Mentionsy

Podcast Muzeum Historii Polski
Podcast Muzeum Historii Polski
03.12.2021 14:40

Powstanie listopadowe. Zmarnowane marzenie o wolności

Czy można było wygrać powstanie i odzyskać niepodległość w latach trzydziestych XIX wieku, a nie blisko 90 lat później? W kolejnym odcinku podcastu historycznego Muzeum Historii Polski, spróbujemy prześwietlić jedno z najbardziej natarczywych polskich „gdyby” i odpowiedzieć na pytanie, czy powstanie listopadowe miało szanse na powodzenie. Czy można było pokonać najpotężniejszą armię ówczesnego świata, która na samej zachodniej granicy Imperium liczyła ok. 300 tys. żołnierzy, a dla zdławienia zrywu skierowała do Polski 100 tys. bagnetów? Kto i dlaczego zmarnował szansę na zwycięstwo i dlaczego tak naprawdę powstanie upadło. Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podcast zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 8 wyników dla "Konstantego"

Masz carte blanche, powiedział Aleksander do Konstantego, gdy ten pytał go o konstytucję.

Do tego jeszcze pamiętajmy, że osoby aktywnie zaangażowane w działalność niepodległościową, członkowie z przysiężenia podchorążych, obawiali się, że na ich ślad wpadła tajna policja księcia Konstantego i że lada dzień rozpoczną się masowe aresztowania.

Pojmanie lub zabicie Konstantego, zmobilizowanie polskich oddziałów, przekazanie dowództwa nad powstaniem jednemu z doświadczonych generałów, a także zdobycie arsenału.

Na pewno zawiodła grupa wyznaczona do najważniejszego zadania pierwszych godzin – zamachu na Konstantego.

Podchorążowie w milczeniu rozstępują się, a Potocki jedzie do Konstantego, by zapewnić go o swojej wierności.

Uwielbiany przez podchorążych Potocki, nim zginie, wprost radzi adiutantowi Konstantego.

Do Konstantego przybyli też Franciszek Drucki-Lubecki z... tak, tak, księciem Adamem Czartoryskim.

Dzięki niezmordowanym staraniom wielkiego księcia Konstantego, który słusznie chlubił się nim.