Mentionsy

Podcast Kryminalny
Podcast Kryminalny
04.01.2026 11:01

Spawa Połaniecka – Prawda sądu – dokument fabularyzowany. Część 2.

https://patronite.pl/ToMaszPodcast


Wstęp

Motyw: Lata 40.

Motyw: Kradzież wędlin z wesela

Noc Wigilijna 1976

Co widzieli świadkowie pod kościołem

Jak zapamiętali świadkowie wypadek

Przysięga na medaliki z Częstochowy

Wyrok Sądu w imieniu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej


W poprzednim odcinku mówiliśmy o faktach. Co i kiedy się stało.

Dzisiaj musimy bazować na domysłach.

Bo najpierw były zeznania świadków na prokuraturze. Potem milczenie albo odwoływanie tych zeznań przed sądem. A potem, po karach porządkowych, odwoływanie odwołania i nowe oświadczenia.

I te zeznania – składane i odwoływane i składane raz jeszcze w wersji poprawionej – były podstawą sądu do ogłoszenia wyroku i skazania podejrzanych.

Spróbujmy zatem spojrzeć na to, jak prokuratura i sąd zinterpretowali wydarzenia z wigilijnej nocy 1976 roku.


O samej tragedii mówiłem szczegółowo w poprzednim odcinku, więc jeśli nie są Państwo zaznajomieni z tzw. Sprawą Połaniecką, to zachęcam do wysłuchania poprzedniego odcinka.

https://youtu.be/8oBrBv7OgQ0

A skończyliśmy na tym, że aresztowano pięciu podejrzanych i postawiono ich przed sądem.

Podstawą do tych aresztowań były zeznania 17-letniego Stasia Strzępka, a później Henryka Witka, który miał brać udział w tej zbrodni i który ją dokładnie i ze szczegółami opisał. Przeprowadzono z nim wizję lokalną, którą pokazał film dokumentalny z cyklu paragraf 148, cytowany przeze mnie w poprzednim odcinku.

Następnie prokuratura Rzeczpospolitej Ludowej przesłuchała ponad 200 świadków, a część z nich zeznała, że była na miejscu zbrodni i widziała ją na własne oczy.

Z materiałów procesowych wyłaniał się błahe motywy, w który ciężko było uwierzyć. Jest o nich mowa w wyroku sądu z 10 listopada 1979 roku, gdzie sąd podkreśla, że zarzewiem zbrodni pod Połańcem były „pewne przytłumione nieporozumienia między rodziną Sojdów i Rojów (dziadkowie pomord***nych), [które] datują się od [lat czterdziestych, kiedy to] dziadek Roj, aktywista i działacz społeczny, udzielił pomocy organom ścigania w aresztowaniu Jana Sojdy po dokonanym przez niego gwał***. W jakiś czas po tym fakcie na podwórku Sojdy zginął syn Roja, a za półtora roku w niejasnych okolicznościach stracił życie sprawca tego zabój***.”

Drugim motywem, na który wskazuje sąd była „kradzież mięsa, wędlin i wódki dokonana przez Wiesławę Adaś z wesela Łukaszków”.

„[…] wynikła stąd infamia – tłumaczy sąd dalej – w takim stopniu nadszarpnęły dumę rodziny „króla Zrębina” [jak media nazwały Jana Sojdę], iż ta rodzina uknuła plan zemsty. […] Sojda wciągnął do planu swoich zięciów Sochę i Kulpińskiego oraz szwagra Adasia, a także ich żony.”

https://patronite.pl/ToMaszPodcast


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Sojdów"

Jest o nich mowa w wyroku sądu z 10 listopada 1979 roku, gdzie sąd podkreśla, że zarzewiem zbrodni pod Połańcem były, cytuję, pewne przytłumione nieporozumienia między rodziną Sojdów i Rojów.

I od tego dnia nikt z Sojdów i Adasiów nie odzywał się do Kalitów ani do Rojów.

Zbigniew G. Było od sojdów polecenie, aby plątać.

Pewne przytłumione nieporozumienia między rodziną Sojdów i Rojów datują się od czasów wojny.

Do wesela Krystyny i Stanisława stosunki Sojdów z dziadkami i rodzicami pomordowanymi były poprawne, ale kradzież mięsa, wędlin i wódki dokonana przez Wiesławę Adaś z wesela Łukaszków i wynikła.

Jaki zapadł ostateczny i prawomocny wyrok, dowiedzcie się Państwo w następnym odcinku, kiedy będę przedstawiał wersję Sojdów, ich obrońców, wersję, której sąd pierwszej instancji nie chciał wziąć pod uwagę.