Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
13.12.2021 13:45

Stan wojenny. Wojna ze społeczeństwem

Nad Polską w latach 1980-1981 unosił się duch wolności i groźba jego zdławienia. O tym dlaczego rewolucja Solidarności budziła nadzieję jednych i nienawiść drugich, dlaczego polskie czołgi wymierzyły lufy w Polaków i dlaczego stan wojenny zaczął się 13 grudnia 1981, a skończył się znacznie później - rozmawiamy z dr. Tomaszem Kozłowskim, badaczem lat 80. z ISP PAN oraz IPN. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Solidarności"

W listopadzie 1980 roku dochodzi ostatecznie do rejestracji Solidarności, co powoduje, że staje się ona w pełni zalegalizowanym związkiem zawodowym.

W tle jednak wiele się dzieje i władza w dalszym ciągu myśli o tym, w jaki sposób siłowo rozprawić się z Solidarnością.

Więc władze po raz kolejny doprowadzają właściwie do kompromisu, cofają się przed Solidarnością.

o którym czasem mówi się, że był tym momentem, kiedy w Solidarności przetrącono kręgosłup.

Ponieważ w biurze politycznym znajdowali się zwolennicy zarówno szybkiej konfrontacji z Solidarnością, jak i ci, którzy mówili, że wprowadzenie stanu wojennego może doprowadzić do eskalacji sytuacji, krwi na ulicach, a w konsekwencji także w ogóle destabilizacji w całym kraju i być może wkroczeniu wojsk sowieckich.

Aktywni opozycjoniści, liderzy Solidarności zostali internowani.

Ci ludzie, zazwyczaj prominentni liderzy Solidarności, ale także innych ugrupowań Niezależnego Rzeszenia Studentów, KPN-u, różnych innych grup, zostali po prostu zatrzymani właściwie tylko na podstawie administracyjnych decyzji, przewiezieni do ośrodków internowania.

Na specjalnych zasadach aresztowano czy internowano dwie osoby, Jana Kułaja i Lecha Wałęsę, czyli odpowiednio lidera Solidarności Rolników Indywidualnych i lidera tej robotniczej Solidarności.

Władze miały pomysł na stworzenie neosolidarności.

Czyli właściwie z tego, co Pan mówi, wynika, że mielibyśmy do czynienia z takim wrogim przejęciem szyldu Solidarności, to znaczy dalej istniałaby Solidarność, być może zgadzaliby się liderzy, czy pewna ich część, ale treść, czy też to, czym Solidarność w rzeczywistości by była, neo-Solidarność, jak Pan mówi, byłaby czymś zupełnie innym.

W początku roku 1982 rzeczywiście wydawało się, że sytuacja w Polsce jest znormalizowana o tyle, że po pierwsze Solidarności udało się przetrącić kręgosłup, po drugie komuniści mają właściwie pełną kontrolę nad życiem społecznym kraju i po trzecie wreszcie, że wola oporu ze strony Polaków została skutecznie złamana.

Część liderów Solidarności udało im się uciec.

Pierwszym zadaniem tej podziemnej solidarności było właściwie ukrywanie się tych liderów i zorganizowanie siatki, która będzie tych liderów ukrywać.

Trzeba powiedzieć przede wszystkim, że ta solidarnościowa rewolucja skupiła na sobie oczy całego świata.

że być może trzeba się z Sowietami jakoś dogadywać, że trzeba reżim w Polsce wspomagać, gospodarczo na przykład, bo to jest ciekawa droga ewolucji i trzeba zobaczyć, gdzie ten eksperyment solidarnościowy nas zaprowadzi.

Zmarnowane szanse, złamane kariery, pozbawienie też państwa polskiego właściwie najbardziej wartościowych, najbardziej rzutkich, najbardziej aktywnych ludzi, którzy zaangażowali się w budowanie Solidarności w latach 80-81.

Począwszy od internowanych, władzom bardzo zależało na tym, aby ci działacze Solidarności opuścili kraj.

Liczy się, że około 1100 osób, działaczy opozycji Solidarności wraz z rodzinami opuściło kraj.

Czyli Wojciech Jaruzelski, to ten sam Wojciech Jaruzelski, który 8 lat później doprowadza do rozmów pomiędzy solidarnościową opozycją i liderami, którzy byli w 1981-1982 roku internowani, a partią komunistyczną, które te rozmowy prowadzą najpierw do wyborów z 4 czerwca 1989 roku, a w konsekwencji, jak się potem okazało, do upadku reżimu komunistycznego w Polsce.