkań nominalne zaczęły rosnąć tam na rynku pierwotnym w 2013, na rynku wtórnym w 2014 i od tej pory jesteśmy w trendzie wzrostowym nominalnym.
I tak naprawdę dzisiaj nieruchomości, patrząc pod wpływem pensji, nie są wcale takie drogie i potencjał wzrostów jeszcze mają do tego, żeby się bardziej napopołać.
To jest w ogóle możliwe, żeby ceny nieruchomości nominalne w Polsce wzrosły jeszcze o 100%.
No i teraz chciałbym jeszcze coś innego, to jest bardziej prawdopodobne, żeby to w pieniądzach ceny wzrosły razy dwa, czyli byłyby 100% droższe.
Te dane pokazywały, że zwrot realny, rzeczywisty, czyli ponad inflację, z tytułu wzrostu wartości nieruchomości, to jest 1-2% rok do roku.
Tak, że licząc do wartości początkowej, tak, a Ty z kolei zrealizujesz wzrost tej wartości, no jakby oddzielniczo, bo znowu, no nie można trochę mieszać jabłek z gruszkami.
Nie można liczyć jednego wskaźnika rentowności wynikającej i ze wzrostu wartości, i ze wzrostu wartości mieszkania, i ze z czynszów generowanych.
Było też takie trochę odreagowanie rynku po tych bardzo wysokich wzrostach, które powiedzmy sobie wzrost czynszów po kilkanaście procent rok do roku to było szaleństwo.
Duże projekcje wzrostu, jeśli chodzi o ceny.
Ostatnie odcinki
-
Flipy nieruchomości: błędy które popełniają poc...
20.04.2026 11:39
-
Inwestowanie w 2026 – w co wchodzę, a czego unikam
15.04.2026 11:38
-
Czy nieruchomości to dobry wybór w 2026 roku?
13.04.2026 11:35
-
Kizo w Dubaju- Gdzie inwestuje swoje pieniądze
10.04.2026 08:08
-
Złoto i Srebro- Co Robić Gdy Ceny Spadają
06.04.2026 08:06
-
Rzeczy których nie wiedzą kupujący pierwsze mie...
03.04.2026 08:05
-
SPRZEDAŁEM mieszkanie w Hiszpanii! Inwestowanie...
30.03.2026 08:02
-
Partnerstwo czy samodzielnie. Prawda o biznesie...
27.03.2026 09:00
-
Prognozy rynku nieruchomości 2026- ceny mieszka...
23.03.2026 08:56
-
Od zmywaka w Anglii do flipów w Polsce
20.03.2026 08:54