Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
25.03.2026 18:27

Odcinek 129 - Dzień Czytania Tolkiena "Niespodziewani bohaterowie"

Po raz trzeci Gospoda pod Zielonym Smokiem obchodzi Dzień czytania Tolkiena! Dziś wspólnie z Olą i Kasią zaprezentujemy wam nasze fragmenty, odpowiadające zadanemu tematowi, a brzmi on: unlikely heroes, czyli niespodziewani bohaterowie.

Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

Dołącz do Discorda - https://discord.gg/GTGN7Drg2T

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Luthien"

Edycje Dzieci Hurina czy pieśń o Beren i Luthien.

Jest to postać z Silmarillionu właśnie i z tego takiego rozszerzonego legendarium Tolkiena, ponieważ on się też pojawia nie tylko w Silmarillionie, ale właśnie na przykład w Pieśni o Luthien.

I też właśnie wybrałam krótkie fragmenty, bo tak naprawdę cały fragment o Bereni i Luthien w Silmarillionie, który ma troszkę ponad 20 stron, to właściwie cały ten rozdział mogłabym przeczytać, bo Huan jest jedną z głównych postaci tej opowieści o Bereni i Luthien i praktycznie przebija się przez całą opowieść i dokonuje wielu, wielu naprawdę bohaterskich czynów.

To właśnie Huan wytropił Luthien przemykającą niby cień, zaskoczony przez światło dzienne wśród drzew, kiedy Celegorm i Curufin odpoczywali w pobliżu zachodnich gran historiatu.

I teraz następuje fragment, gdzie właśnie Huan przeprowadza Luthien do tych niefortunnych synów Feanora.

No i niestety tutaj Celegorm głównie chce porwać Luthien i zmusić ją do orzęku.

Nie pomaga tutaj Luthien.

Od pierwszej chwili pokochał Luthien i ubolewał nad tym, że ją więziono.

Luthien, osamotniona, chętnie rozmawiała z Juanem.

Huan więc odmyślił sposób ratunku dla Luthien.

Lecz Luthien usłyszała głos Berena i zaintonowała teraz pieśń jeszcze potężniejszą.

Wilki zawyły, wyspa cała się zatrzęsła, lecz Sauron, stojący na wieży i spowity w czarne myśli, uśmiechnął się, poznając głos Luthien.

Kiedy Sauron rzucił się ku Luthien, ona zaś omdlała, porażona błyskiem okrucieństwa w jego ślepiach i ohydnym oddechem zionącym z paszczy.

Zanim wszakże zły duch opuścił swoją posępną siedzibę, Luthien zbliżyła się do niego i oznajmiła mu, że będzie odtąd odarty z cielesnej szaty, a duch jego powróci skomląc do Morgotha.

Sauron poddał się, a Luthien objęła panowanie nad wyspą i wszystkim, co na niej było.

Ale, ale Juan odegrał ogromną rolę, ale tak właśnie, tak jak Ola mówi, że z drugiej, z drugiej ręki, bo wiadomo, że bohaterami całej historii Beren i Luthien są Beren i Luthien, tak?

Wydarzeń, które są opisane właśnie w ramach historii Brenna i Luthien, zmienił stronę, tak?

On należał, powiedzmy, jego panem był właśnie Celegorm, czyli jeden z synów Feanora i nawet tam w czasie tej opowieści było coś takiego, że już po tym jak Huan pomógł Luthien uciec, to później mimo wszystko był tak lojalny, że i tak jakby wrócił do tego swojego pana.

Tak, ale potem już po kolejnych wydarzeniach, kiedy to właśnie ci synowie Feanora wręcz nastają się uśmiercić naszych tutaj Berena i Luthien, to wtedy Huan porzuca ich ostatecznie.

Widział wiele dobra, widział wiele zła i w ten moment właśnie te wydarzenia związane z Luthien, z Berenem spowodowały, że jednak właśnie zmienił stronę i przeszedł na... Potrafił odróżnić to zło od dobra.

Tak, więc widział wiele zła, to chciałem powiedzieć, a jednak w tym momencie właśnie przeszedł na stronę Luthien, pomógł Luthien i w tym momencie dokonał swojego wyboru, który tak naprawdę uratował dzień, prawda, w cudzysłowie.