Mentionsy
Unia bierze się za platformy społecznościowe. Co zmieni DSA? #75
Już wkrótce wejdzie w życie Digital Service Act (DSA), czyli akt o usługach cyfrowych. Co wprowadzą nowe regulacje i czy będą one rozwiązaniem problemów dotyczących walki z dezinformacją?
Pakiet zmian prawnych przygotowanych przez Parlament Europejski nałoży nowe obowiązki, m.in. na platformy społecznościowe. W podcaście Demagoga razem z Dorotą Głowacką, prawniczką w Fundacji Panoptykon odpowiadamy na pytania dot. tego, jak nowe regulacje wpłyną na walkę z dezinformacją.
Dorota Głowacka - prawniczka w Fundacji Panoptykon, w której zajmuje się zagadnieniami związanymi z ochroną praw człowieka w kontekście nowoczesnych technologii, w szczególności regulacją platform internetowych.
Szukaj w treści odcinka
No tyle tylko, że właśnie tak jak wspomniałam, ona powstała ponad 20 lat temu, czyli zanim powstał Facebook, Google i zanim mieliśmy wszyscy smartfony w kieszeniach i w związku z tym mocno nieograniczony dostęp do sieci.
Dużo powiedziałaś o tych nadchodzących zmianach i obowiązkach, które dotkną tych największych graczy oraz wspomniałaś o tym, że pewne regulacje już są, że nie są dopasowane do aktualnej rzeczywistości, bo rzeczywiście kto mógł przewidzieć, że będziemy codziennie sprawdzać Twittera, Facebooka, Instagrama i tak dalej.
której strona została zablokowana na Facebooku w 2018 roku.
No ale on się sprowadza do tego, że po iluś tam latach niezakłóconej działalności, zbudowaniu społeczności i takiego przyzwyczajenia do tego, że Facebook jest ważnym kanałem, za pomocą którego ta organizacja docierała do swojej grupy docelowej.
Na bazie przepisów o ochronie dóbr osobistych po prostu wnieśliśmy pozew przeciwko Facebookowi do sądu i to postępowanie trwa.
obliguje Facebooka do tego, żeby zabezpieczył te wszystkie usunięte materiały po to, żeby jeśli ta organizacja wygra proces, można było je przywrócić.
Czyli na przykład w praktyce jak to może wyglądać, to może się skończyć w ten sposób, że będziemy mieli na przykład na Facebooku do wyboru ten system dzisiaj główny, domyślny, który bazuje na generowaniu zaangażowania i w związku z tym bardzo często oznacza priorytetyzowanie niekoniecznie wartościowych treści, a często treści szkodliwych.
Coś, co tak naprawdę Facebook już dzisiaj daje, tylko jest to o tyle niefunkcjonalne, że mało osób o tym wie.
I w pewnym momencie zauważyła, że dostaje nieproporcjonalnie dużo reklam na Facebooku dotyczących różnych kwestii zdrowotnych.
z którym ta osoba próbowała sobie poradzić, więc wcale nie chciała tego oglądać i potem jak próbowała wykorzystać ustawienia reklamowe, bo to dotyczyło reklam z podejści sponsorowanych, ale to powiedzmy działa w podobny sposób, jak próbowała wykorzystać te narzędzia, które Facebook dawał do tego, żeby wyeliminować tego typu reklamy ze swojego newsfeedu,
Dotyczące Facebooka, z którego wynika, że na przykład treści pochodzące od, jakby nierzetelne treści dotyczące pandemii były sześciokrotnie częściej udostępniane przez użytkowników niż treści pochodzące od WHO, CNN i tam innych powiedzmy uznanych mediów.
Więcej informacji o naszej pracy znajdziecie na stronie demagog.org.pl i w naszych mediach społecznościowych na Facebooku, Instagramie i Twitterze.
Ostatnie odcinki
-
Czy DSA ograniczy wolność słowa w internecie? R...
29.10.2025 14:43
-
Czy warto korzystać z chatbota do nauki? Rozmow...
25.09.2025 08:31
-
Czy turbiny wiatrowe są nieefektywne i nieekolo...
18.09.2025 11:56
-
Dlaczego wierzymy w spiski? Mirosław Wlekły o ś...
15.08.2025 11:53
-
Czy uchodźcy z Ukrainy odebrali nam pracę? Rozm...
21.07.2025 17:29
-
Czy wybory zostały sfałszowane? Wyjaśnia Maciej...
10.07.2025 12:56
-
Fake newsy medyczne w internecie. Rozmowa z Dok...
26.06.2025 12:24
-
Dezinformacja w polityce – podsumowanie kampani...
05.06.2025 08:12
-
Dezinformacja wyborcza i zagraniczne wpływy. Ja...
22.05.2025 08:54
-
Kiedy emocje zastępują rozsądek. Jak nie dać si...
15.05.2025 07:52