Mentionsy
Książę i zakon. Droga Krzyżaków do potęgi
Kto naprawdę sprowadził Krzyżaków nad Wisłę i dlaczego to wydarzenie zmieniło bieg historii? Kiedy zaczęła się ich obecność na ziemiach polskich? Czy rzeczywiście chodziło o walkę z pogańskimi Prusami?
Pojawienie się pierwszych braci zakonu, Konrada von Lanzberg i jego anonimowego towarzysza rozpocznie jeden z istotniejszych procesów w historii średniowiecznej - wzrostu znaczenia zakonu krzyżackiego nad Wisłą. Dlaczego istotną rolę w tym odegrał śląski książę - Henryk Pobożny? Czy papiestwo wspierało zakon? Czym była Bulla z Rimini?
Wreszcie, jak oceniać Konrada Mazowieckiego? Czy możemy zarzucić mu popełnienie jednego z największych błędów w naszej historii? Odpowiedź poznasz w najnowszym odcinku podcastu Muzeum Historii Polski z serii "Inne historie Polski".
Program zrealizowano w ramach zadania: kontynuacja i rozbudowa multimedialnego projektu informacyjno-edukacyjnego - Portal Historyczny Dzieje.pl
Szukaj w treści odcinka
I od Piotra dowiadujemy się, że w odpowiedzi na ofertę Konrada Mazowieckiego, skierowaną do wielkiego mistrza zakonu krzyżackiego Hermana von Salza, zostali tutaj rzeczywiście przysłani, tutaj, czyli do Polski, na Mazowsze, dwaj bracia zakonu.
Podał taką informację, że wie o tym, że na samym początku obecności krzyżackiej właśnie w ziemi chełmińskiej, czyli na tym terytorium, które zostało pierwotnie krzyżakom nadane przez księcia Konrada Mazowieckiego, najpierw obiecane, potem nadane,
Już po przekroczeniu Wisły, bo przestrzennie wyglądało to tak, że krzyżacy najpierw przybyli do księstwa księcia Konrada Mazowieckiego na jego zaproszenie.
Ale co ciekawe, prof. Henryk Samsonowicz akurat pisząc biografię Konrada Mazowieckiego, bo o nim mwę, niekoniecznie aż tak bardzo krytykował go za tę decyzję związaną ze sprowadzeniem krzyżaków, za co dzisiaj tego biednego Konrada Mazowieckiego najbardziej oskarżamy, krytykujemy i tylko z tym go utożsamiamy.
Wydaje mi się, że Konrad Mazowiecki miał na sumieniu sporo cięższych grzechów w czasie swoich rządów.
Polemizowałbym z tym, czy można Konrada Mazowieckiego określić jako kuriozalnego tyrana.
Tak samo było z krzyżakami i Konradem Mazowieckim.
tereny pograniczne polsko-pruskie przez Konrada Mazowieckiego, ponieważ w tym dokumencie Henryka Brodatego, który dotyczy tego sprowadzenia krzyżaków na Śląsk, wyraźnie się mówi o tym, że to nadanie jest niejako insubsidium terres sanctae, czyli na wspomożenie Ziemi Świętej.
Wręcz przypisuje Henrykowi Brodatemu pomysł wieczystego darowania krzyżakom ziemi hełmińskiej przez Konrada Mazowieckiego.
W każdym razie praktycznie większość polskich książąt wybrała się na tą wyprawę, bo tam był i Konrad Mazowiecki, jego syn Kazimierz Kujawski, Henryk Brodaty, Henryk Pobożny, Władysław Odonic, książę Pomorski Świętopełk ze swoim bratem Samborem.
Ono miało sugerować, że Konrad Mazowiecki był w jakiejś kompletnie rozpaczliwej sytuacji, że nie pozostało mu nic innego, jak tylko błagać, prosić tych krzyżaków o pomoc.
W niektórych źródłach mówi się o tym zagrożeniu ziem księcia Konrada Mazowieckiego przez Prusów.
Mianowicie kiedyś przez długi czas myślano, że Konrad Mazowiecki razem ze swoim biskupem płockim Gunterem założyli ten zakon Dobrzyński.
Bo tak jak wspomniałem, wielu historyków uważało, że założycielem tego zakonu był książę Konrad Mazowiecki razem z biskupem Płockim-Gunterem.
I właśnie to bractwo rycerskie, czy ten zakon rycerski, bo tak możemy też mówić, książę Konrad Mazowiecki uposażył w roku 1228 grodem Dobrzyń nad Wisłą wraz z okalającym go terytorium.
Następuje to włączenie zakonu dobrzyńskiego do zakonu krzyżackiego, ale tutaj na scenę wkracza książe Konrad Mazowiecki, który nie zgadza się na tą inkorporację.
