Mentionsy
Odcinek 137 - Co z tymi skrzydłami?
Czas na wielki finał wizyty w Khazad-dûm. Drużynie zostało już tylko przedostać się przez most i wybiec na zewnątrz. Ale czy wszystkim się ta sztuka uda? Tego dowiemy się z dzisiejszego, 137-mego odcinka podcastu, który to jest trzecim i ostatnim poświęconym rozdziałowi Most Khazad-dûm.
Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem
Dołącz do Discorda - https://discord.com/invite/GTGN7Drg2T
Rozdziały (11)
Maciej i Kasia przedstawiają się i opisują zasoby podcastu.
Maciej analizuje opis przepaści i mostu na przykładzie Legendarium, porównując tłumaczenia.
Maciej i Kasia analizują szerokość przepaści i roli mostu w obronie przed wrogiem.
Maciej i Kasia omawiają, dlaczego Gandalf wysłał Gimliego na most.
Maciej i Kasia analizują scenę strzelania orków i pojawienie się Balroga.
Maciej i Kasia omawiają opis Balroga i jego cechy, porównując oryginał z tłumaczeniem.
Maciej i Kasia analizują reakcje innych bohaterów na pojawienie się Balroga.
zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite
Analiza teorii dotyczących skrzydeł Balroga, omówienie fragmentów tekstów Tolkiena i metafor, które mogą wskazywać na ich istnienie.
Podróżnicy omawiają argumenty i cytaty dotyczące skrzydeł Balroga, analizując ich zdolność do latania oraz ich zachowanie podczas bitew.
Podsumowano argumenty za i przeciwko latającym Balrogom, wnioskując, że Balrogowie nie mieli skrzydeł. Dyskusja zakończona przypomnieniem o subskrypcji i ocenach.
Sponsorzy odcinka (1)
"zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite"
Szukaj w treści odcinka
Krzyknął Gandalf.
Gandalf zatrzymał się nad skrajem przypaści, a reszta zbiła się za nim w gromadzkę.
— rozkazał Gandalf.
Inna przedziurawiła kapadusz Gandalfa i utknęła w nim niczym czarne pióro.
Tak, no i tutaj wyjątkowo Gandalf ustala kolejność i daje jako pierwszego Gimliego, gdzie na ogół jest Gandalf jako pierwszy lub ewentualnie Aragorn, prawda?
Nie wiem, czy to ten Gandalf o tym myślał, ale w ten sposób.
Na ten moment byli, jakby tak, nie byli zbyt cenieni przez Gandalfa hobbici, chociaż przecież pamiętajmy, że w Rivendell to Gandalf się stawił za tym, żeby Piepini Mary uczestniczyli w ogóle w wyprawie drużyny pierśnia.
Orkowie, którzy jeszcze byli w tym momencie za tą szczeliną, w której płonął ogień, czyli jakby daleko i zatrzymani, prawda, nie mogli przedostać się dalej, zaczęli strzelać z łuku i strzały, jedna odbiła się od Froda, kolejny raz gdzieś tam właśnie Frodo teoretycznie powinien zostać poważnie ranny, a strzała się od niego odbija, a druga wbija się w kapelusz Gandalfa.
No, tak, zgadzam się, ale może, wiesz, kapelusz to jest taki, taka część Gandalfa, która jakby już jest przytwierdzona.
brudnął Gandalf.
Krzyknął Gandalf, zbierając w sobie wszystkie siły.
Tak, no i ostatnio mamy reakcję Gandalfa, tak?
Przede wszystkim słowa Gandalfa świadczą o tym, że wie kim i czym jest Balrog, bo jakby w tym momencie podaje właśnie, że zrozumiał Balrog.
Tak, no i mamy znowu podane, jak bardzo zmęczony jest Gandalf, czyli tu właśnie jest podkreślone to, że Gandalf był bardzo, bardzo zmęczony tym, co się wydarzyło.
