Mentionsy

Podcast Historyczny
Podcast Historyczny
19.10.2025 18:00

Prohibicja i Al Capone - Jak zakaz alkoholu zmienił Amerykę w imperium mafii!

Ten odcinek to historia zakazu, który miał uszlachetnić naród, a wypchnął alkohol do podziemia i wyniósł na szczyt królów przestępczego biznesu. Na czele tej epoki stał zaś on— Al Capone.

-- Partnerem odcinka jest sklep z oponami OPONEO.PL - atrakcyjne ceny, szybka wysyłka oraz bogaty katalog modeli na każdą kieszeń. Zachęcam, sam korzystam ➡️ https://www.oponeo.pl/podcast-historyczny

Oponeo #ZmieniamyOponyNaLepsze #wspolpracareklamowa

Wyobraźcie sobie miasto, w którym bar jest nielegalny, policja jest umowna, a szklanka zakazanego trunku smakuje jak małe zwycięstwo nad systemem. Taki był świat Prohibicji. W tym odcinku opowiadam, jak ruch trzeźwości i 18. Poprawka otworzyły drzwi do podziemia, jak rodziły się speakeasies i „bathtub gin”, jak działał przemyt przez Detroit i Windsor - i dlaczego Chicago stało się stolicą nowoczesnej mafii.

W centrum tej historii mamy prawdziwych ludzi. Są walki gangów, jest słynny 14 lutego 1929 r., ale przede wszystkim jest pytanie: co się dzieje, gdy prawo odkleja się od codzienności obywateli?

To odcinek o Ameryce lat 20., ale także o nas: o skutkach prostych recept na złożone problemy, o tym, jak łatwo idea staje się pretekstem, i jak trudno później posprzątać.

Dobrego słuchania! Rafał

Timeline:

Intro Partner Odcinka: Oponeo.PL ROZDZIAŁ I: Ziarno trzeźwości; skąd wziął się pomysł na zakaz? Początek walki z alkoholem w USA Amerykańska specyfika problemu z alkoholem Anti Saloon League – Liga Antysalonowa Partner odcinka: Oponeo.pl ROZDZIAŁ II: Ustawa, która miała uleczyć Amerykę; narodziny podziemia. 18 Poprawka i „Volstead Act” Początek prohibicji, narodziny podziemia Skąd amerykanie brali alkohol w czasach prohibicji? ROZDZIAŁ III: Zgniłe miasto i jego władca – Chicago i Al Capone Chicago – stolica prohibicji Al Capone Droga Ala Capone do samodzielnej władzy 14 Lutego 1929 r. – Dzień Świętego Walentego ROZDZIAŁ IV: Upadek Prohibicji, upadek Ala Capone Przebudzenie ameryki, uchylenie prohibicji Al Capone – upadek Podatki – ostateczny cios w Ala Capone Epilog – Hydra. Co zostawiła nam prohibicja? Przypomnienie o partnerze odcinka – Oponeo.pl Outro Patroni Ciekawostka

Moja ksiażka „Historia dla Odważnych” – kup szybko i bezpiecznie na https://odwaga.alt.pl 🔥🔥 [autopromocja]

Jeśli Ci się podoba - zostań Patronem! https://patronite.pl/podcasthistoryczny

Zrodla: https://pastebin.com/7zLbNtjS TT: https://twitter.com/sadowski_rafal IG: https://www.instagram.com/rafal_sadowskii Patroni: https://pastebin.com/Ev136mgA Dziękuję, że towarzyszycie mi na pokładzie tego statku podczas podróży przez fale historii!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 73 wyników dla "Capone"

Pierwsze podejrzenie Al Capone.

Al Capone, gangster i oportunista.

To właśnie historię Ala Capone i prohibicji dziś usłyszycie.

Al Capone i Chicago.

Przed wami Al Capone.

Alphonse Gabriel Capone, pseudonim Scarface, człowiek z blizną, urodzony w 1899 roku, siódme z dziewięciorga dzieci włoskich imigrantów z Neapolu.

Al Capone wyglądał inaczej niż stereotypowy, chudy, uliczny cwaniak.

Al Capone imał się różnych zajęć.

Al Capone potrafił czytać ludzi jako twarte książki, dostrzegać ich słabość i strach.

W owym czasie Al Capone miał zaledwie 21 lat i wciąż mieszkał w Nowym Jorku.

Capone był już wtedy znany z dwóch rzeczy.

W młodym Capone Torio zobaczył potencjał.

Al Capone dołączył do Johnnego Torrio w Chicago niedługo później.

Capone zaczynał od prostych zadań.

Capone rano odwiedzał magazyny, po południu rozmawiał z dostawcami, wieczorem objeżdżał kluby, w których alkohol lał się z butelek bez etykiet.

W całym tym układzie Colosimo był Big Bossem, Torrio jego zastępcą i strategiem, a Capone szybko awansującą prawą ręką Torrio.

Capone zaś podzielał wizję Torrio.

A u jego boku, u jego boku znalazł się Al Capone.

Z dnia na dzień stał się niekwestionowanym liderem organizacji, a u jego boku stanął Al Capone.

Oprócz południowców, czyli Torrio i Capone oraz północnych ludzi Morana, w mieście działały także mniejsze, lecz wpływowe frakcje.

Po rekonwalescencji spakował walizki, wrócił do Nowego Jorku i przekazał całą kontrolę nad organizacją swojemu wychowankowi, Alowi Capone.

Al Capone przejął gotowe imperium.

Tu możemy też pokusić się o stwierdzenie, dlaczego Al Capone był inny niż pozostali gangsterzy epoki prohibicji.

Przede wszystkim Capone działał jak prezes wielkiej korporacji.

