Mentionsy

Pod Zielonym Smokiem
Pod Zielonym Smokiem
20.03.2026 08:26

Odcinek 128 - Szukamy wejścia do Morii

Drużynie przyjdzie wędrować przez całkowicie odmienione tereny. Niegdyś była tu droga i strumień. Aktualnie mamy dziwnie, ciche pustkowie. Czy uda im się odnaleźć Wrota Morii? O tym wszystkim w 128-tym odcinku podcastu, drugim z pięciu w których analizujemy rozdział “Wędrówka w Mroku”.

Wspieraj Gospodę na Patronite - https://patronite.pl/podzielonymsmokiem

Dołącz do Discorda - https://discord.gg/GTGN7Drg2T

Sponsorzy odcinka (1)

Patronite post-roll

"Zapraszamy na nasze konto w serwisie Patronite, gdzie każdy i każda z Was może finansowo wesprzeć nasze działania."

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 37 wyników dla "Tolkien"

W naszym podcastzie zajmuję się przygotowywaniem oraz opowiadaniem Wam kolejnych fragmentów tekstów profesora Tolkiena.

Tutaj będziecie mogli wspólnie z nami przewędrować przez niezwykle obszerną oraz ogromnie bogatą twórczość profesora Johna Renalda Ruella Tolkiena.

W naszych rozmowach posiłkujemy się w dużej mierze już istniejącymi materiałami, które tworzą bardzo pokaźny Tolkien Ozbiór, czyli bazę książek, na których się koncentrujemy, szykując każdy odcinek.

Zbliża się Dzień Czytania Tolkiena, a więc oprócz wielu, wielu wydarzeń, które dzieją się w całej Polsce i na całym świecie, w których jak najbardziej zachęcamy was i namawiamy do wzięcia udziału, to mamy też nasze wydarzenia, prawda?

W zasadzie mamy trzy wydarzenia związane z dniem czytania Tolkiena.

Pierwszy z nich to jest nasz odcinek, w którym my, ja, Kasia i Ola będziemy czytali dla was fragmenty, które według nas odpowiadają tematowi zadanemu przez Tolkien Society, czyli Unlikely Heroes.

Sean Gunner, czyli CEO Tolkien Society, osoba odpowiedzialna za kierowanie tą organizacją, najważniejszą organizacją tolkienistyczną w zasadzie w Wielkiej Brytanii, a chyba i też na świecie, którą nadają ton i

Najbardziej globalną, która zajmuje się wszystkim od takich działań naukowych, przez działania bardziej publiczne, zloty, kalendarz tolkienowski, to też jest wszystko, wszystko nadzorowe.

No i oczywiście sama historia Tolkien Reading Day, czyli Dnia Czytania Tolkiena wywodzi się właśnie z Tolkien Society, także serdecznie zapraszamy.

Na naszym Discordzie mamy live'a, czyli spotkanie na żywo z osobami, które oczywiście będą miały na to ochotę i czas, podczas którego spotkania też oczywiście też będziemy czytali teksty Tolkiena odpowiadające za danemu tematowi, czyli Unlikely Heroes.

Możecie o nich się dowiedzieć z hobbyjskich wiadomości ostatniego wydania, a także chociażby na kalendarzu Tolkienowskim, który jest na stronie Tolkien World.

Dobrze, to tyle o dniu czytania Tolkiena, a już... To dopiero pierwsze ogłoszenie.

Ale ten poziom szczegółów, jeśli chodzi o opisy Tolkiena, tutaj mamy np.

Tolkien bardzo tutaj konkretnie opisuje nam jeden strumyczek, przez który musieli przejść, prawda?

Ale czemu Tolkien napisał ten akapit?

W końcu w pierwszej kolejności jesteśmy fanami Tolkiena i tworzymy z czystej pasji.

Natomiast na naszej stronie internetowej znajdziecie linki do wszystkich odcinków wraz z przepisami oraz ogromny Tolkien Ozbiór, czyli naszą bibliotekę książek, z których korzystamy tworząc podcast.

Zapraszamy też na Hobbitskie Wiadomości, gdzie raz na dwa tygodnie omawiamy aktualne wydarzenia ze świata tolkienowskiego, zarówno te rodzime, jak i zagraniczne.

To z kolei przekłada się na kolejnych fanów i fanki Tolkiena dołączających do naszej gospody.

No i teraz się dowiemy, czy ten fotok miał jakieś znaczenie, które przed chwilą nam Tolkien opisał w całym akapicie.

Tedna Smitha chociażby, czy Alana Lee, ale też Tolkiena, ale dobrze, po kolei.

I tutaj mamy taką dosyć dużą niespójność w opisie tego, co się dzieje, jak na Tolkiena dużą, ale Hamon and Skaalf w The Reader's Companion wyjaśniają ją bardzo skutecznie.

Tak, jest to pozostałość takiego większego błędu, jaki Tolkien popełnił w ramach tego okresu w historii Śródziemia.

W Zdradzie Isengardu możecie ponownie przeczytać o sześciu zmianach, jakie zostały wprowadzone przez samego Tolkiena, które korygowały nieścisłości.

Tutaj tego Tolkien nie wychwycił, korygując wszystko inne.

Tak, i tutaj mówiliśmy już o tym parę razy, znaczy w podobnych sytuacjach, ale Hammond i Scull piszą, że zastanawiali się z Christopherem, czy poprawić to, ten księżyc w ramach edycji w 2004 roku, ale zostawili, bo nie chcieli burzyć wizji Tolkiena na właśnie tę scenę.

I okrągłe chyba drzwi Hobbitów to są trzy takie symbole Władcy Pierścieni i Tolkiena, które bardzo się przebijają w popkulturze.

Najprawdopodobniej nie jest ostateczną wersją, ale w wyniku po prostu współpracy z wydawnictwem Unwin Tolkien jakby zaakceptował taką wersję, mimo że nie był z niej super zadowolony.

Tolkien pisał o tym wszystkim, o czym Kasia powiedziała w Niedokończonym indeksie z 1966 roku, czyli takim właśnie indeksie do władcy pieśni, który tak naprawdę nigdy nie powstał, nie został skończony.

Są tam wpisane słowa, a poza nim łuk, to pod nim mamy siedem gwiazd i to jest symbol korony krasnoludów i według Tolkiena reprezentuje małą niedźwiedzicę albo walakirkę.

Tolkien też opisywał właśnie w ramach niedokończonego indeksu wieloramienną gwiazdę jako symbol Rodulfa Anora i tutaj to się zgadza.

I słuchajcie, w książce The Art of the Lord of the Rings by Jaya Tolkien pod redakcją Hammond & Skoll mamy przedstawione inne wersje, starsze wersje obrazu narysowane przez Tolkiena, obrazu symbolizującego właśnie drzwi Durina.

Tolkien pisał o tym w liście 347 z 17 grudnia 72 roku do Richarda Geoffrey'a.

Nie będziemy tego listu czytali, ale jest bardzo śmieszny, ponieważ Tolkien właśnie mówił, że zwracał się do Richarda, który był jego przyjacielem, zwracał się do niego właśnie.

znaki synkretyczne, które Tolkien nazywał techtar, czyli różnego rodzaju kreski pod różnym skosem, kropki, potrójne kropki nad lub pod literami.

Dowiemy się skąd Tolkien czerpał inspiracje do stworzenia takich, a nie innych drzwi, albo mógł czerpać inspiracje, bo to jest oczywiście zawsze tylko kwestia przypuszczeń.

Tam mamy też Tolkien Ozbiór, czyli pełną, bardzo bogatą bibliotekę książek i innych mediów, z których korzystamy tworząc podcast.