Takie nietypowe, żeby Gandalf tak właśnie mówił, że jest taki zmęczony i tak dalej, to jakoś
Ale ciekawe jest to, że zauważ, że oboje, skoro byli Majarami, prawda, byli mniej więcej równi sobie, a nawet można by sugerować lekko, że Gandalf był potężniejszy, to jednak ten pojedynek przy tych rozstrzaskanych wrotach, w zasadzie drzwiach z komnaty Mazarbul, kosztował Gandalfa więcej.
No i słuchajcie, Gandalf wydaje polecenie, żeby przebiegali przez most.
Nie chcieli zostawić Gandalfa samego, prawda, do końca.
do którego zbliżał się Balrog, stał Gandalf.
Gandalf stał jednak nieporuszony.
Jednakże Gandalf, mały teraz i zupełnie samotny, dalej lśnił w czerni, zgarbiony i szary niczym osika, na chwilę przed atakiem na wałnicy.
I ten Gandalf stojący na środku mostu, no to jest piękna scena.
Tak, ale za to Gandalf stał nieporuszony i odzywa się Gandalf.
No i te słowa Gandalfa unieruchamiają wszystkich, nawet orków.
Wiedzieli, że, chyba wyczuli, że ta sprawa rozstrzygnie się między Gandalfem a Balrogiem, już w sumie nie ma...
Tak, jeśli chodzi o kolejne słowa Gandalfa, to zobaczmy, jak to brzmi w oryginale.
Użycie samego you shall not pass oznacza, że Gandalf nie daje mu pozwolenia, czyli jakby jest mniej...
Czyli to jest tylko Gandalf, który mu zakazuje przejść.
I często te słowa, które wypowiadał Gandalf miały mieć znamiona takiego zaklęcia, czyli odwołowania się do czegoś wyżej.
Słuchajcie, następna rzecz to jest, Gandalf mówi, że jest sługą sekretnego ognia, po angielsku secret fire.
Czyli Gandalf jako jeden z Ainurów, prawda, miał prawo odwołać się do sekretnego ognia, do niezniszczalnego płomienia.
Tak, i tutaj taka ciekawostka, że w zdradzie Isengardu możecie znaleźć ten sam fragment rozdziału w tej historii, ale Gandalf w nim używał białego ognia w kontrze do czerwonego czy tam czarnego płomienia Balroga.
I tutaj pięknie jest opisany Gandalf, prawda?
Tak, bo to, wiecie, to co się dzieje wokół tego balroga, to jest bardzo dynamiczne, tak, tam są płomienie, to wszystko pulsuje, to jest taka kula energii, prawda, która dynamicznie żyje, nie, a Gandalf jako taki stojący, samotnie, starszy człowiek, przygarbiony, zmęczony,
wokół którego jest, powiedzmy, zgromadzone białe światło, jest nieporównywalnie bardziej wątły, takie wrażenie jest, nie, w porównaniu z tym Balrogiem, taką burzą energii, więc i w tym momencie właśnie z jądra cienia, czyli ze środka kotłującej się mieszaniny cienia i płomienia wystrzela w stronę Gandalfa miecz, prawda, dłoń z mieczem, czyli Balrog atakuje, tak,
I zderzają się te dwa miecze, miecz Balroga, ognisty miecz Balroga kontra Glamdring, czyli miecz Gandalfa świecący na biało.
To potężna energia jest, huk jest, Gandalf się zachwiał, jest błysk, następuje, ale Balrog nie tylko się zachwiał, jego miecz się rozleciał.
Czyli w tym momencie Gandalf w jednym w zasadzie biernym działaniu niszczy miecz Balroga, prawda?
Na sam koniec tego fragmentu, który wytaliśmy, Gandalf powtórzył po tym ataku odpartym, nie wejdziesz.
Słuchajcie, Gandalf właśnie odparł atak.
Na chwilę odrywamy się od tych dwóch Majarów walczących ze sobą, ponieważ Aragorn i Boromir mają swój moment chwały, bo stają, próbują stanąć do walki, próbują pomóc Gandalfowi.
Później oczywiście wzywa Elendila, Elendil, jestem z tobą Gandalfie, piękne słowa.
W tejże chwili Gandalf uniósł różdżkę i z głośnym okrzykiem smagnął nią most przed sobą.