No i właśnie ta historia ma jeszcze swój dalszy ciąg, niedługi, ale ma, mianowicie dwa lata później okazuje się, że Konrad Mazowiecki znowu nadaje jakąś ziemię tym braciom, tym rycerzom Chrystusa z Prus.
Konrad Mazowiecki dał im drugą szansę, mianowicie w roku 1237.
No i oni na tej podstawie właśnie rozgrywając bardzo sprytnie papieża, cesarza Frydyka II, księcia Konrada Mazowieckiego, zdołali sobie w ciągu paru lat właściwie tutaj zdobyć czy wywalczyć całkowicie niezależną, suwerenną pozycję w tej ziemi hełmińskiej.
Nie mogło się wielu polskim historykom pomieścić w głowie, no jakże to ten Konrad Mazowiecki mógł de facto oddać całkowicie jakiś kawałek swoich ziem krzyżakom.
chrześcijańsko-muzułmańskimi, że tutaj rzeczywiście gdyby ten dokument miał być spisany na ziemiach polskich przez kogoś działającego z polecenia księcia Konrada Mazowieckiego, no to Prusowie nie mogli być określeni jako Saracenie, ale po prostu jako Prusowie, czy jako po prostu Poganie.
Ona stawia też w bardzo złym świetle księcia Konrada Mazowieckiego.
Kętrzyński twierdzi, że on chce bronić księcia Konrada Mazowieckiego przed zarzutami nieudolności, bo twierdzi, że ta tradycja Hilferów, o której mówiliśmy, no właśnie przedstawia tego księcia Konrada Mazowieckiego jako takiego nieudacznika, słabe usza, który nie mógł sobie poradzić z Prusami, w związku z tym wezwał na pomoc Krzyżaków.
Ale jednocześnie ten sam Kętrzyński bardzo mocno forsuje w tym swoim dziele teorię o tym, że krzyżacy właściwie zagrali na nosie Konradowi Mazowieckiemu, że go po prostu wyprowadzili w pole, że wystrychnęli go na dudka.
Chcąc z jednej strony obronić tego Konrada Mazowieckiego, z drugiej strony przedstawia go właśnie jako kogoś naiwnego, jako takie dziecko we mgle, które ci krzyżacy właśnie przy pomocy tych swoich fałszest mogli bardzo łatwo oszukać.
Ale taki obraz Konrada Mazowieckiego zupełnie nie przystaje do rzeczywistości.
Konrad Mazowiecki, zobaczmy chociażby, co stało się w tym 1235 roku, kiedy Konrad uznał, że rzeczywiście krzyżacy robią coś, co mu nie odpowiada, potrafił zareagować bardzo zdecydowanie i de facto zmusił krzyżaków do oddania tej ziemi dobrzyńskiej.
I ostatnie pytanie związane z Konrada Mazowieckiego.
Czy Konrad Mazowiecki jako książę dzielnicy miał prawo w ogóle, żeby jakikolwiek fragment piastowskiej ziemi, tego patrimonium komukolwiek przekazywać?
Tak, tu nawiązuje Pan rzeczywiście do takiej koncepcji, która stanowiła też pewien argument przeciwko autentyczności przywileju kruszwickiego, o czym mówiłem, że książe Konrad Mazowiecki, żeby móc krzyżakom nadać tą ziemię hełmińską z tak szerokimi uprawnieniami, no to musiałby uzyskać zgodę innych przedstawicieli dynastii piastowskiej, ponieważ było to to piastowskie patrimonium, ten trzon ziem,
czy w kontekście ówczesnej sytuacji księcia Konrada Mazowieckiego, bo jest to czas, kiedy to nadanie się dokonało, jest to czas po śmierci księcia Leszka Białego w Gąsawie, kiedy staje na porządku dziennym sprawa objęcia schedy po Leszku Białym.
Jest brat rodzony Leszka Białego, właśnie Konrad Mazowiecki, ale są też inni pretendenci.
Ostatnie odcinki
-
Dlaczego gospodarka w PRL upadła? Puste półki i...
19.02.2026 15:00
-
Unia polsko-litewska i wojna z Rosją. Aleksande...
12.02.2026 18:00
-
Jak Józef Piłsudski zdradził demokrację? Wybory...
05.02.2026 15:00
-
Czy bitwa pod Wiedniem była błędem? Jan III Sob...
29.01.2026 15:00
-
Niekorzystne sojusze i zdrada magnatów? Sobiesk...
22.01.2026 18:00
-
Pierwszy kryzys klimatyczny? Mała epoka lodowco...
15.01.2026 18:00
-
Czy Jan Sobieski był ratunkiem dla Rzeczpospoli...
08.01.2026 18:00
-
Jan Sobieski. Cienie młodości — ambicja i klęsk...
01.01.2026 18:00
-
Wojsko na ulicach. Polska 1981 między strachem ...
18.12.2025 18:00
-
Jak komunistyczna partia zniewoliła Polskę?
11.12.2025 18:00