Mentionsy

Podcast Demagoga
Podcast Demagoga
29.04.2021 11:27

Karolina Iwańska o (Nie)winnych reklamach i spersonalizowanych danych od kuchni #27

Większość stron internetowych, które odwiedzamy w jakiś sposób śledzi naszą aktywność. Kliknięcia, wyświetlenia, czas spędzony na danej podstronie. Dane te są następnie agregowane i wykorzystywane do sporządzenia profilu użytkownika. A ten, do podsunięcia nam reklamy z tym, czego w ukryciu pragniemy. Acha, i jeszcze do przewidzenia naszych zachowań, poglądów, zdrowia i zaszufladkowania nas razem z grupą podobnych użytkowników. Karolina Iwańska z fundacji Panoptykon, specjalistka w dziedzinie śledzenia w internecie, opowiada nam jak wygląda mechanizm działania trackerów (plików cookies), tego, jakie dane zbierają, gdzie trafiają i dlaczego rynek personalizowanej reklamy internetowej jest tak dochodowy.

Karolina Iwańska

Absolwentka prawa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Doświadczenie zdobywała w kancelariach prawnych zajmujących się prawem autorskim i Fundacji Stańczyka, walczącej o jawność i kontrolę obywatelską w życiu publicznym. Do Panoptykonu dołączyła w 2017 r. Szczególnie interesują ją formy nadzoru w Internecie – wykorzystywanie informacji o ludziach do targetowania treści i rosnąca rola platform internetowych. W 2019/20 stypendystka Fundacji Mozilla w obszarze EU Tech Policy. W Panoptykonie m.in. koordynuje działania badawcze i angażuje się w rzecznictwo na poziomie unijnym.

Projekt realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy finansowanego z Funduszy EOG.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Apple"

Jeżeli dobrze pamiętam, myślę, że pamiętam dobrze, ale jeżeli dobrze się orientuję, to w tej chwili Apple wprowadza taką opcję, żeby chyba włączyć śledzenie reklamowe w swoich urządzeniach.

Apple w ogóle domyślnie wyłącza to śledzenie i użytkownik urządzeń Apple'a musi zgodzić się na to śledzenie.

Ale oczywiście polityka Apple'a wychodzi z tego, że oni nie zarabiają na reklamach, oni nie zarabiają na śledzeniu ludzi.

Dokładnie, bo Apple nie zarabia na reklamach.

Apple zarabia na sprzedaży urządzeń, na subskrypcjach i tak dalej.

Więc Apple jakby wyznacza trochę te trendy w przeglądarkach i urządzeniach i faktycznie jest tak, że Google się trochę do tego dostosowuje siłą rzeczy, bo użytkownicy tego oczekują, no ale jest to...