Gandalf wychylił się za krawędź mostu, daremnie usiłując chwycić się kamieni i także poszybował w otchłań.
Oni mieli ze strachu towarzysze Gandalfa wpatrywali się w przepaść.
Słuchajcie, pierwsze co w tym czytanym już fragmencie, Gandalf użył swojej różdżki po to, żeby przełamać moc.
No i pociągnął Gandalfa ze sobą.
Gandalf próbował się złapać, ale nie dał rady, czyli od razu spadł, nie tak jak w filmie, że tam jeszcze wisiał na krawędzi i krzyczał już spadając.
Run you fools, dokładnie, jak to w podcaście pod rozbrykanym kucykiem, czyli The Plants and Pony podcast, w amerykańskim podcaście, tam zostało tutaj to określone jako Gandalf po prostu, że miał ostatni moment, żeby nazwać głupcami ostatnią szansę, więc skorzystał z tej szansy i to zrobił.
I słuchajcie, dlaczego Gandalf krzyczy?
Ponieważ gdyby reszta drużyny w tym momencie nie odbudziła się z odrętwienia, nie ugodziła się z tego takiego letargu związanego z obserwowaniem walki i z rozpaczą, która nastąpiła zaraz po, to tak naprawdę całe poświęcenie Gandalfa byłoby na darmo.
plan Gandalfa na dalszy ciąg, więc on naturalnym był liderem, ale oprócz tego jest też taki moment, tutaj mam wrażenie, że Boromir zupełnie bezkrytycznie oddaje się pod komendę Aragorna, prawda?
Tak, tutaj akcja, wiemy, że była wartka i wiemy, że dosłownie godzinę wcześniej przed starciem z Gandalfem na moście
Mamy oczywiście walkę Glorfindela z Balrogiem w rozdziale Upadek Gondolinu, czy w ogóle całej historii Upadku Gondolinu, a druga to jest walka Gandalfa ze Skubą Druina.
Kiedy to raz spadają z mostu, to jest ten fragment, w którym teraz jesteśmy i tutaj lekki spoiler, drugi raz Gandalf zrzuci go w przepaść i Balrog roztrzaska fragment góry podczas ostatecznego pojedynku między nimi.
Glorfindel z Balrogiem, Gandalf z Gubą Dunia spadli z mostu prosto w dół.
Tenże Balrog przez Gandalfa też nie użył skrzydeł, a był jeszcze w tym momencie żywy.
Tam mamy tylko ten jeden pojedynek Gandalfa z Balrogiem w Morii i późniejszy na zboczach Morii.
Tak, i to o czym Kasia mówiła, gdybyśmy chcieli te wszystkie metafory przenośne Tolkiena, te środki stylistyczne Tolkiena czytać dosłownie, to oznaczałoby, że wiecie, no chociażby w tym rozdziale Gandalf po blokowaniu drzwikom na Tymazarbul jest użyte słowo...
I jak mówił Gandalf tutaj, stracony Gandalf, niech wiatr niesie wasze skrzydła tam, gdzie słońce żegluje i gdzie przechadza się księżyc.
Ostatnie odcinki
-
Odcinek 140 - Wywiad z prof. Michaelem Droutem
05.06.2026 06:00
-
Odcinek 139 - Nimrodel ukoi nasze smutki
29.05.2026 09:59
-
Odcinek 138 - Słabszy moment Aragorna
22.05.2026 08:16
-
Odcinek 137 - Co z tymi skrzydłami?
15.05.2026 09:00
-
Odcinek 136 - Wyczerpany Gandalf?
08.05.2026 10:00
-
Odcinek 135 - Uwięzieni w Mazarbul
01.05.2026 06:09
-
Odcinek 134 - Q&A na żywo ze zlotu Zielonego Sm...
24.04.2026 08:14
-
Odcinek 133 - Balin w Morii?
17.04.2026 09:53
-
Odcinek 132 - Majówka w Morii
10.04.2026 08:17
-
Odcinek 131 - Macki czy czułki u wejścia do Morii?
03.04.2026 07:20