Mentionsy
Urodziny Demagoga, czyli 10 lat fact-checkingu w Polsce – Małgorzata Kilian-Grzegorczyk i Marcel Kiełtyka #116
Czy pamiętacie, co robiliście w 2014 roku? Od tamtej pory minęła dekada – właśnie tyle lat działa już Stowarzyszenie Demagog, pierwsza organizacja zajmująca się fact-checkingiem w Polsce.
Dziś będziemy mieli szansę zanurzyć się w jej historię i zobaczyć, jak to się wszystko zaczęło, w czym pomogą nam dwie osoby zaangażowane od lat w działalność Demagoga: prezeska stowarzyszenia Małgorzata Kilian-Grzegorczyk, oraz jeden z członków zarządu Marcel Kiełtyka.
Przydatne linki
Urodziny Demagoga
Jak robimy fact-checking w Demagogu? 10 zasad fact-checkera
Podsumowanie 2023 roku w Demagogu. Tak walczymy z dezinformacją
Pacynkowi siewcy hejtu i dezinformacji. Jak działają w sieci? Śledztwo Demagoga
Łączymy siły z Radiem ZET przed wyborami. Będziemy sprawdzać wypowiedzi polityków
Skrzynki pod (nie)specjalnym nadzorem, czyli jak hakowano nie tylko ministra Dworczyka
Szukaj w treści odcinka
O tym będziemy rozmawiać w czwartym sezonie podcastu Demagoga.
Dzisiaj, 11 kwietnia 2024 roku, na dzień przed konferencją Demagoga, rozmawiam z dwiema osobami, które są w tej organizacji wyjątkowo ważne.
I spotykamy się tutaj w niezwykłej okolicznościach, ze względu na to, że to dziesięciolecie, o którym przed chwilą powiedziałem i o tym, co się dokładnie działo, doskonale zgrywa się z dziesięciolecią funkcjonowania Demagoga, a także z konferencją, która ma być zorganizowana właśnie 12 kwietnia, czyli w dzień tego pamiętnego meczu, swoją drogą wygranego w Rzucach Karnych 4-2.
Czy w sumie, zanim może przejdziemy do demagoga, czy wy pamiętacie, co robiliście w kwietniu 2014 roku?
Ja pamiętam, byłam studentką politologii na Uniwersytecie Jagiellońskim i tak naprawdę możemy powiedzieć, że to właśnie w Krakowie rozpoczęła się działalność Demagoga, bo początkowo Demagog był organizacją opartą totalnie na wolontariacie.
Tak naprawdę to organizacje fact-checkingowe przez ostatnie tak naprawdę pięć lat nadają dynamikę w kontekście podejmowanych działań, współpracy z platformami technologicznymi, czy też zmianami prawnymi, więc można powiedzieć, że ta historia demagoga, ale też tak naprawdę historia fact-checkingu
Myślę, że my przynajmniej z Gosią i też z ludźmi, którzy współtworzyli Demagoga i którzy też często jeszcze nadal z nami współpracują, myślę, że my sobie nie zdawaliśmy z tego sprawy, w którym będziemy w momencie dzisiaj i jak ważnym elementem debacie społecznej będzie po prostu weryfikacja informacji, bo tym w zasadzie jest fact-checking.
Słyszałem głębokie dyskusje o związanych z buspasem w jednym z polskich miast, a w którym możecie wejść na stronę internetową Demagoga i odnaleźć ten tekst, żeby zobaczyć, jaka była koniec końców ocena wypowiedzi jednego z polityków.
No dla mnie osobiście też te kilka lat temu, kiedy zdecydowałem się już tak w pełni przejść na PN Etat w ogóle do Demagoga, bo jakby to też mi uświadomiło, że jednak ten fact checking to jest coś, co warto robić i rzeczywiście to będzie ważne i trzeba to robić.
Natomiast było też kilka momentów, myślę, bardzo istotnych w ogóle dla Demagoga.
Wszystko, co trafia na naszą stronę internetową bądź na media społecznościowe, bo wprawdzie wysłałem wam zapytanie o teksty, które uważacie za najlepszą wizytówkę Demagoga.
Dla mnie to jest mega fajne i przyjemne, jak widzę was, analityków, wszystkich pracowników, którzy po prostu się spotykają i rozmawiają i jest tam dużo bardzo pozytywnych emocji, to dla mnie to jest coś budującego, ale budujące jest też dla mnie to, że bardzo duża część ludzi, którzy zaczynali z nami w ogóle pracę na samym początku Demagoga, nadal z nami jest i została i nie uciekła do innych redakcji.
Lubimy czasem wyobrażać sobie dziwne scenariusze, często z takimi się spotykamy, ja zwłaszcza, bo jestem z tej redakcji zajmującej się fake newsami i tam pomysły i kreatywność jest na wysokim poziomie, to wyobraźmy sobie, że cofamy się o te 10 lat albo w ogóle w któryś z tych momentów i czy jest ta jedna rzecz, którą wiecie, że chcielibyście albo moglibyście zmienić w historii Demagoga i czy macie pomysł, co by to mogło być?
I historia demagoga pokazuje, że ciężka praca, motywacja i wspaniali ludzie wokół pozwolą wam stworzyć coś niesamowitego z perspektywy czasu.
Jakbym mógł, to bym zaczął po prostu robić demagoga jeszcze wcześniej, niż to robiliśmy.
Ja właśnie się chciałem zapytać, czy to byłby, wiesz, gazetka szkolna demagoga?
Ja bym chciał, żeby tych patologii było coraz mniej po naszej pracy, ale z drugiej strony życzę sobie bardzo, żeby Demagoga współtworzyło i tworzyło nadal tak dużo świetnych ludzi, którzy tworzą nas teraz.
Jeśli w takim razie za następne 10 lat, albo w ciągu 10 lat zobaczycie billboard z wielkim logiem Demagoga, będziecie wiedzieć, że się udało.
Słuchaliście podcastu Demagoga realizowanego przez Suns & Stories.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52