Do tego Capone wiedział, kiedy lepiej podać rękę niż sięgnąć po broń.

Al Capone wiedział też, kiedy należy grać fair według zasad, a kiedy trzeba pokazać siłę.

Szacunki z końca lat dwudziestych mówią nawet o stu milionach dolarów rocznie zarabianych przez Imperium a la Capone, astronomicznej kwocie w epoce, gdy przeciętny Amerykanin zarabiał kilkanaście dolarów tygodniowo.

Capone miał ludzi wszędzie.

fundował jadłodajnie dla ubogich, w rezultacie dla części mieszkańców Chicago Al Capone stał się niemal Robin Hoodem, symbolem sprzeciwu wobec skorumpowanego i nieskutecznego systemu.

Fotografie Capone, uśmiechniętego z cygarem w ustach, trafiały na pierwsze strony gazet częściej niż zdjęcia prezydenta USA.

Capone poruszał się po mieście swobodnie, jak publiczna postać, nigdy jak przestępca.

Najpoważniejszym rywalem Caponego był wspomniany już George Bugs Moran, twardy, uparty przywódca irlandzkiego gangu z północnej części miasta.

Obie te organizacje Northside Gang Buxa Morana i Chicago Outfit a la Capone miały podobne cele i metody, co sprawiało, że ich starcia były nieuniknione.

Zarówno Capone, jak i Moran kilkakrotnie wymykali się śmierci dosłownie o włos, a każdy taki epizod tylko zaostrzał konflikt.

Al Capone.

Oficjalnie jednak Capone był w tym czasie daleko od miejsca zbrodni.

Capone nie musiał pociągać za spust.

Powiązania ala Capone z przestępstwem.

Próbowano szukać haków na Capone.

Wydawałoby się, że Al Capone pozostanie nietykalny.

Dotąd dla mieszkańców Chicago Capone był człowiekiem, który dostarczał to, czego ludzie i tak pragnęli.

Upadek a la Capone.

Od a la Capone z Chicago, przez Lukiego Luciano z Nowego Jorku, po Meyer Lańskiego i Franka Costello.

Nie ma, rzecz jasna, konkretnych kalkulacji z tamtych czasów, ale szacunki mówią, że Al Capone zarabiał około 100 milionów dolarów rocznie, co oznacza na dzisiejsze kwoty około 1,5 miliarda dolarów przy przeciętnych rocznych zarobkach obywatela Ameryki rzędu 2000 dolarów w 1928 roku.

Dla jednych był to powrót do normalności, dla innych początek nowej ery, ale dla Ala Capone był to wyrok.

Al Capone był untouchable, nietykalny.

To właśnie ten młody agent został w 1930 roku wybrany do misji uderzenia w samo serce Imperium Caponego.

Rozmontować cały system à la Capone.

Krok po kroku rozpracowywali a la Capone.

W ciągu kilku miesięcy tego schyłkowego okresu prohibicji zamknęli dziesiątki wytwórni, zarekwirowali tysiące litrów alkoholu i sparaliżowali transport Imperium Capone.

Al Capone jednak wciąż był dla policji i prokuratury jak duch.

Dlatego ostatecznie to nie Elliot Ness i jego głośne, medialne akcje posłały Caponego za kratki.

Zadanie to było o tyle skomplikowane, że Capone nie figurował w żadnych rejestrach jako właściciel biznesu, nigdy nie składał deklaracji podatkowych, a w dokumentach urzędowych wyglądał jak człowiek bez grosza przy duszy.

Tymczasem w rzeczywistości, i każdy w Chicago to widział, Capone jeździł nowiotkimi Cadillacami, urządzał wystawne przyjęcia, kupował posiadłości na Florydzie i w Chicago, nosił garnitury szyte na miarę w najlepszych pracowniach, a na biżuterię wydawał więcej niż roczny dochód przeciętnego Amerykanina.

Capone wiedział co robić.

Wszystko po to, by ślad urywał się na figurancie, a nazwisko Capone nigdy nie trafiło na papier.

Na jej stronach widniały czarno na białym wypłaty dla Caponego.

Wszystko trafiające do à la Capone i zarazem nic nie zadeklarowane w urzędzie skarbowym.

To było dokładnie to, czego potrzebowali, by zdjąć z Al Capone maskę nietykalnego bossa i zamienić go w zwykłego przestępcę.

Capone, czując, że grunt usuwa mu się spod nóg, próbował ugody.

Zdesperowany Capone próbował więc przekupić przysięgłych.

Tego Capone się nie spodziewał i nie zdążył zareagować na czas.

Dalsze losy Al Capone potoczyły się szybko.

Tak też w Atlancie Al Capone miał w swojej celi własne meble, a także dostęp do dużo lepszego jedzenia.

Dla władz federalnych był to jednak dowód, że w Atlancie Capone nadal jest królem, choć bez królestwa.

W Alcatraz Capone stał się numerem 85AZ.

Capone tymczasem, odizolowany i coraz bardziej schorowany, przestał być już graczem.

Gdy Capone gasł w więziennej celi, Ameryka szykowała się na zmiany.

Wolność Al Capone była jednak daleka, a jakby tego było mało, zaczęło sypać się jego zdrowie.

W 1939 roku, po siedmiu latach odsiadki, Capone został zwolniony z więzienia.

Wedle lekarzy, pod koniec pobytu w Alcatraz, Al Capone był pod względem intelektualnym jak ośmioletnie dziecko.

Al Capone zmarł 25 stycznia 1947 roku na skutek udaru mózgu.

Ale choć odszedł Capone, a prohibicja się skończyła, to to, co po niej zostało, miało kształtować Amerykę i cały świat jeszcze przez dekady.